Sparingi

Izraelczycy nieco za mocni

W czwartkowym sparingu rozegranym w Rącznej pod Krakowem piłkarze GKS Jastrzębie przegrali z dwunastą ekipą izraelskiej ekstraklasy, Hapoelem Jerozolima 2:3 (0:2). Ekipa z Bliskiego Wschodu przebywa w Polsce na zgrupowaniu, co podopieczni Grzegorza Kurdziela wykorzystali do rywalizacji w zorganizowanym dość niespodziewanie meczu towarzyskim.

Do 50. minuty zawodów strzelali jedynie przeciwnicy, ale następnie po licznych roszadach w kadrze jastrzębianie rozpoczęli pogoń, która po golach Daniela Stanclika i Dariusza Kamińskiego zakończyła się honorową porażką 2:3.

Warto dodać, że w spotkaniu wystąpił brazylijski napastnik Joao Passoni, którego pozyskanie klub ogłosił w piątek. Ten 25-latek od kilku sezonów gra w Polsce, a w minionych rozgrywkach w klubach czwartej i trzeciej ligi strzelił w sumie dziewiętnaście goli.

Tymczasem ekipa trenera Grzegorza Kurdziela ostro szykuje się do pierwszego po spadku z zaplecza ekstraklasy meczu przy Harcerskiej. Przypomnijmy, że w najbliższą niedzielę, 24 lipca o godz. 19:45 rywalem GieKSy będzie znajomy z pierwszej ligi Górnik Polkowice.

21 lipca 2022, Rączna, 11:00
Hapoel Jerozolima – GKS Jastrzębie 3:2 (2:0)
Bramki: Togui 10, 15, Badash 50 (karny) – Stanclik 53, Kamiński 63 (karny)

GKS Jastrzębie: Antkowiak (55. Drazik) – Kawula (55. Wybraniec), Kozłowski (55. Słodowy), Kasperowicz (55. Zacharczenko), Borkała (55. Klimkiewicz), Wysiński (55. Boruń), Szymczak (55. Lech), Kaczmarczyk (46. Moiczek, 55. Szkudlarek), Joao Passoni (55. Jadach), Pryka (55. Kamiński), Stanclik (55. Gołuch).

Źródło: gksjastrzebie.com

Bramka z… połowy boiska!

W sobotę piłkarze GKS Jastrzębie rozegrali ostatni sparing przed II-ligowym sezonem 2022/23, pokonując niedawnego rywala z I ligi, Skrę Częstochowa 2:1 (0:1, 1:0, 0:0, 1:0). Mecz rozegrany został w nietypowym systemie czterech półgodzinnych kwart. Wygrana nad wyżej notowanym rywalem na pewno nastraja optymistycznie przed zbliżającą się inauguracją rundy jesiennej.

Oba gole dla podopiecznych Grzegorza Kurdziela były wyjątkowej urody. W 56. minucie stan meczu wyrównał zawodnik testowany, kapitalnie uderzając zza pola karnego. Z kolei w samej końcówce spotkania wynik ustalił Jakub Kasperowicz, który strzelił… z własnej połowy. Piłka odbiła się jeszcze przed bramkarzem Skry i wpadła do siatki. Niecodzienne trafienie można zobaczyć na poniższym skrócie.

Sezon 2022/23 jastrzębianie rozpoczną w najbliższy weekend wyjazdem do Puław.

9 lipca 2022, Jastrzębie-Zdrój, 11:00
GKS Jastrzębie – Skra Częstochowa 2:1 (0:1, 1:0, 0:0, 1:0)
Bramki: zaw. test. 56, Kasperowicz 120 – Sajdak 20

GKS Jastrzębie (pierwsza godzina): Drazik – Wybraniec, Słodowy, Zacharczenko, Klimkiewicz, zaw. testowany, Lech, Szkudlarek, Ali, Wysiński (31. Jadach), zaw. testowany. GKS Jastrzębie (druga godzina): Budzyński – Kawula, Słodowy (91. Wybraniec), Kasperowicz, Pryka (105. Moiczek), Kaczmarczyk (105. Passoni), Szymczak, Borkała, Kamiński, Jadach (91. Wysiński), Stanclik.

Źródło: gksjastrzebie.com

Spokojnie, to tylko sparing

W przedostatnim sparingu przed sezonem 2022/23 piłkarze GKS Jastrzębie przegrali w Jedłowniku z czeskim pierwszoligowcem z Opawy 0:3 (0:1). Wynik nie jest niespodzianką tym bardziej, że trener Grzegorz Kurdziel dał pograć zarówno zawodnikom testowanym, jak i graczom z drugiej drużyny, którzy chcą powalczyć o miejsce w pierwszym zespole.

Dodajmy, że dwa z trzech goli Czesi zdobyli po rzutach karnych. W drugiej odsłonie w naszych szeregach zobaczyliśmy w bramce Patryka Zapałę z Pniówka Pawłowice.

W ostatnim sparingu, który odbędzie się w sobotę na Stadionie Miejskim, GKS Jastrzębie podejmie niedawnego rywala z zaplecza ekstraklasy, Skrę Częstochowa.

6 lipca 2022, Jedłownik, 11:00
GKS Jastrzębie – SFC Opawa 0:3 (0:1)
Bramki: Kadlec 42 (karny), Bilek 62 (karny), Rataj 73

GKS Jastrzębie – 1. połowa: Drazik – Wybraniec, Słodowy, Szkudlarek, Klimkiewicz, Lech, zawodnik testowany, Kamiński, Ali, Wysiński, zawodnik testowany. 2. połowa: Zapała – Kawula, Wybraniec, Kasperowicz, Borkała, Kaczmarczyk, Szymczak, Klimkiewicz (68. Szkudlarek), Jadach, Pryka, Stanclik.

Źródło: gksjastrzebie.com

Drazika Wisła nie pokonała

W trzecim sparingu przed sezonem 2022/23 piłkarze GKS Jastrzębie przegrali w Kalwarii Zebrzydowskiej ze spadkowiczem z ekstraklasy Wisłą Kraków 0:3 (0:0). Faworyt zdobył wszystkie trzy gole w drugiej połowie spotkania, które obserwowało… tysiąc kibiców!

Należy dodać, że po przerwie trener Grzegorz Kurdziel posłał do boju nieco słabszą jedenastkę, czego efektem były gole dla Wisły. Przed przerwą krakowianie nie znaleźli sposobu na Grzegorza Drazika, którego w 46. minucie zastąpił testowany bramkarz Wigier Suwałki Piotr Słowikowski.

W jastrzębskich szeregach pojawiło się dwóch zawodników testowanych, a także m.in. Kacper Kawula czy Joao Passoni, którym wciąż przygląda się Kurdziel.

Dodajmy, że w kadrze GKS Jastrzębie zabrakło Filipa Łukasika i Szymona Zalewskiego, którzy wraz z końcem kontraktów pożegnali się z Harcerską.

Kolejnym sparingpartnerem podopiecznych Grzegorza Kurdziela będzie 6 lipca czeski SFC Opawa. Mecz odbędzie się w Jedłowniku.

2 lipca 2022, Kalwaria Zebrzydowska, 11:30
Wisła Kraków – GKS Jastrzębie 3:0 (0:0)
Bramki: Starzyński 52, 61, Fazlagić 85

GKS Jastrzębie – 1. połowa: Drazik – Wybraniec, Słodowy, Szkudlarek, Borkała, zaw. Testowany, Wysiński, Kamiński, Ali, zaw. testowany, Stanclik. 2. połowa: Słowikowski – Kawula, Kozłowski, Kasperowicz, Kamiński (69. Szkudlarek), Jadach, Szymczak, Klimkiewicz, Moiczek (69. Kaczmarczyk), Pryka, Passoni.

Źródło: Facebook / GKS Jastrzębie S.A.

To się Skrobacz zdziwił…

Piłkarze GKS Jastrzębie sprawili kibicom sporą niespodziankę, pokonując w drugim sparingu beniaminka Fortuna I Ligi Ruch Chorzów 3:0 (1:0). Wprawdzie rywale są na innym etapie przygotowań, ale wynik osiągnięty przeciw wielokrotnym mistrzom Polski oraz aktualnym podopiecznym Jarosława Skrobacza poszedł w świat i… zapewne wlał sporo nadziei w serca fanów z Harcerskiej.

Wynik zawodów otworzył w 5. minucie zawodnik testowany przez trenera Grzegorza Kurdziela, natomiast poprawili go w drugiej odsłonie Dominik Kulawiak i Salvador Pryka. Cieszy fakt, że na listę strzelców wpisał się szczególnie “Kula”, który wraca do gry po długiej kontuzji.

Kurdziel miał okazję przetestować m.in. bramkarzy Piotra Słowikowskiego z wycofanych z II ligi Wigier Suwałki i Kacpra Szewczyka z rezerw Wisły Kraków, a także wychowanka MOSiR-u Jastrzębie Natana Wysińskiego (dotychczas Miedź II Legnica).

29 czerwca 2022, Kamień, 17:00
GKS Jastrzębie – Ruch Chorzów 3:0 (1:0)
Bramki: testowany 5, Kulawiak 47, Pryka 71

GKS Jastrzębie – 1. połowa: Słowikowski – Wybraniec, Słodowy, Zacharczenko, Borkała, Wysiński, Jadach, Szkudlarek, Ali, testowany, Joao Passoni. 2. połowa: Szewczyk – Kawula, Kozłowski, Kasperowicz, Kulawiak, Szymczak, Klimkiewicz, Kamiński, Pryka, Moiczek, Stanclik.

Źródło: gksjastrzebie.com

GieKSa zalicza “wyrównawcze”

Trener Paweł Ściebura postanowił sprawdzić w boju także tych zawodników, którzy w sobotę w Radomiu zagrali krócej lub w ogólnie pojawili się na murawie. W niedzielne południe GieKSa sparowała w Konopiskach z Rakowem Częstochowa, przegrywając 1:4 (1:2). Dla trenera trzeciej siły ekstraklasy także była to okazja do przejrzenia zasobów z ławki rezerwowych.

Dwie bramki dla Rakowa strzelił Jakub Arak, a po jednym dołożyli Mateusz Wdowiak i Daniel Szelągowski. Z kolei honorowego gola dla GKS Jastrzębie zdobył pod koniec pierwszej połowy Daniel Szczepan. Na boisku w Konopiskach zagrali m.in. Filip Moiczek z drużyny juniorów, a także trzeci bramkarz Mikołaj Reclaf czy Patryk Skórecki, który ostatecznie pozostał przy Harcerskiej.

Przypomnijmy, że w sobotę jastrzębianie po przeciętnym meczu przegrali z Radomiakiem Radom, zaś w kolejny weekend zmierzą się u siebie z Chrobrym Głogów.

14 marca 2021, Konopiska, 12:00
Raków Częstochowa – GKS Jastrzębie 4:1 (2:1)
Bramki: Arak 28, 54, Wdowiak 44, Szelągowski 66 – Szczepan 45

GKS Jastrzębie: Drazik (46. Reclaf) – Zalewski, Słodowy, Bondarenko, Niewiadomski – Dzida, Jadach (80. Moiczek), Zejdler (64. Sieracki), Skórecki, Szczęch – Szczepan.

“Mają prawo czuć się zmęczeni”

W niedzielę zakończyło się siedleckie zgrupowanie piłkarzy GKS Jastrzębie. Ekipa trenera Pawła Ściebury przez tydzień ładowała tam akumulatory, zaliczając kilkanaście jednostek treningowych, a także cztery sparingi. Cieszyć musi skuteczność, ale martwi liczba straconych bramek. Trener Ściebura ma jednak tego świadomość i nie ukrywa, że w kolejnych trzech tygodniach to właśnie defensywie poświęci najwięcej czasu.

– Na pewno czeka nas jeszcze dużo pracy nad organizacją gry, szczególnie w defensywie. Trzeba wziąć jednak pod uwagę, że to były sparingi i składy, w jakich graliśmy, były bardzo mocno eksperymentalne i wymieszane. Do pierwszego meczu ligowego na pewno wybierzemy ten optymalny – powiedział Paweł Ściebura w rozmowie z redakcją oficjalnej strony GieKSy.

Zarazem szkoleniowiec pierwszoligowca wyraził zadowolenie z efektów obozu przygotowawczego w Siedlcach. Trener zauważył, że “praca wykonana przez zawodników była na bardzo dobrym poziomie i mają prawo czuć się zmęczeni“, ale jest przekonany, że przyniesie ona efekt w rundzie wiosennej. W związku z tym drużyna dostała dwa dni wolnego (poniedziałek i wtorek), a do treningowej harówki powróci w środę.

W najbliższym sparingu nasi piłkarze zmierzą się 13 lutego w Kamieniu ze Skrą Częstochowa, czyli klubem, z którego do GieKSy trafił trener Ściebura. Następnie jastrzębianie zagrają ze Stalą Rzeszów. Mecz ten miał odbyć się już w najbliższą środę, ale ostatecznie został przeniesiony na 20 lutego.

“Mróz? Nieważne! Ma być zrobione!”

Piłkarze GKS Jastrzębie wracają do zajęć po dwóch dniach przerwy, na jaką po wyczerpującym obozie przygotowawczym w Siedlcach pozwolił drużynie trener Paweł Ściebura. 10 lutego jastrzębianie będą trenować dwukrotnie, natomiast w czwartek i w piątek – po jednym razie. Jak informuje klub z Harcerskiej, 11 i 12 lutego “drużyna pracować będzie przede wszystkim nad taktyką (faza obrony, przejście z ataku do obrony)”.

Dodajmy, że nasi piłkarze bynajmniej nie mają “luźniej” z uwagi na panujące syberyjskie mrozy. Wręcz przeciwnie – przy Kościelnej wylewane są litry potu! “Zima, mróz? Nieważne! Praca musi zostać zrobiona” – czytamy w relacji na oficjalnym profilu klubu na Facebooku, którą okraszono licznymi zimowymi zdjęciami.

W sobotę GieKSa rozegra sparing ze Skrą Częstochowa, czyli klubem, z którego do Jastrzębia trafił trener Ściebura. Mecz ten odbędzie się w Kamieniu o godz. 12:00.

Runda wiosenna Fortuna I Ligi rozpocznie się z końcem lutego.

Nie iskrzyło w mroźnym Kamieniu

W przedostatnim z zaplanowanych wcześniej sparingów piłkarze GKS Jastrzębie zremisowali w podrybnickim Kamieniu z II-ligową Skrą Częstochowa 1:1 (1:0). Wynik otworzył uderzeniem z rzutu karnego Daniel Rumin (jedenastka była ewidentna), natomiast po przerwie wyrównał Karol Noiszewski, który dobił uderzenie kolegi w poprzeczkę. Był to pierwszy mecz naszych piłkarzy po ciężkim obozie przygotowawczym w Siedlcach.

Dodajmy, że Skra Częstochowa to klub, z którego do GieKSy trafił trener Paweł Ściebura. Kolejnym sparingpartnerem jastrzębian będzie za tydzień również II-ligowa Stal Rzeszów.

13 lutego 2021, Kamień, 12:30
GKS Jastrzębie – Skra Częstochowa 1:1 (1:0)
Bramki: Rumin 16 (karny) – Noiszewski 57

GKS Jastrzębie – 1. połowa: Pawełek – Kulawiak, Komor, Szcześniak, Witkowski – Bielak, Ali, Mróz, Zejdler, Jadach – Rumin. 2. połowa: Drazik – Szczęch, Słodowy, Bondarenko, Niewiadomski – Bielak (63. Dzida), Ali (63. Jadach), Mróz (63. Zejdler), Feruga, Apolinarski – Szczepan.

GieKSa w fazie odkręcania śruby

Piłkarze GKS Jastrzębie rozpoczęli ostatni pełny tydzień przygotowań do rundy wiosennej. Wiele wskazuje na to, że po wykonanej pracy sztab szkoleniowy nieco odkręca śrubę drużynie, bowiem z całego tygodniowego planu tylko w poniedziałek podopieczni Pawła Ściebury zaliczyli dwie jednostki treningowe. We wtorek, środę i czwartek nasza ekipa będzie spotykać się na zajęciach na boisku tylko raz dziennie.

Następnie jastrzębian czeka mecz towarzyski ze Śląskiem II Wrocław. Pierwotnie ostatnim sparingowym rywalem GieKSy miała być Stal Rzeszów, ale ostatecznie rywalem naszego zespołu będzie inny II-ligowiec. Pojedynek ze Śląskiem II odbędzie się w piątek o godz. 13:00 w Kamieniu.

Znamy już także oficjalną datą inauguracji rundy rewanżowej. Nasi piłkarze rozpoczną ją wyjazdem do Gdyni. Mecz z faworyzowaną Arką odbędzie się w piątek, 26 lutego o godz. 16:00.