ŁKS Łódź – GKS Jastrzębie 1:1 (1:0)

Piłkarze GKS Jastrzębie sprawili nam miłą niespodziankę i w niedzielne popołudnie zdobyli niezwykle cenny punkt na obiekcie wyżej notowanego ŁKS-u Łódź. Nasz zespół przez siedemdziesiąt minut grał w dziesiątkę (!) i nie wykorzystał rzutu karnego (!), a mimo to w doliczonym czasie gry zdołał wyrwać gospodarzom remis. Gola na wagę punktu zdobył Daniel Rumin, który zamienił na bramkę drugą z podyktowanych dla naszego zespołu “jedenastek”. Dodajmy, że Rumin tym samym zmył plamę za zmarnowanie tej pierwszej…

Powiedzieć, że po pierwszej połowie nikt nie postawiłby złamanego grosza na punkt dla GieKSy, to nic nie powiedzieć. Ekipa gospodarzy była zdecydowanie lepsza i tylko wielkiemu szczęściu jastrzębianie zawdzięczają, że przegrywali tylko 0:1. Tę jedyną bramkę strzelił w 12. minucie Antonio Dominguez, który wykorzystał dość kontrowersyjny rzut karny po faulu Aleksandra Komora. Bramka uskrzydliła łodzian, którzy w 14. i 15. minucie powinni byli podwyższyć wynik, ale Pirulo dwukrotnie uderzył minimalnie obok bramki. W 23. minucie miała miejsce sytuacja, która potrafiłaby załamać każdy zespół. Wówczas to drugą żółtą kartkę za niepotrzebny faul zobaczył Michał Bojdys i w efekcie musieliśmy radzić sobie w dziesiątkę. Chwilę potem Pirulo pocelował z rzutu wolnego w słupek, zaś dobitkę do “pustaka” zmarnował Maksymilian Rozwandowicz. I wtedy…. ŁKS Łódź przestał grać. Gospodarze najwyraźniej uwierzyli, że prowadząc 1:0 ze grającym w osłabieniu rywalem mają pewne trzy punkty. W efekcie do końca pierwszej połowy nie było wielkich emocji.

W pierwszych dwudziestu minutach po przerwie łodzianie stworzyli sobie jeszcze dwie praktycznie stuprocentowe okazje do podwyższenia wyniku, jednak w pojedynkach z Antonio Dominguezem i Michałem Trąbką kapitalnie spisał się Grzegorz Drazik. To właśnie jemu GieKSa zawdzięczała pozostanie w meczu. W ostatnich minutach jastrzębianie poczuli, że gospodarze słabną i chyba niespodziewanie dla nich ruszyli do ataku. To przyniosło skutek w 85. minucie, gdy w rezultacie naszego naporu jeden z obrońców ŁKS-u musiał uciec się do faulu. Sędzia wskazał na “wapno”, ale wówczas – jak już wspomnieliśmy – Dawid Arndt wyczuł intencje Daniela Rumina i wybronił jego strzał. Ta sytuacja na szczęście nie sparaliżowała jastrzębian, którzy ponowili nacisk i dzięki temu doprowadzili do powtórki karnego w 91. minucie. I tym razem do piłki podszedł Rumin (nerwy ze stali?!), przymierzył i… fantastycznie zapakował piłkę w okienko. Remis utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego i bez wątpienia jest to dla nas bardzo cenna zdobycz.

W kolejnym spotkaniu podopieczni Łukasza Włodarka podejmą na Stadionie Miejskim Stomil Olsztyn. Będzie to mecz z gatunku “wygrać za wszelką cenę”.

9 maja 2021, Łódź, 15:00
ŁKS Łódź – GKS Jastrzębie 1:1 (1:0)
1:0 Antonio Dominguez ’12 (karny)
1:1 Daniel Rumin ’90 (karny)

GKS Jastrzębie: Drazik – Słodowy, Komor, Bojdys, Szcześniak – Kulawiak (81. Zalewski), Bielak, Zejdler (90. Bondarenko), Jadach (46. Feruga), Apolinarski (46. Niewiadomski) – Rumin.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatni mecz
13 czerwca 2021, Jastrzębie Zdrój, 12:40
   
GieKSa - Resovia 2:1 (0:1)
0:1 Dawid Kubowicz '37 (karny)
1:1 Marek Mróz '54
2:1 Jakub Apolinarski '87
Następny mecz
Sezon 2021/22
GieKSa - Puszcza
1. kolejka (30.07-01.08)
GieKSa-Puszcza-:-
30.07Arka - Zagłębie-:-
30.07Korona - Skra-:-
Górnik P. - Podbeskidzie-:-
Odra - Miedź-:-
GKS K. - Resovia-:-
GKS T. - ŁKS-:-
Stomil - Chrobry-:-
01.08Widzew - Sandecja-:-
1. Radomiak Radom346849:20
2. Bruk-Bet Nieciecza346556:28
3. GKS Tychy346349:27
4. Arka Gdynia346051:32
5. ŁKS Łódź345859:41
6. Górnik Łęczna345647:30
7. Miedź Legnica345149:36
8. Odra Opole344935:41
9. Widzew Łódź344630:36
10. Sandecja N. Sącz344542:50
11. Chrobry Głogów344434:45
12. Korona Kielce344131:46
13. P. Niepołomice343732:46
14. GKS Jastrzębie343532:48
15. Stomil Olsztyn343531:48
16. Resovia Rzeszów343227:45
17. Zagł. Sosnowiec343035:43
18. GKS Bełchatów342324:51