0:4 (d)2:3 (w)0:1 (d)0:1 (w)0:1 (d)1:2 (w)1:1 (w)0:2 (w)1:3 (w)2:0 (w)1:2 (w)0:3 (d)1:0 (w)2:1 (d)3:2 (d)0:3 (w)2:1 (w)
0:1 (w)2:0 (d)0:2 (w)0:1 (d)0:2 (w)1:2 (d)16.04 (d)24.04 (d)28.04 (d)01.05 (d)1:1 (d)08.05 (w)15.05 (d)22.05 (w)05.06 (w)29.05 (d)12.06 (d)

GieKSa – Puszcza Niepołomice 1:2 (1:2)

Piłkarze GKS Jastrzębie ponieśli czwartą porażkę z rzędu. Co gorsza, podopieczni Pawła Ściebury ponownie rozegrali bardzo przeciętne spotkanie, w którym o pomstę do nieba wołała postawa w defensywie. Jastrzębianie dosłownie sprezentowali rywalom kilka okazji do zdobycia gola, pozostawiając niepilnowanych zawodników gości przy linii pola karnego. To nie był jednorazowy błąd, ale… wręcz systemowo powtarzana pomyłka.

GieKSa rozpoczęła spotkanie z Dominikiem Szczęchem w podstawowej jedenastce, ale nasz szybki skrzydłowy nie wyrósł ponad zwykle wystawianych do gry kolegów, nie ustrzelił hattricka, więc – choć nie był gorszy od innych – został zastąpiony Jakubem Apolinarskim już w 55. minucie. W bramce z kolei pozostał Grzegorz Drazik, który przy obu bramkach dla Puszczy miał niewiele do powiedzenia, bowiem winę w tych przypadkach ponosiła nasza defensywa. Sam golkiper w kilku sytuacjach spisał się nieźle, a na miano znakomitej zasługuje jego interwencja w sytuacji sam na sam z 45. minuty. Czy to wystarczy, aby Drazik pozostał w bramce? Przekonamy się niebawem.

Wielkosobotni mecz rozpoczął się fatalnie dla GieKSy. Już w 8. minucie drużyna spod Krakowa objęła prowadzenie, gdy nasza obrona pozostawiła na jedenastym metrze całkowicie niepilnowanego Jakuba Bartosza. Napastnik Puszczy miał czas, żeby przemyśleć swoją sytuację, złożyć się do przewrotki i wykonać ją w całkiem efektownym stylu. Na szczęście na tę sytuację gospodarze jeszcze zareagowali. W 11. minucie po małym bilardzie w polu karnym gości szansę na gola miał Kryspin Szcześniak, ale został zablokowany. Chwilę później ten sam zawodnik został sfaulowany w polu karnym (choć całkowicie niepotrzebnie dołożył jeszcze mnóstwo aktorstwa), w efekcie czego sędzia wskazał na wapno. Do piłki podszedł Daniel Szczepan i pewnym strzałem w prawy róg wyrównał stan meczu.

Wydawało się, że najgorsze za nami. Nasz zespół miał pójść za ciosem, a tymczasem popełnił kolejny kryminał w defensywie. W 16. minucie po rzucie wolnym piłka nie potrafiła opuścić naszego pola karnego, aż w końcu trafiła do zupełnie niepilnowanego Michała Czarnego, który zdążył strzelić, poczekać aż Drazik obroni, a następnie dobić i utonąć w ramionach kolegów.

Co było dalej? Piłkarze Puszczy ustawili autobus na czterdziestym metrze i groźnie kontrowali. My z kolei biliśmy głową w mur, ale najlepszą sytuacją do wyrównania był strzał Jakuba Apolinarskiego z 61. minuty, gdy piłka po odbiciu od obrońcy gości o mały włos nie wpadła do bramki.

A teraz do rzeczy – panowie, coś tu nie gra. Od czterech spotkań gramy po prostu źle. Dół tabeli punktuje aż miło, a nasz pogromca z minionego weekendu Widzew Łódź został zmieciony w Sosnowcu. Strefa spadkowa wydawała się bardzo odległa, a tymczasem znajdujący się w niej GKS Bełchatów ma do nas trzy punkty straty.

Przed nami teraz szereg domowych spotkań z Górnikiem Łęczna, Miedzią Legnica, Bruk-Betem Nieciecza, GKS Tychy i Odrą Opole. Nie poradziliśmy sobie z potężnymi rywalami z Głogowa i Niepołomic, bo rywale złośliwie nie chcieli dopasować się do naszego stylu gry. Jeśli szybko nie wrócimy do tego, co graliśmy pod koniec rundy jesiennej oraz w meczu przeciw Koronie Kielce, to naprawdę zostaniemy tymi jedynymi frajerami, którzy spadną z tej ligi.

3 kwietnia 2021, Jastrzębie-Zdrój, 12:40
GKS Jastrzębie – Puszcza Niepołomice 1:2 (1:2)
Bramki: Szczepan 13 (karny) – Bartosz 8, Czarny 16

GKS Jastrzębie: Drazik – Kulawiak (80. Słodowy), Komor, Szcześniak, Witkowski – Jadach (46. Ali), Feruga (73. Rumin), Mróz, Bielak, Szczęch (55. Apolinarski) – Szczepan.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatni mecz
10 kwietnia 2021, Jastrzębie-Zdrój, 16:00
   
GieKSa - Górnik Łęczna
1:0 Daniel Szczepan ’21
1:1 Bartosz Śpiączka ’72
Następny mecz
16 kwietnia 2021, Jastrzębie-Zdrój, 17:00
   
GieKSa - Miedź Legnica
24. kolejka (09-11.04)
10.04GieKSa - Łęczna1:1
09.04Widzew - Puszcza0:0
10.04Korona - Tychy1:0
10.04Resovia - ŁKS Łódź1:0
10.04Bełchatów - Stomil2:3
10.04Sandecja - Zagłebie2:1
11.04Arka - Odra Opole-:-
11.04Chrobry - Miedź-:-
odw.Radomiak - Nieciecza-:-
1. Bruk-Bet Nieciecza214736:15
2. Górnik Łęczna244536:18
3. ŁKS Łódź244344:26
4. GKS Tychy244132:19
5. Radomiak Radom224030:16
6. Arka Gdynia223529:22
7. Widzew Łódź243522:24
8. P. Niepołomice233326:24
9. Miedź Legnica233235:28
10. Odra Opole233223:26
11. Korona Kielce233218:26
12. Sandecja N. Sącz243030:35
13. Chrobry Głogów232927:35
14. Stomil Olsztyn242624:37
15. Resovia Rzeszów242117:32
16. GKS Jastrzębie242020:39
17. Zagł. Sosnowiec241922:33
18. GKS Bełchatów241617:33