Resovia Rzeszów – GKS Jastrzębie 1:0 (0:0)

Bez punktów wracają z Rzeszowa piłkarze GKS Jastrzębie. W meczu rozgrywanym w ramach 22. kolejki jastrzębianie ulegli Resovii 0:1 po bramce byłego pomocnika GieKSy – Marka Mroza. W drugim meczu z rzędu analiza VAR zabiera nam bramkę… Sytuacja w dole tabeli nie wygląda optymistycznie. Do miejsca gwarantującego utrzymanie tracimy osiem punktów, a do rozegrania pozostaje nam jedynie 13 spotkań.

Spotkanie lepiej rozpoczęli gracze Resovii. W 5. minucie po rzucie rożnym obok bramki główkował Dawid Kubowicz. W 18. minucie po długim podaniu z własnej połowy do piłki przed polem karnym dopadł Jakub Wróbel. Asekurujący akcję Mateusz Słodowy na tyle utrudnił zadanie byłemu snajperowi GieKSy, że ten oddał lekki strzał, który padł łupem Neugebauera. Trzy minuty później kolejną skuteczną interwencją popisał się młody bramkarz GieKSy, tym razem broniąc uderzenie głową Eizencharta. Na pierwszy zryw jastrzębian czekaliśmy do 25. minuty. Farid Ali uruchomił prawą stroną Kamińskiego, który zagrał w pole karne, ale piłkę toczącą się po murawie bez problemu złapał bramkarz Resovii. W 35. minucie na uderzenie sprzed pola karnego zdecydował się Władysław Ochronczuk, jednak piłka po jego strzale poszybowała wysoko nad poprzeczką. Dwie minuty później doczekaliśmy się bramki. Po wrzucie z autu Farid Ali rozegrał piłkę z Dariuszem Kamińskim, który odegrał do Remigiusza Borkały a ten pociągnął do linii końcowej i dośrodkował wprost do wbiegającego w pole karne Konrada Handzlika, który celnym uderzeniem wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. Gdy zawodnicy Resovii przygotowywali się do wznowienia gry od środka, okazało się, że sędziowie VAR analizują bramkową akcję GieKSy. Po kilkuminutowym oczekiwaniu okazało się, że arbitrzy dopatrzyli się spalonego w momencie zagrania Alego do Kamińskiego. Pięć minut później zakotłowało się na przedpolu bramki Neugebauera. Blisko samobójczego gola był Borkała a sytuacji nie zdołał na szczęście wykończyć Eizenchart. Ostatnim akcentem pierwszej połowy był strzał Mateusza Słodowego z okolic 30. metra, który minął słupek bramki gospodarzy w bezpiecznej dla nich odległości.

Druga połowa meczu rozpoczęła się od bramki dla gospodarzy. Akcja Resovii, której przez kilkadziesiąt sekund nie był w stanie przerwać żaden z jastrzębian, zakończyła się wbiegnięciem w pole karne Mikulca, który idealnie wyłożył piłkę Markowi Mrozowi. Były gracz GieKSy przyłożył nogę i dopełnił formalności. Trzeba przyznać, że radość po golu, jaką emanowali trzej byli piłkarze GKS Jastrzębie, świadczyć może tylko o tym, że sentymentu nie ma w nich wcale. Pięć minut później gospodarze mieli szansę na podwyższenie prowadzenia. Z rzutu rożnego ponownie zagrywał Mikulec, jednak strzał Kubowicza obronił Neugebauer. W odpowiedzi uderzał Handzlik, jednak słabo i w środek bramki, co nie sprawiło żadnych problemów Pindrochowi. W 73. minucie sytuacja GieKSy skomplikowała się jeszcze bardziej, bowiem przy wyprowadzaniu przez Resovię kontrataku, dwóch fauli w odstępie dwóch sekund dopuścił się Dariusz Kamiński. Sędzia co prawda zastosował przywilej korzyści, ale gdy piłka opuściła murawę, wrócił do tej sytuacji i pokazał Kamińskiemu żółtą kartkę. Niestety było to drugie napomnienie dla naszego pomocnika, przez co musiał on opuścić murawę. Grając w osłabieniu jastrzębianie próbowali zagrozić bramce Resovii, jednak stwarzanym okazjom brakowało wykończenia. Sporo emocji wywołała sytuacja z 87. minuty, kiedy to w polu karnym uderzony w twarz przez Klaudiusza Krasę został Farid Ali. Jednak i tym razem, po wielominutowej przerwie i analizie, VAR nie był łaskawy dla jastrzębian, choć uderzenie było ewidentne i miało miejsce w polu karnym. Arbiter osobiście pofatygował się do monitora i stwierdził, że takie ciosy są dozwolone… W doliczonym czasie na ciekawe uderzenie sprzed pola karnego zdecydował się Władysław Ochronczuk. Jednak strzał w środek bramki z lekkimi kłopotami obronił Pindroch.

Niestety z Rzeszowa wracamy bez punktów a za tydzień przed nami starcie z liderem – Miedzią Legnica. Na spotkanie przy Harcerskiej zapraszamy w sobotę o 20:30.

5 marca 2022, Rzeszów, 18:00
Resovia Rzeszów – GKS Jastrzębie 1:0 (0:0)
1:0 Marek Mróz ’51

Resovia Rzeszów: 1. Branislav Pindroch – 25. Bartosz Jaroch, 24. Aleksander Komor, 5. Dawid Kubowicz, 17. Radosław Adamski – 4. Rafał Mikulec, 6. Bartłomiej Wasiluk (86, 8. Klaudiusz Krasa), 16. Josip Šoljić, 7. Marek Mróz (86, 11. Damian Hilbrycht), 42. Bartłomiej Eizenchart – 12. Jakub Wróbel (74, 9. Paweł Wojciechowski). Trener – Dawid Kroczek.

GKS Jastrzębie: 31. Bartosz Neugebauer – 77. Remigiusz Borkała (83, 4. Szymon Zalewski), 3. Mateusz Słodowy, 2. Mateusz Bondarenko, 30. Łukasz Zejdler (83, 21. Daniel Stanclik) – 14. Dariusz Kamiński, 13. Michał Kuczałek (60, 32. Grzegorz Gulczyński), 5. Władysław Ochronczuk, 10. Farid Ali, 23. Konrad Handzlik (60, 7. Wojciech Łaski) – 11. Marek Fábry. Trener – Grzegorz Kurdziel.

sędzia: Radosław Trochimiuk (Ciechanów)
żółte kartki: Radosław Adamski – Dariusz Kamiński, Michał Kuczałek, Mateusz Bondarenko
czerwona kartka: Dariusz Kamiński ’73 (za drugą żółtą)
widzów: 1.680

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ostatni mecz
9 września 2022, Jastrzębie-Zdrój, 18:00
GieKSa - Stomil Olsztyn 1:1 (1:0)
1:0 Daniel Stanclik 10
1:1 Karol Żwir 82
Następny mecz
18 września 2022, Jastrzębie-Zdrój, 14:00
GieKSa - Zagłębie II Lubin
10. kolejka (09-11.09)
09.09GieKSa - Stomil1:1
10.09Znicz - Kalisz-:-
10.09Lech II - Motor-:-
10.09Wisła - Polkowice-:-
10.09Hutnik - Olimpia-:-
10.09Kotwica - Zagłębie II-:-
10.09Siarka - Garbarnia-:-
11.09Śląsk II - Pogoń-:-
11.09Radunia - Polonia-:-
1. Kotwica Kołobrzeg92520:8
2. KKS 1925 Kalisz81818:8
3. Zagłębie II Lubin 91818:18
4. Olimpia Elbląg91613:7
5. Znicz Pruszków91412:11
6. Polonia Warszawa81314:8
7. Wisła Puławy91314:12
8. GKS Jastrzębie101310:11
9. Garbarnia Kraków91118:18
10. Radunia Stężyca91117:17
11. Górnik Polkowice91113:14
12. Stomil Olsztyn101112:13
13. Pogoń Siedlce91011:14
14. Śląsk II Wrocław91014:18
15. Lech II Poznań9713:17
16. Motor Lublin977:13
17. Hutnik Kraków9717:24
18. Siarka Tarnobrzeg9512:22