GKS Jastrzębie - Naprzód Syrynia 1:1 (0:0)
Dodane przez irish dnia Września 11 2010 19:11:50

Sensacyjnym remisem zakończyło się dzisiejsze spotkanie GieKSy z przedostatnim w tabeli Naprzodem Syrynia. Jastrzębianie, osłabieni brakiem przeziębionego i narzekającego na uraz pachwiny Witolda Wawrzyczka, nie potrafili znaleźć pomysłu na skuteczną obronę gości. W 54. minucie stadion przy Harcerskiej przeżył konsternację, kiedy Tomasz Zieliński wyprowadził gości na prowadzenie. Na szczęście po niespełna dwudziestu minutach Michał Mach skutecznie wykończył dośrodkowanie z rzutu wolnego doprowadzając do remisu. Niestety kibice na Stadionie Miejskim nie doczekali się zwycięskiego gola, mimo iż czasu było na to nad wyraz dużo, bowiem sędzia przedłużył drugą połowę o 9 minut.

11 września 2010, Jastrzębie Zdrój, 17:00
GKS 1962 Jastrzębie - Naprzód Syrynia 1:1 (0:0)
0:1 Tomasz Zieliński '54
1:1 Michał Mach '72

Galeria

Rozszerzona zawartość newsa
Sensacyjnym remisem zakończyło się dzisiejsze spotkanie GieKSy z przedostatnim w tabeli Naprzodem Syrynia. Jastrzębianie, osłabieni brakiem przeziębionego i narzekającego na uraz pachwiny Witolda Wawrzyczka, nie potrafili znaleźć pomysłu na skuteczną obronę gości. W 54. minucie stadion przy Harcerskiej przeżył konsternację, kiedy Tomasz Zieliński wyprowadził gości na prowadzenie. Na szczęście po niespełna dwudziestu minutach Michał Mach skutecznie wykończył dośrodkowanie z rzutu wolnego doprowadzając do remisu. Niestety kibice na Stadionie Miejskim nie doczekali się zwycięskiego gola, mimo iż czasu było na to nad wyraz dużo, bowiem sędzia przedłużył drugą połowę o 9 minut.

Spotkanie mocnym akcentem rozpoczął najaktywniejszy zawodnik meczu, Kamil Jadach, który już w 12 sekundzie mógł wyprowadzić GieKSę na prowadzenie, jednak po minięciu bramkarza na drodze do bramki znalazł się obrońca Naprzodu. Taki początek mógł znamionować całkowitą dominację jastrzębian w tym meczu, jednak po akcji Jadacha na kolejne zagrożenie bramki gości trzeba było czekać ponad 20 minut. W międzyczasie piłkarze z Syryni kilkakrotnie śmiało przedostali się pod bramkę Marcina Antończyka, jednak nasz bramkarz nie pozwolił się zaskoczyć. W 28. minucie na ładne uderzenie z dystansu zdecydował się Adrian Kopacz, ale piłkę na rzut rożny sparował golkiper Naprzodu. W końcowej fazie pierwszej połowy żadna z drużyn nie stworzyla poważniejszego zagrożenia pod bramką przeciwnika i na przerwę piłkarze zeszli z bezbramkowym remisem.

W drugiej połowie bardziej zdecydowanie zaatakowali gospodarze. W 52. minucie wyśmienitej sytuacji nie wykorzystał Adrian Kopacz, któremu zabrakło kilku centymetrów by dokładnie przeciąć piłkę zagrywaną w pole karne. Chwilę po tej sytuacji goście wyprowadzili zabójczą kontrę, która zakończyła się celnym uderzeniem Tomasza Zielińskiego. Po objęciu prowadzenia gracze Naprzodu skupili się na obronie wyniku, a podopieczni Andrzeja Myśliwca zostali zmuszeni do śmielszych ataków. Niestety widmo porażki zdeprymowało naszych graczy, a akcje ofensywne przeważnie kończyły się na obronie gości lub ich bramkarzu. Inaczej jednak było w 72. minucie, kiedy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego bramkę na wagę remisu zdobył Michał Mach, dla którego było to trzecie trafienie w bieżących rozgrywkach. Kolejne sytuacje niestety nie przyniosły spodziewanego efektu i kibice przy Harcerskiej musieli przełknąć stratę dwóch oczek z outsiderem rozgrywek.

Mecz z Naprzodem Syrynia był jednym z najdłuższych spotkań, jakie odbyły się w Jastrzębiu. Do drugiej połowy arbiter zdecydował się doliczyć 9 minut, konsekwentnie wychwytując wszystkie sytuacje, w których gracze z Syryni starali się grać na czas. Kolejny mecz GieKSa rozegra w niedzielę, 19 września w pobliskiej Połomii. Kibice organizują przemarsz na to spotkanie. Zbiórka przewidziana jest przy szkole na osiedlu Przyjaźń o godzinie 14:30.

11 września 2010, Jastrzębie Zdrój, 17:00
GKS 1962 Jastrzębie - Naprzód Syrynia 1:1 (0:0)
0:1 Tomasz Zieliński '54
1:1 Michał Mach '72

GKS Jastrzębie: 1. Marcin Antończyk - 9. Szymon Kiełkowski (46. 6. Błażej Pawliczek), 16. Michał Mach, 4. Tomasz Ciemięga, 3. Tomasz Kocerba (79. 26. Kamil Stachera) - 5. Adrian Kopacz, 17. Arkadiusz Taraszkiewicz, 7. Kamil Gorzała, 18. Kamil Michalczyk - 8. Kamil Jadach, 10. Krzysztof Knesz. Trener - Andrzej Myśliwiec.

Naprzód Syrynia: 69. Marek Kurzydym - 8. Marcin Pawełek, 17. Damian Maciuga, 13. Dawid Szymura, 6. Paweł Chojak - 10. Artur Grabiec, 2. Błażej Dzierżawa, 3. Tomasz Zieliński, 9. Paweł Krótki, 14. Roman Kowalczyk (90. 20. Marcin Pocialik) - 5. Robert Szymiczek. Trener - Wiesław Bugdoł.

żółte kartki: Tomasz Ciemięga - Marcin Pawełek, Marek Kurzydym.
widzów: 800

Galeria