Tur Turek - GKS Jastrzębie (zapowiedź)
Dodane przez akrat dnia Maja 28 2009 18:05:09
Ligowy maraton sezonu 2008/2009 powoli zbliża się do ostatniej prostej. Przed piłkarzami i kibicami klubów zaplecza ekstraklasy pozostały jeszcze dwie kolejki.

W pierwszej z nich, która odbędzie się w najbliższą sobotę, możemy poznać odpowiedzi na kilka pytań dotyczących ostatecznego układu tabeli. Na pewno jednak z kwestią, kto będzie zmuszony do udziału w barażach o utrzymanie w pierwszej lidze, trzeba będzie poczekać do ostatnich minut spotkania kończącego sezon.

Rozszerzona zawartość newsa
Rok założenia: 1921
Barwy: zielono - żółto - czarne
Liczba mieszkańców miasta: 29.000
Stadion: Stadion Tysiąclecia (Pojemność: 2.400)
Frekwencja w poprzednim sezonie: 1.300 - 3.000
Największy sukces: 16. miejsce w II lidze (2008)

Ligowy maraton sezonu 2008/2009 powoli zbliża się do ostatniej prostej. Przed piłkarzami i kibicami klubów zaplecza ekstraklasy pozostały jeszcze dwie kolejki. W pierwszej z nich, która odbędzie się w najbliższą sobotę, możemy poznać odpowiedzi na kilka pytań dotyczących ostatecznego układu tabeli. Na pewno jednak z kwestią, kto będzie zmuszony do udziału w barażach o utrzymanie w pierwszej lidze, trzeba będzie poczekać do ostatnich minut spotkania kończącego sezon. Tym niemniej wyniki meczów w Turku oraz Jaworznie, gdzie GKS Katowice zmierzy się z Podbeskidziem, będą miały wybitny wpływ na atmosferę w obu drużynach przed czerwcowym hitem rundy wiosennej. Arbitrem sobotniego spotkania będzie Cezary Smoleński z Suwałk.

Rok temu trenerem Tura Turek był Jerzy Wyrobek. Jesienią zespół gospodarzy sobotniego spotkania potrafił być groźny dla każdego rywala. Jednak w rundzie wiosennej Tur spisuje się fatalnie. Zdobył zaledwie cztery punkty i nie wygrał ani jednego meczu. Dodatkowo klub przed tygodniem poniósł rekordową porażkę 0:9 z Podbeskidziem Bielsko-Biała i był zmuszony ukarać własnych zawodników, którzy awanturowali się w lokalu. Zespół z Wielkopolski ma jedynie iluzoryczne szanse na utrzymanie i wypada liczyć, że ekipa GKS Jastrzębie stanie na wysokości zadania i zagra równie ambitnie, jak z drużyną Marcina Brosza.

Tur Turek został założony w 1921 roku. Przed II wojną światową nie uczestniczył w rozgrywkach ligowych, występując jedynie w meczach towarzyskich i lokalnych. Po 1945 roku w mieście powstało kilka klubów o znamiennych dla tamtej epoki nazwach: Kolejarz, Włókniarz, Spójnia czy Ogniwo. Ostatecznie na piłkarskim rynku utrzymał się tylko Włókniarz, który przejął tradycję Tura. Włókniarz-Tur po kilku latach dokonał fuzji z innym miejscowym klubem Turkovią-Górnikiem i w ten sposób powstał dzisiejszy Tur Turek. Przez wiele lat zespół grał w niższych ligach Wielkopolski. Największe sukcesy zaczął odnosić zaledwie trzy lata temu, kiedy to rok po roku udawało mu się dotrzeć na szczebel 1/16 Pucharu Polski (eliminując m.in. Arkę Gdynia). W roku 2007 Tur po raz pierwszy awansował do II ligi. Świetna runda jesienna stawiała ekipę w szeregu z innymi sensacyjnymi beniaminkami: Zniczem Pruszków oraz GKS Jastrzębie. Jednak wiosną zespół grał fatalnie i jedynie łutowi szczęścia związanemu z degradacjami przy zielonym stoliku zawdzięczał pozostanie w szeregach zaplecza drugiego frontu. W dotychczasowych konfrontacjach pomiędzy GKS Jastrzębie i Turem Turek lepsi są rywale. W sezonie 2007/08 w Turku gospodarze pokonali jastrzębian 2:0, z kolei na Stadionie Miejskim 1:0 wygrał GKS. Pół roku temu Tur zwyciężył przy Harcerskiej 3:1.