GKS Jastrzębie - Wisła Płock 0:2 (0:1)
Dodane przez irish dnia Listopada 15 2008 18:24:09

Fatalnie wypadło piłkarzom GKS pożeganie z jastrzębską publicznością. W ostatnim meczu jesieni podopieczni Jerzego Wyrobka ulegli Wiśle Płock 0:2 (0:1). Było to dziesiąte spotkanie GieKSy w Jastrzębiu i szóste zakończone porażką. To najgorsza statystyka w lidze. Twierdza Jastrzębie, ktora w minionych sezonach była trudna do zdobycia, tej jesieni okazała się wyjątkowo hojna.

W dniu dzisiejszym po raz kolejny zawiodła skuteczność naszych zawodników. Pomimo dużej przewagi w posiadaniu piłki i ogromie stworzonych sytuacji, nie potrafiliśmy choćby jednej wykończyć udanym strzałem. Powiodło się to natomiast dwukrotnie zawodnikowi gości - Mateuszowi Żytko, który wykorzystał dwie jedenastki podyktowane przez arbitra tego spotkania - Mariusza Podgórskiego z Wrocławia.

15 listopada 2008, Jastrzębie Zdrój, 16:00
GKS Jastrzębie - Wisła Płock 0:2 (0:1)
0:1 Mateusz Żytko '23 (karny)
0:2 Mateusz Żytko '55 (karny)

Rozszerzona zawartość newsa
Fatalnie wypadło piłkarzom GKS pożeganie z jastrzębską publicznością. W ostatnim meczu jesieni podopieczni Jerzego Wyrobka ulegli Wiśle Płock 0:2 (0:1). Było to dziesiąte spotkanie GieKSy w Jastrzębiu i szóste zakończone porażką. To najgorsza statystyka w lidze. Twierdza Jastrzębie, ktora w minionych sezonach była trudna do zdobycia, tej jesieni okazała się wyjątkowo hojna.

W dniu dzisiejszym po raz kolejny zawiodła skuteczność naszych zawodników. Pomimo dużej przewagi w posiadaniu piłki i ogromie stworzonych sytuacji, nie potrafiliśmy choćby jednej wykończyć udanym strzałem. Powiodło się to natomiast dwukrotnie zawodnikowi gości - Mateuszowi Żytko, który wykorzystał dwie jedenastki podyktowane przez arbitra tego spotkania - Mariusza Podgórskiego z Wrocławia.

15 listopada 2008, Jastrzębie Zdrój, 16:00
GKS Jastrzębie - Wisła Płock 0:2 (0:1)
0:1 Mateusz Żytko '23 (karny)
0:2 Mateusz Żytko '55 (karny)

GKS Jastrzębie: Jakub Kafka - Janusz Wrześniak, Łukasz Pielorz (56. Mariusz Adaszek), Marcin Staniek, Marcin Bednarek - Michał Chrabąszcz, Witold Wawrzyczek, Kamil Kostecki (78. Bartosz Woźniak), Jarosław Wieczorek - Marek Kubisz (67. Marcin Karwot), Robert Żbikowski.

Wisła Płock: Mariusz Bekas - Mateusz Żytko, Bartłomiej Sielewski, Sławomir Jarczyk, Nikola Mihailović - Maciej Wyszogrodzki (72. Adrian Mierzejewski), Jarosław Krzyżanowski, Ireneusz Kowalski, Kamil Gęśla (70. Marjan Jugović) - Łukasz Grzeszczyk, Kamil Majkowski (82. Jacek Wiśniewski).

widzów: 1.500
sędzia: Mariusz Podgróski (Wrocław)

Mecz na głosy:
Piotr Szczechowicz (Wisła Płock)
- Po wysokiej porażce z Podbeskidziem przystępowaliśmy do tego meczu pełni obaw. Potwierdziło się to, gdyż spotkanie było bardzo ciężkie. Udało się wywalczyć trzy punkty, ale gospodarze postawili nam niezwykle ciężkie warunki, co jest zapewne zasługą trenera Jerzego Wyrobka. Bardzo cieszymy się z wygranej, choć mieliśmy trochę szczęścia. Ale bez tego nie ma co pracować w tym zawodzie.
Jerzy Wyrobek (GKS Jastrzębie) - Mogę jedynie pogratulować przeciwnikom zwycięstwa. Mecz był wyrównany, a o wyniku zadecydowały rzuty karne. Nie mnie oceniać to, czy były, czy nie. Skoro sędzia podyktował, to znaczy, że widocznie miał rację. Staraliśmy się, ale na dziś dzień możliwości są takie, jakie są. Ta runda była dla nas bardzo trudna. Gdybyśmy wywalczyli dziś trzy punkty, moglibyśmy być bardzo zadowoleni. A tak są mimo wszystko mieszane uczucia. W każdym razie potrzebne są gruntowne zmiany, które powoli zaczynają być wdrażane.