Stomil Olsztyn - GKS Jastrzębie (zapowiedź)
Dodane przez Luniz dnia Listopada 20 2020 23:52:34
Wyjazdowym pojedynkiem ze Stomilem Olsztyn piłkarze GieKSy rozpoczną ostry finisz rundy jesiennej, który ostatecznie powinien zweryfikować pracę trenera Pawła Ściebury. Dotychczas rywalizowaliśmy głównie z czołówką tabeli oraz drużynami mającymi ekstraklasowe ambicje. W niektórych występach było lepiej, w innych - gorzej. Czasem do remisu brakowało zwykłego szczęścia. Dlatego też w pojedynkach listopadowo-grudniowych mamy nadzieję na podreperowanie marnego konta punktowego oraz złapanie kontaktu ze środkiem pierwszoligowej tabeli. Miejmy nadzieję, że Olsztyn ponownie okaże się szczęśliwy dla naszych piłkarzy. Wszak to właśnie na obiekcie Stomilu jastrzębianie odnieśli jedno jedyne zwycięstwo (w Pucharze Polski) pomiędzy czerwcem a listopadem.

Rozszerzona zawarto newsa
Rok założenia: 1945
Barwy: biało-niebieskie
Stadion: Stadion Miejski (pojemność 3100; wszystkie siedzące)
Największe sukcesy: 6. miejsce w ekstraklasie 1995/96
Liczba mieszkańców: 175 tys.
Rywalizacja z GKS Jastrzębie: 3x (2009/10, 2018/19, 2019/20)

Wyjazdowym pojedynkiem ze Stomilem Olsztyn piłkarze GieKSy rozpoczną ostry finisz rundy jesiennej, który ostatecznie powinien zweryfikować pracę trenera Pawła Ściebury. Dotychczas rywalizowaliśmy głównie z czołówką tabeli oraz drużynami mającymi ekstraklasowe ambicje. W niektórych występach było lepiej, w innych - gorzej. Czasem do remisu brakowało zwykłego szczęścia. Dlatego też w pojedynkach listopadowo-grudniowych mamy nadzieję na podreperowanie marnego konta punktowego oraz złapanie kontaktu ze środkiem pierwszoligowej tabeli. Miejmy nadzieję, że Olsztyn ponownie okaże się szczęśliwy dla naszych piłkarzy. Wszak to właśnie na obiekcie Stomilu jastrzębianie odnieśli jedno jedyne zwycięstwo (w Pucharze Polski) pomiędzy czerwcem a listopadem.

Po raz ostatni w rozgrywkach ligowych walczyliśmy ze Stomilem niemal równo rok temu - 30 listopada 2019 roku. Nikt nie przewidywał cyrków, jakie przyniesie nam kolejny rok. Gdyby wówczas ktoś stwierdził, że walcząca o baraże GieKSa za rok będzie miała na koncie zaledwie cztery punkty, a za sobą pół roku bez zwycięstwa, zostały zapewne wyśmiany. Tymczasem właśnie przed rokiem w meczu ze Stomilem zobaczyliśmy pierwsze niepokojące sygnały odnośnie naszej drużyny. Było to pierwsze spotkanie, w którym podopieczni Jarosława Skrobacza pozwolili rywalom na zdobycie Harcerskiej. Pozostawiając z boku postawę sędziego należy przyznać, że byliśmy świadkami bardzo marnego, ciężkiego występu drużyny, która wiosną i latem roztrwoniła dorobek z jesieni i - zamiast myśleć o barażach - musiała do końca obawiać się o ligowy byt.

Być może i teraz mecz ze Stomilem okaże się przełamaniem, ale... w drugą stronę? Początek starcia w Olsztynie o godz. 12:40. Zawody pokaże Polsat Sport.