GKS Jastrzębie - ŁKS Łódź (zapowiedź)
Dodane przez Luniz dnia Listopada 13 2020 12:57:38
Wreszcie. Po ponad trzech miesiącach przerwy piłkarze GKS Jastrzębie ponownie zawitają na Harcerską, gdzie w sobotę, 14 listopada o godz. 12:30 podejmą zmierzający do ekstraklasy ŁKS Łódź. Bilans rywali (9-1-0) i nasz (1-1-9) to wystarczająca prognoza przed tym pojedynkiem, w związku z czym - aby dodatkowo nie pogłębiać panującej depresji - pozostaje nam liczyć na niespodziankę oraz skupić się na pozytywach.

Głównym powodem do optymizmu jest fakt, że podopieczni Pawła Ściebury w końcu będą mogli zagrać u siebie. Po kilku długich tygodniach zakończyła się modernizacja murawy Stadionu Miejskiego, która obecnie wyposażona jest w system ogrzewania i nawadniania. Oznacza to zarazem, że w tej rundzie pozostałe domowe mecze rozegramy u siebie, natomiast wiosną czeka nas prawdziwy maraton meczów przy Harcerskiej. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że do tego czasu kibice będą mogli wrócić na trybuny, ponieważ obecnie jest to - jak wiadomo - niemożliwe.

Rozszerzona zawarto newsa
Rok założenia: 1908
Barwy: biało-czerwono-białe
Stadion: Stadion Miejski (pojemność 5700; wszystkie siedzące)
Największe sukcesy: mistrzostwo Polski 1958 i 1997/1998, Puchar Polski 1957
Liczba mieszkańców: 690 tys.
Rywalizacja z GKS Jastrzębie: 2x (1988/89, 2017/18)

Wreszcie. Po ponad trzech miesiącach przerwy piłkarze GKS Jastrzębie ponownie zawitają na Harcerską, gdzie w sobotę, 14 listopada o godz. 12:30 podejmą zmierzający do ekstraklasy ŁKS Łódź. Bilans rywali (9-1-0) i nasz (1-1-9) to wystarczająca prognoza przed tym pojedynkiem, w związku z czym - aby dodatkowo nie pogłębiać panującej depresji - pozostaje nam liczyć na niespodziankę oraz skupić się na pozytywach.

Głównym powodem do optymizmu jest fakt, że podopieczni Pawła Ściebury w końcu będą mogli zagrać u siebie. Po kilku długich tygodniach zakończyła się modernizacja murawy Stadionu Miejskiego, która obecnie wyposażona jest w system ogrzewania i nawadniania. Oznacza to zarazem, że w tej rundzie pozostałe domowe mecze rozegramy u siebie, natomiast wiosną czeka nas prawdziwy maraton meczów przy Harcerskiej. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że do tego czasu kibice będą mogli wrócić na trybuny, ponieważ obecnie jest to - jak wiadomo - niemożliwe.

Czy "po piłkarsku" jesteśmy w stanie zagrozić ŁKS-owi Łódź? Drużyna naszego sobotniego rywala wygrała dziewięć spotkań i tylko raz zremisowała z innym spadkowiczem, czyli Arką Gdynia. Generalnie łodzianie rozjeżdżają Fortuna I Ligę jak walec, a z cudem graniczy nawet… strzelenie im gola. Tych bowiem podopieczni Wojciecha Stawowego stracili zaledwie cztery, przy czym ostatni z nich padł ponad miesiąc temu, gdy Dawida Arndta zdołał pokonać Radosław Adamski z Resovii.

Krótko mówiąc, GieKSa nie ma w tym meczu nic do stracenia. Być może dla naszych piłkarzy będzie to miła odmiana. Wobec serii porażek ekipa Pawła Ściebury znalazła się "pod ścianą", a rosnąca presja w połączeniu z pechem nie sprzyja przecież walce o utrzymanie.

Transmisję z Harcerskiej pokaże za darmo Ipla.tv. Ponadto na bezpośrednie wieści z Miejskiego będziecie mogli tradycyjnie liczyć za pośrednictwem kanałów klubowych.