Górnik Łęczna - GKS Jastrzębie 2:1 (1:1)
Dodane przez Luniz dnia Listopada 11 2020 19:22:52

Piłkarze GKS Jastrzębie nadrobili w środowe późne popołudnie w Łęcznej zaległości z października. Niestety, podopieczni Pawła Ściebury nie zdołali podtrzymać dobrych nastrojów po sobotnim zwycięstwie w Opolu i po wyrównanym widowisku pechowo przegrali z miejscowym Górnikiem 1:2 (1:1). Decydująca bramka padła w czwartej minucie doliczonego czasu gry...

Podsumowując - po krótkiej przerwie na triumf w Opolu znów wraca “klątwa” minimalnych i pechowych porażek, które tej jesieni prześladują nasz zespół. W najbliższą sobotę o punkty będzie znacznie trudniej niż w Łęcznej, bowiem na Harcerską - na pierwszy domowy mecz GieKSy w tym sezonie - przyjedzie ŁKS Łódź.

11 listopada 2020, Łęczna, 17:00
Górnik Łęczna - GKS Jastrzębie 2:1 (1:1)
1:0 Karol Struski 12
1:1 Michał Rutkowski '19
2:1 Adrian Cierpka '94

Rozszerzona zawarto newsa
Piłkarze GKS Jastrzębie nadrobili w środowe późne popołudnie w Łęcznej zaległości z października. Niestety, podopieczni Pawła Ściebury nie zdołali podtrzymać dobrych nastrojów po sobotnim zwycięstwie w Opolu i po wyrównanym widowisku pechowo przegrali z miejscowym Górnikiem 1:2 (1:1). Decydująca bramka padła w czwartej minucie doliczonego czasu gry...

Wynik górniczych derbów otworzył w 12. minucie Karol Struski, wykorzystując błąd naszej obrony. Na szczęście GieKSa zdołała szybko wrócić do gry za sprawą trafienia Michała Rutkowskiego, który wyrównał stan meczu po centrze Daniela Ferugi z rzutu rożnego. W drugiej odsłonie co najmniej dwukrotnie Farid Ali mógł przechylić szalę na naszą stronę, ale świetnie w bramce gospodarzy spisywał się Maciej Gostomski.

Końcówka zawodów była absolutnie szalona. Najpierw po nastrzelonej ręce Jakuba Apolinarskiego rzutu karnego nie zdołał wykorzystać Paweł Wojciechowski (Mariusz Pawełek wzorem Jerzego Dudka zatańczył na linii i tym zdekoncentrował rywala), a następnie we wspomnianej 94. minucie - gdy byliśmy o włos od radości z cennego punktu - zwycięstwo gospodarzom zapewnił strzałem głową Adrian Cierpka...

Podsumowując - po krótkiej przerwie na triumf w Opolu znów wraca “klątwa” minimalnych i pechowych porażek, które tej jesieni prześladują nasz zespół. W najbliższą sobotę o punkty będzie znacznie trudniej niż w Łęcznej, bowiem na Harcerską - na pierwszy domowy mecz GieKSy w tym sezonie - przyjedzie ŁKS Łódź.

11 listopada 2020, Łęczna, 17:00
Górnik Łęczna - GKS Jastrzębie 2:1 (1:1)
1:0 Karol Struski 12
1:1 Michał Rutkowski '19
2:1 Adrian Cierpka '94

GKS Jastrzębie: Pawełek - Zalewski, Bondarenko, Rutkowski, Witkowski - Ali (90. Skórecki), Bielak, Feruga (62. Zejdler), Mróz, Jadach (66. Apolinarski) - Rumin.