Kamil Szymura opuszcza GieKSę
Dodane przez Luniz dnia Lipiec 30 2020 09:11:01
Przy Harcerskiej zapadły pierwsze decyzje kadrowe i... od razu mamy do czynienia z epokowym wydarzeniem. GKS Jastrzębie opuszcza kapitan zespołu Kamil Szymura, który grał w zespole od 2013 roku i przeszedł z drużyną drogę z IV ligi na zaplecze ekstraklasy. Jak informuje GieKSa, zawodnik "nie zaakceptował warunków nowej umowy przedstawionych przez nasz klub". Nie wiemy jeszcze, gdzie teraz zagra Szymura.

Doświadczony niespełna 30-letni obrońca jest wychowankiem Szkółki Piłkarskiej MOSiR Jastrzębie. Jako wyróżniający się gracz nie trafił jednak do GieKSy, ale zasilił Górnika Zabrze. Następnie występował także w Pelikanie Łowicz, Ruchu Radzionków, GKS Katowice i Sandecji Nowy Sącz. "Szymi" ma na swoim koncie dwa mecze w ekstraklasie w szeregach Górnika Zabrze.

Rozszerzona zawartość newsa
Przy Harcerskiej zapadły pierwsze decyzje kadrowe i... od razu mamy do czynienia z epokowym wydarzeniem. GKS Jastrzębie opuszcza kapitan zespołu Kamil Szymura, który grał w zespole od 2013 roku i przeszedł z drużyną drogę z IV ligi na zaplecze ekstraklasy. Jak informuje GieKSa, zawodnik "nie zaakceptował warunków nowej umowy przedstawionych przez nasz klub". Nie wiemy jeszcze, gdzie teraz zagra Szymura.

Doświadczony niespełna 30-letni obrońca jest wychowankiem Szkółki Piłkarskiej MOSiR Jastrzębie. Jako wyróżniający się gracz nie trafił jednak do GieKSy, ale zasilił Górnika Zabrze. Następnie występował także w Pelikanie Łowicz, Ruchu Radzionków, GKS Katowice i Sandecji Nowy Sącz. "Szymi" ma na swoim koncie dwa mecze w ekstraklasie w szeregach Górnika Zabrze.

W sezonie 2013/2014 Kamil Szymura wrócił do Jastrzębia i już w swoim pierwszym meczu przeciw Wiśle Ustroniance zdobył gola. Przez lata był ostoją obrony GieKSy, z którą świętował trzy awanse i ćwierćfinał Pucharu Polski. Ma na swoim koncie ponad dwieście spotkań w barwach GKS Jastrzębie. Dodajmy, że to właśnie Szymura zdobył ostatniego gola dla naszego zespołu w minionym sezonie, wyrównując z karnego stan meczu w Legnicy.

Na razie nie wiemy, kto przejmie opaskę kapitańską po Szymurze.