GieKSa rusza z koksem
Dodane przez Luniz dnia Styczeń 14 2020 14:43:26
Na niespełna dwa miesiące przed inauguracją rundy wiosennej piłkarze GKS Jastrzębie przystępują do przygotowań do tej części sezonu. Pierwszy trening po przerwie świątecznej trener Jarosław Skrobacz zaordynował na środę, 8 stycznia na boisku przy ul. Kościelnej. Następnie nasi piłkarze ruszą na tradycyjne badania na katowickiej Akademii Wychowania Fizycznego.

W ramach przygotowań GieKSa dwukrotnie zawita do Kamienia na kilkudniowe obozy, a ponadto rozegra co najmniej dziesięć sparingów. Żaden z nich nie jest zaplanowany na obiektach w Moszczenicy, ale nasi kibice będą mogli obejrzeć swoich ulubieńców w akcji m.in. w tymże Kamieniu, a także w pobliskich Nieboczowach czy Jedłowniku.

Rozszerzona zawartość newsa
Na niespełna dwa miesiące przed inauguracją rundy wiosennej piłkarze GKS Jastrzębie przystępują do przygotowań do tej części sezonu. Pierwszy trening po przerwie świątecznej trener Jarosław Skrobacz zaordynował na środę, 8 stycznia na boisku przy ul. Kościelnej. Następnie nasi piłkarze ruszą na tradycyjne badania na katowickiej Akademii Wychowania Fizycznego.

W ramach przygotowań GieKSa dwukrotnie zawita do Kamienia na kilkudniowe obozy, a ponadto rozegra co najmniej dziesięć sparingów. Żaden z nich nie jest zaplanowany na obiektach w Moszczenicy, ale nasi kibice będą mogli obejrzeć swoich ulubieńców w akcji m.in. w tymże Kamieniu, a także w pobliskich Nieboczowach czy Jedłowniku.

Przypomnijmy, co o przygotowaniach do rundy wiosennej mówił na łamach JasNetu trener Jarosław Skrobacz. - Decyzja o dwóch obozach to efekt długich przemyśleń i rozmów. Pierwsze zgrupowanie w styczniu przypadnie na okres wzmożonej pracy motorycznej i fizycznej. Ilość jednostek treningowych w tym czasie jest ogromna. Tymczasem przed rokiem mieliśmy spory problem, ponieważ ciągle dosypywało nam marznącego śniegu i w efekcie zwykła awaria traktorka do odśnieżania powodowała, że wypadały nam dwa dni zajęć. Nie chcemy ryzykować powtórki i dlatego jedziemy na pięć dni do Kamienia, gdzie zawodnicy będą mieli trzy jednostki treningowe dziennie - wyjaśnił trener.

- Pierwsza będzie miała miejsce w godzinach porannych. Będą to zajęcia w terenie, których celem jest poprawa wydolności tlenowej. Piłkarze tego nie lubią, ale muszą przez to przejść. Następnie trenujemy około dwóch czy trzech godzin na sali pod kątem wytrzymałościowo-siłowym. Natomiast po południu czeka nas praca na boisku. Co ważne, pomiędzy tymi jednostkami treningowymi drużyna będzie miała możliwość odpoczynku czy wspólnego spędzenia czasu. Gdybyśmy trenowali w Jastrzębiu, to zawodnicy musieliby jechać do domu lub spędzać przerwy między treningami na kawie w jakimś lokalu. Natomiast drugi obóz w lutym będzie poświęcony pracy nad organizacją gry i taktyką. Od razu uprzedzę kolejne pytanie - wiem o opiniach "dyżurnych malkontentów", którzy obawiają się rybnickiego smogu. Apelowałbym jednak do nich, aby osobiście odwiedzili ośrodek w Kamieniu i przekonali się, że panuje tam zupełnie inny mikroklimat niż w centrum miasta. Obiekty położone są na uboczu i w środku lasu. Naprawdę niczego tam nie brakuje. Proszę się o nas nie martwić. Przeżyjemy - mówił Jarosław Skrobacz.