GKS Tychy - GKS Jastrzębie 2:2 (1:1)
Dodane przez Luniz dnia Listopad 23 2019 18:36:19

Piłkarze GieKSy zanotowali trzeci z rzędu remis 2:2 z mocnym rywalem. W sobotni wieczór w derbowym pojedynku na efektownym obiekcie w Tychach podopieczni Jarosława Skrobacza wyszarpali cenny punkt w starciu z przeciwnikiem, który jest jednym z faworytów do walki o ekstraklasę. Bohaterem po naszej stronie okazał się Farid Ali, który zdobył obie bramki dla jastrzębian. Tym samym w przypadku równej liczby punktów z ekipą z "Piwnego Miasta" nasz zespół będzie notowany wyżej w pierwszoligowej stawce z uwagi na lepszy bilans bezpośrednich spotkań.

Należy dodać, że na ten mecz wybrała się rekordowa liczba około pół tysiąca naszych kibiców, co jest najlepszym wynikiem wyjazdowym od momentu powrotu na szczebel centralny. Teraz przed naszym zespołem ostry jesienny finisz. We wtorek o godz. 17:00 nasi piłkarze podejmą Puszczę Niepołomice, natomiast w kolejną sobotę o godz. 13:00 - Stomil Olsztyn.

23 listopada 2019, Tychy, 17:00
GKS Tychy - GKS Jastrzębie 2:2 (1:1)
1:0 Mateusz Piątkowski '11
1:1 Farid Ali '45
2:1 Łukasz Grzeszczyk '56
2:2 Farid Ali '60

Rozszerzona zawartość newsa
Piłkarze GieKSy zanotowali trzeci z rzędu remis 2:2 z mocnym rywalem. W sobotni wieczór w derbowym pojedynku na efektownym obiekcie w Tychach podopieczni Jarosława Skrobacza wyszarpali cenny punkt w starciu z przeciwnikiem, który jest jednym z faworytów do walki o ekstraklasę. Bohaterem po naszej stronie okazał się Farid Ali, który zdobył obie bramki dla jastrzębian. Tym samym w przypadku równej liczby punktów z ekipą z "Piwnego Miasta" nasz zespół będzie notowany wyżej w pierwszoligowej stawce z uwagi na lepszy bilans bezpośrednich spotkań.

Wynik sobotnich derbów już w 11. minucie otworzył Mateusz Piątkowski, który po akcji Sebastiana Stebleckiego i błędzie naszej obrony pokonał Mariusza Pawełka. Generalnie więcej z gry przed przerwą mieli gospodarze, ale okazało się to "wodą na młyn" dla jastrzębian, którzy w 45. minucie po znakomitej kontrze i płaskim uderzeniu Farida Alego doprowadzili do wyrównania.

Na drugą odsłonę gospodarze wyszli z mocnym postanowieniem odzyskania prowadzenia, co ziściło się w 56. minucie - tym razem na listę strzelców wpisał się Łukasz Grzeszczyk. Jednak i z tego wyniku tyszanie nie nacieszyli się długo, bowiem już cztery minuty później po małym zamieszaniu w jedenastce miejscowych ponownie najwięcej zimnej krwi zachował Ali, po czym utonął w ramionach kolegów. Inna sprawa, że ulubieniec Harcerskiej nieco wcześniej pocelował w słupek bramki rywali, a zatem można było uznać tego gola za "opóźnione wykonanie wyroku". Wściekli na siebie gospodarze ruszyli do ataku i w 79. minucie mogli ponownie odzyskać bramkową inicjatywę, jednak po główce Dario Kriszto Pawełka uratował słupek. W końcówce podopieczni Jarosława Skrobacza skupili się na obronie wyniku i swój cel osiągnęli, zdobywając cenny punkt.

Należy dodać, że na ten mecz wybrała się rekordowa liczba około pół tysiąca naszych kibiców, co jest najlepszym wynikiem wyjazdowym od momentu powrotu na szczebel centralny. Teraz przed naszym zespołem ostry jesienny finisz. We wtorek o godz. 17:00 nasi piłkarze podejmą Puszczę Niepołomice, natomiast w kolejną sobotę o godz. 13:00 - Stomil Olsztyn.

23 listopada 2019, Tychy, 17:00
GKS Tychy - GKS Jastrzębie 2:2 (1:1)
1:0 Mateusz Piątkowski '11
1:1 Farid Ali '45
2:1 Łukasz Grzeszczyk '56
2:2 Farid Ali '60

GKS Jastrzębie: Pawełek - Kulawiak, Bojdys, Szymura, Gojny - Ali, Norkowski (88. Adamek), Tront, Mróz (76. Jaroszek) - Jadach (64. Liszka), Wróbel.