GKS Jastrzębie - Miedź Legnica (zapowiedź)
Dodane przez Luniz dnia Listopad 08 2019 14:25:06
Z taką sytuacją nie mieliśmy do czynienia już bardzo dawno. Po szesnastu kolejkach Fortuna I Ligi piłkarze GKS Jastrzębie i Miedzi Legnica nie tylko mają tyle samo punktów, ale na dodatek strzelili i stracili dokładnie tyle samo goli! W efekcie oba zespoły zajmują ex-aequo czwartą pozycję. O ile dla jastrzębian tak wysoka pozycja to niewątpliwie sukces, o tyle dla spadkowicza z ekstraklasy - niekoniecznie.

Potencjał kadrowy Miedzi Legnica wskazuje bowiem, że drużyna ta powinna z marszu powrócić do elity. W zespole naszego sobotniego przeciwnika mamy tak znanych piłkarzy, jak Łukasz Załuska (niegdyś Celtic Glasgow) czy reprezentanci Estonii Henrik Ojamaa (dawniej Legia Warszawa) czy Artur Pikk (dawniej BATE Borysów). Ponadto w Legnicy mamy do czynienia z kolejnym konglomeratem narodów świata, podobnie jak to ma miejsce w Chojnicach czy Niecieczy. Dość powiedzieć, że obok Estończyków na Harcerską przyjadą: Czarnogórzec, Bośniak, Gwinejczyk, Hiszpan, Chorwat, Łotysz i Luksemburczyk z polskimi korzeniami. Ponadto w kadrze rywali jest także reprezentant... Dominikany, ale podobno to jedynie zawodnik rezerw.

Tych kibiców, których zabraknie na Stadionie Miejskim, tradycyjnie zapraszamy na nieobiektywną relację tekstową live na www.mecznazywo.jasnet.pl.

Rozszerzona zawartość newsa
Rok założenia: 1971
Barwy: zielono-niebiesko-czerwone
Stadion: Stadion im. Orła Białego (pojemność 6 244; wszystkie siedzące)
Największe sukcesy: awans do ekstraklasy 2017/18, Puchar Polski 1991/92
Liczba mieszkańców: 100 tys.
Rywalizacja z GKS Jastrzębie: 6x (1980/81, 1989/90, 2000/01, 2001/02, 2004/05, 2005/06)

Z taką sytuacją nie mieliśmy do czynienia już bardzo dawno. Po szesnastu kolejkach Fortuna I Ligi piłkarze GKS Jastrzębie i Miedzi Legnica nie tylko mają tyle samo punktów, ale na dodatek strzelili i stracili dokładnie tyle samo goli! W efekcie oba zespoły zajmują ex-aequo czwartą pozycję. O ile dla jastrzębian tak wysoka pozycja to niewątpliwie sukces, o tyle dla spadkowicza z ekstraklasy - niekoniecznie.

Potencjał kadrowy Miedzi Legnica wskazuje bowiem, że drużyna ta powinna z marszu powrócić do elity. W zespole naszego sobotniego przeciwnika mamy tak znanych piłkarzy, jak Łukasz Załuska (niegdyś Celtic Glasgow) czy reprezentanci Estonii Henrik Ojamaa (dawniej Legia Warszawa) czy Artur Pikk (dawniej BATE Borysów). Ponadto w Legnicy mamy do czynienia z kolejnym konglomeratem narodów świata, podobnie jak to ma miejsce w Chojnicach czy Niecieczy. Dość powiedzieć, że obok Estończyków na Harcerską przyjadą: Czarnogórzec, Bośniak, Gwinejczyk, Hiszpan, Chorwat, Łotysz i Luksemburczyk z polskimi korzeniami. Ponadto w kadrze rywali jest także reprezentant... Dominikany, ale podobno to jedynie zawodnik rezerw.

Miedź Legnica zajmuje wprawdzie lokatę w czołówce tabeli, ale uzyskane dotychczas wyniki raczej nie satysfakcjonują zarządu i kibiców. Domowe remisy z Odrą Opole i Olimpią Grudziądz oraz wyjazdowe porażki w Sosnowcu i Tychach (aż 1:4!) nie mogą radować fanów spadkowicza. Pewnym pocieszeniem dla sympatyków "Miedzianki" jest niezła postawa w Pucharze Polski, gdzie podopieczni Dominika Nowaka po szczęśliwym pokonaniu naszego zespołu (gol w dogrywce "od pleców") zameldowali się w 1/8 finału. Miedź ma zresztą spore szanse na dalszy awans, bowiem w pojedynku o ćwierćfinał zagra ze Stomilem Olsztyn.

Czy z pucharowej porażki w Legnicy trener Jarosław Skrobacz może wyciągnąć jakieś wnioski? Na pewno tak, ale z drugiej strony - pojedynek o ligowe punkty będzie miał zupełnie inną wagę. Nikt przy Harcerskiej nie myśli głośno o ekstraklasie, bo na chwilę obecną to naprawdę odległe marzenie. Trzeba jednak przy tym wszystkim pamiętać, że I liga jak zwykle jest bardzo wyrównana i wystarczy przegrać dwa lub trzy mecze, aby ze strefy barażowej spaść nad "kreskę". Jest zatem o co walczyć, a każdy punkt w ostatecznym rozrachunku może być na wagę złota.

Przypomnijmy przy tej okazji, że meczem z Miedzią jastrzębianie zakończą rundę jesienną, bowiem trzy pozostałe listopadowe mecze to już pojedynki rozgrywane "awansem" z wiosny. Notabene - pierwszy z nich już został przełożony. Na koniec dodajmy, że klub przygotował dla kibiców interesujący konkurs w przerwie meczu z Miedzią Legnica. Kto będzie miał szczęście wygrać konkurs karnych, otrzyma na weekend zatankowany samochód.

Tych kibiców, których zabraknie na Stadionie Miejskim, tradycyjnie zapraszamy na nieobiektywną relację tekstową live na www.mecznazywo.jasnet.pl.