Miedź Legnica - GKS Jastrzębie (zapowiedź)
Dodane przez Luniz dnia Październik 28 2019 17:29:59
We wtorkowy wieczór piłkarze GieKSy powalczą na wyjeździe z Miedzią Legnica w ramach 1/16 finału Pucharu Polski. Złośliwy los skojarzył ze sobą zespoły, które w tabeli dzielą dwa punkty, a na dodatek niebawem zagrają one ze sobą w meczu ligowym. Faworyta tej rywalizacji trudno wskazać, bo Puchar Polski rządzi się swoimi prawami. Zagadką pozostanie, jak podejdą do tego meczu trenerzy obu drużyn - czy wystawią podstawowy skład, czy też postawią na zawodników głodnych gry? O tym przekonamy się dopiero przed meczem.

Rozszerzona zawartość newsa
Rok założenia: 1971
Barwy: zielono-niebiesko-czerwone
Stadion: Stadion im. Orła Białego (pojemność 6 244; wszystkie siedzące)
Największe sukcesy: awans do ekstraklasy 2017/18, Puchar Polski 1991/92
Liczba mieszkańców: 100 tys.
Rywalizacja z GKS Jastrzębie: 6x (1980/81, 1989/90, 2000/01, 2001/02, 2004/05, 2005/06)

We wtorkowy wieczór piłkarze GieKSy powalczą na wyjeździe z Miedzią Legnica w ramach 1/16 finału Pucharu Polski. Złośliwy los skojarzył ze sobą zespoły, które w tabeli dzielą dwa punkty, a na dodatek niebawem zagrają one ze sobą w meczu ligowym. Faworyta tej rywalizacji trudno wskazać, bo Puchar Polski rządzi się swoimi prawami. Zagadką pozostanie, jak podejdą do tego meczu trenerzy obu drużyn - czy wystawią podstawowy skład, czy też postawią na zawodników głodnych gry? O tym przekonamy się dopiero przed meczem.

Tak czy inaczej - stawką jest awans do 1/8 finału. GKS Jastrzębie grał na tym szczeblu po raz ostatni trzy lata temu, wygrywając z Górnikiem Łęczna w pamiętnym pojedynku przy Harcerskiej. Teraz mamy szansę powtórzyć tamten wyczyn, choć oczywiście startujemy z zupełnie innego pułapu. Poza tym Puchar Polski to wciąż szansa na wylosowanie przeciwnika z czołówki ekstraklasy, choć trzeba zarazem przyznać, że kulki w PZPN z nazwami mistrzów Polski na razie omijają Harcerską.

Trener Jarosław Skrobacz bynajmniej nie ma jednak zamiaru traktować wyjazdu do Legnicy jako "zła koniecznego", o czym mówił po meczu z Olimpią Grudziądz. - Nigdy nie podchodziłem do Pucharu Polski w ten sposób. Trzeba pamiętać, że ci zawodnicy, którzy chcą wejść do pierwszej jedenastki, bardzo czekają na takie mecze. Dlatego wierzę, że będzie dobrze - zadeklarował trener GieKSy.

- We wtorek zagramy tym, co będziemy mieli na ten moment najmocniejsze. Jeśli uznamy, że komuś należy się odpoczynek, to tak zrobimy. Cały czas powtarzam, że mamy ogromną jakość na ławce rezerwowych, co zdążyliśmy już potwierdzić w pucharowym meczu z Niecieczą, gdzie teoretycznie zagraliśmy "rezerwowym" składem, a wygraliśmy zasłużenie - podkreślił Jarosław Skrobacz.