Stal Mielec - GKS Jastrzębie 3:1 (1:1)
Dodane przez Luniz dnia Październik 04 2019 22:58:07

Nie udało się piłkarzom GKS Jastrzębie sprawić niespodzianki i urwać punktów Stali Mielec - jednemu z faworytów do awansu do ekstraklasy. W piątkowy wieczór ekipa z Harcerskiej przegrała na wyjeździe 1:3 (1:1) i tym samym zanotowała drugą porażkę z rzędu. Co ciekawe, zdobyte dziś przez Stal gole są pierwszymi trafieniami mielczan w historii ligowych spotkań obu ekip.

Za nami zatem trzy ciężkie wyjazdowe mecze, które kończymy z dorobkiem trzech punktów. Za tydzień, 12 października GieKSa podejmie przy Harcerskiej Wigry Suwałki. Początek pojedynku o godz. 16:00.

4 października 2019, Mielec, 20:45
Stal Mielec - GKS Jastrzębie 3:1 (1:1)
1:0 Andreja Prokić '18
1:1 Farid Ali '33
2:1 Krystian Getinger '71
3:1 Adrian Paluchowski '89

Rozszerzona zawartość newsa
Nie udało się piłkarzom GKS Jastrzębie sprawić niespodzianki i urwać punktów Stali Mielec - jednemu z faworytów do awansu do ekstraklasy. W piątkowy wieczór ekipa z Harcerskiej przegrała na wyjeździe 1:3 (1:1) i tym samym zanotowała drugą porażkę z rzędu. Co ciekawe, zdobyte dziś przez Stal gole są pierwszymi trafieniami mielczan w historii ligowych spotkań obu ekip.

Pierwsze minuty należały do gospodarzy, którzy z impetem ruszyli na bramkę Grzegorza Drazika, dokumentując swoją dobrą grę golem Andrei Prokicia po nieco ponad kwadransie zmagań. Chwilę potem ten sam zawodnik mówił podwyższyć rezultat, ale tym razem Drazika wyręczył słupek. Korzystny rezultat uspokoił nieco gospodarzy, którzy zaczęli oddawać pole jastrzębianom. Podopiecznym Jarosława Skrobacza nie trzeba było "dwa razy powtarzać" i już w 33. minucie było 1:1, gdy po ładnej akcji Farid Ali trafił do bramki Stali z ostrego kąta.

Z remisem 1:1 obie drużyny wyszły na drugą połowę. Jej początek także należał do mielczan, którzy w 56. minucie powinni byli odzyskać prowadzenie, ale Grzegorz Tomasiewicz nie wykorzystał wybornej okazji do gola. Niedługo potem to GieKSa mogła prowadzić, ale po strzale głową Michała Bojdysa słupek tym razem uratował Seweryna Kiełpina. W końcu jednak rywale przełamali naszą defensywę i w 71. minucie przy pewnej dozie szczęścia (rykoszet od Dawida Gojnego) i problemów ze wzrokiem sędziego (wyjazd za linię końcową) drugą bramkę dla dwukrotnych mistrzów Polski z lat 70. zdobył Krystian Getinger. W ostatnim kwadransie GieKSa postawiła wszystko na jedną kartę. Niestety, zamiast wyrównania byliśmy świadkami zabójczych kontr Stali, spośród których ta z 89. minuty przyniosła oczekiwany przez faworyta skutek. Wtedy bowiem wynik ustalił Adrian Paluchowski.

Za nami zatem trzy ciężkie wyjazdowe mecze, które kończymy z dorobkiem trzech punktów. Za tydzień, 12 października GieKSa podejmie przy Harcerskiej Wigry Suwałki. Początek pojedynku o godz. 16:00.

4 października 2019, Mielec, 20:45
Stal Mielec - GKS Jastrzębie 3:1 (1:1)
1:0 Andreja Prokić '18
1:1 Farid Ali '33
2:1 Krystian Getinger '71
3:1 Adrian Paluchowski '89

Stal Mielec: 87. Seweryn Kiełpin - 25. Wojciech Lisowski, 5. Mateusz Żyro, 22. Mateusz Bodzioch, 23. Krystian Getinger - 11. Szymon Stasik, 20. Grzegorz Tomasiewicz (83. 8. Maciej Urbańczyk), 24. Lukasz Bielak (46. 16. Josip Soljić), 17. Bartosz Nowak - 14. Łukasz Janoszka (69. 19. Adrian Paluchowski), 9. Andreja Prokić.

GKS Jastrzębie: 1. Grzegorz Drazik - 22. Rafał Adamek, 32. Bartosz Jaroszek, 5. Michał Bojdys, 94. Dawid Gojny - 10. Farid Ali, 21. Marek Mróz (81. 6. Łukasz Norkowski), 20. Damian Tront, 7. Patryk Skórecki (64. 9. Adam Żak) - 8. Kamil Jadach, 28. Kamil Adamek (90. 19. Łukasz Gajda).