GKS Jastrzębie - Sandecja Nowy Sącz (zapowiedź)
Dodane przez Luniz dnia Maj 16 2019 09:34:36
Sobotnim pojedynkiem z Sandecją Nowy Sącz (początek o godz. 17:30) piłkarze GieKSy zakończą swój dziewiąty w historii sezon na zapleczu ekstraklasy. Choć na szczegółowe podsumowanie będzie jeszcze sporo czasu (na inaugurację rozgrywek 2019/2020 trzeba czekać ponad dwa miesiące), to już teraz można bezdyskusyjnie przyznać, że piłkarze trenera Jarosława Skrobacza mają za sobą bardzo udany sezon. Tej oceny nie zmienią anonimowe komentarze oderwanych od rzeczywistości "fanów fantastyki", którzy nie wiedzą, kim jest Kamil Jadach. Dorobek punktowy na poziomie znacznie zamożniejszych klubów z Bielska-Białej, Tychów czy Niecieczy mówi sam za siebie.

Tradycyjnie zapraszamy także na naszą nieobiektywną relację tekstową live na www.mecznazywo.jasnet.pl.

Rozszerzona zawartość newsa
Rok założenia: 1910
Barwy: biało-czarne
Stadion: Stadion im. Ojca W. Augustyniaka (pojemność 5 tys.; 3000 siedzących)
Największe sukcesy: występ w ekstraklasie 2017/18, ćwierćfinał Pucharu Polski 2013/14
Liczba mieszkańców: 84 tys.
Rywalizacja z GKS Jastrzębie: po raz pierwszy

Sobotnim pojedynkiem z Sandecją Nowy Sącz (początek o godz. 17:30) piłkarze GieKSy zakończą swój dziewiąty w historii sezon na zapleczu ekstraklasy. Choć na szczegółowe podsumowanie będzie jeszcze sporo czasu (na inaugurację rozgrywek 2019/2020 trzeba czekać ponad dwa miesiące), to już teraz można bezdyskusyjnie przyznać, że piłkarze trenera Jarosława Skrobacza mają za sobą bardzo udany sezon. Tej oceny nie zmienią anonimowe komentarze oderwanych od rzeczywistości "fanów fantastyki", którzy nie wiedzą, kim jest Kamil Jadach. Dorobek punktowy na poziomie znacznie zamożniejszych klubów z Bielska-Białej, Tychów czy Niecieczy mówi sam za siebie.

Warto mieć na uwadze, że mecz Sandecją bynajmniej nie będzie pojedynkiem wyłącznie "pożegnalnym" i "dziękczynnym". Jastrzębianie wciąż są w grze o piąte miejsce, o które stoczą korespondencyjny pojedynek z GKS Tychy i Podbeskidziem Bielsko-Biała, które w tę sobotę zmierzą się odpowiednio z Chojniczanką Chojnice i Chrobrym Głogów. Z kolei po piętach ekipie z Harcerskiej depcze Bruk-Bet Nieciecza, podejmujący Wartę Poznań. Tak czy inaczej - podopieczni trenera Skrobacza zakończą zmagania w górnej połowie tabeli, ale na pewno piąte miejsce i dodatni bilans bramkowy byłyby dobrym podsumowaniem tych bardzo udanych rozgrywek.

Łatwo jednak nie będzie. Raz, że na Stadionie Miejskim podejmiemy mocnego spadkowicza z ekstraklasy, który na pewno będzie finiszował na czwartym miejscu, a ostatnio zdołał zremisować u siebie z Rakowem Częstochowa. Dwa, w szeregach rywali przypuszczalnie zobaczymy jastrzębianina Macieja Małkowskiego, który zapewne będzie chciał pokazać się z dobrej strony przed swoimi dawnymi kibicami. Trzy - GieKSa nie może narzekać na brak problemów kadrowych. Ze składu z powodu kontuzji wypadł już Grzegorz Drazik, a teraz dołączył do niego Kamil Szymura (również poturbowany przez zawodników ŁKS Łódź). Ponadto z Sandecją z powodu nadmiaru żółtych kartek nie zagra inny filar defensywy Dawid Gojny.

Z drugiej jednak strony ekipa z Nowego Sącza ma podobno coraz większe problemy natury finansowo-organizacyjnej, w związku z czym dla wielu zawodników gości może to być ostatni mecz w biało-czarnych barwach. Pamiętajmy także, iż również jesienią GieKSa nie była uważana za faworyta starcia z drużyną z Podhala, a tymczasem wyjazdowe starcie zakończyło się szczęśliwym dla przeciwnika remisem 1:1.

Tradycyjnie zapraszamy także na naszą nieobiektywną relację tekstową live na www.mecznazywo.jasnet.pl.