GKS Tychy - GKS Jastrzębie (zapowiedź)
Dodane przez Luniz dnia Kwiecień 30 2019 18:00:39
W środowy wieczór piłkarze GieKSy rozegrają ostatni wyjazdowy mecz w sezonie 2018/2019. Wydawałoby się, że dopiero co świętowaliśmy awans na zaplecze ekstraklasy, a tymczasem przed nami finisz tak udanych rozgrywek, w których podopieczni Jarosława Skrobacza są nie tylko jedną z niespodzianek pierwszej ligi, ale i tym zespołem, który po prostu "chce się" oglądać.

1 maja rywalem naszej drużyny będzie GKS Tychy, który mimo sporych ambicji i pięknego stadionu nie zdołał dołączyć do ekip walczących o ekstraklasę. Niemniej, ostatnie dwa tygodnie pokazały, że piłkarze trenera Ryszarda Tarasiewicza dysponują sporym potencjałem, na co dowodem są trzy kolejne przekonujące zwycięstwa z Puszczą Niepołomice (3:0), Sandecją Nowy Sącz (3:1) i Wigrami Suwałki (5:0). GKS Tychy lubi zdobywać punkty w roli gospodarza, w związku z czym można uważać przeciwnika za umiarkowanego faworyta najbliższych derbów. Jednak również jastrzębianie na pewno będą chcieli obronić piątą pozycję w tabeli, a zatem możemy spodziewać się ciekawego pojedynku.

Rozszerzona zawartość newsa
Rok założenia: 1971
Barwy: zielono-czarno-czerwone
Stadion: Stadion Miejski (pojemność 15150; wszystkie siedzące)
Największe sukcesy: wicemistrzostwo Polski 1975/76
Liczba mieszkańców: 128 tys.
Rywalizacja z GKS Jastrzębie: 7x (1973/74, 1979/80, 1983/84, 1984/85, 1990/91, 1991/92, 1994/95)

W środowy wieczór piłkarze GieKSy rozegrają ostatni wyjazdowy mecz w sezonie 2018/2019. Wydawałoby się, że dopiero co świętowaliśmy awans na zaplecze ekstraklasy, a tymczasem przed nami finisz tak udanych rozgrywek, w których podopieczni Jarosława Skrobacza są nie tylko jedną z niespodzianek pierwszej ligi, ale i tym zespołem, który po prostu "chce się" oglądać.

1 maja rywalem naszej drużyny będzie GKS Tychy, który mimo sporych ambicji i pięknego stadionu nie zdołał dołączyć do ekip walczących o ekstraklasę. Niemniej, ostatnie dwa tygodnie pokazały, że piłkarze trenera Ryszarda Tarasiewicza dysponują sporym potencjałem, na co dowodem są trzy kolejne przekonujące zwycięstwa z Puszczą Niepołomice (3:0), Sandecją Nowy Sącz (3:1) i Wigrami Suwałki (5:0). GKS Tychy lubi zdobywać punkty w roli gospodarza, w związku z czym można uważać przeciwnika za umiarkowanego faworyta najbliższych derbów. Jednak również jastrzębianie na pewno będą chcieli obronić piątą pozycję w tabeli, a zatem możemy spodziewać się ciekawego pojedynku.

Warto przypomnieć, że spotkanie to miało odbyć się pierwotnie 11 maja. Jednak z powodu renowacji murawy przed młodzieżowym Mundialem, którego Tychy są jednym z miast-gospodarzy, zostało przyspieszone o półtora tygodnia. Co ciekawe, poza jesiennym pojedynkiem przy Harcerskiej nasi piłkarze rywalizowali z GKS Tychy po raz ostatni ćwierć wieku temu. Jakoś tak bowiem ułożyły się losy obu klubów, że "mijały się" one w piłkarskich rozgrywkach ligowych, dlatego też rywalizacja tysko-jastrzębska była bardziej kojarzona z hokejem na lodzie. Co ciekawe, w latach dziewięćdziesiątych jeszcze jeden aspekt mógł połączyć oba kluby. Gdy bowiem Sokół Pniewy został przeniesiony do Tychów, niektórzy działacze tego klubu sondowali możliwość fuzji z GKS Jastrzębie, do której na szczęście nie doszło.