Garbarnia Kraków - GKS Jastrzębie 0:1 (0:0)
Dodane przez Luniz dnia Kwiecień 07 2019 17:05:51

Klątwa Garbarni Kraków przełamana! W niedzielne popołudnie piłkarze GieKSy zwyciężyli na wyjeździe ekipę mistrza Polski z 1931 roku za sprawą złotej bramki Farida Alego, który w 77. minucie pokonał Marcina Cabaja efektownym strzałem z przewrotki. To pierwsza ligowa wygrana naszych piłkarzy nad Garbarnią od... 1982 roku. Wynik ten oznacza, że GieKSa wraca na szóste miejsce w tabeli, natomiast drużyna gospodarzy chyba może już powoli żegnać się z zapleczem ekstraklasy.

Tym samym z trzech kolejnych trudnych wyjazdów piłkarze GKS Jastrzębie wracają z dorobkiem pięciu punktów. Teraz przed nami domowe starcie z sobotnim pogromcą Rakowa Częstochowa - ekipą Stali Mielec, które odbędzie się w piątek o godz. 20:30 przy Harcerskiej.

7 kwietnia 2019, Kraków, 15:00
Garbarnia Kraków - GKS Jastrzębie 0:1 (0:0)
0:1 Farid Ali '77

Rozszerzona zawartość newsa
Klątwa Garbarni Kraków przełamana! W niedzielne popołudnie piłkarze GieKSy zwyciężyli na wyjeździe ekipę mistrza Polski z 1931 roku za sprawą złotej bramki Farida Alego, który w 77. minucie pokonał Marcina Cabaja efektownym strzałem z przewrotki. To pierwsza ligowa wygrana naszych piłkarzy nad Garbarnią od... 1982 roku. Wynik ten oznacza, że GieKSa wraca na szóste miejsce w tabeli, natomiast drużyna gospodarzy chyba może już powoli żegnać się z zapleczem ekstraklasy.

Rozegrane na Stadionie Miejskim w Krakowie spotkanie nie było wielkim widowiskiem. W pierwszej połowie obie drużyny stworzyły sobie po jednej dogodnej sytuacji, po której piłka minimalnie mijała bramkę rywala. W 11. minucie krakowianie mogli objąć prowadzenie po uderzeniu Kamila Słomy, na co jastrzębianie odpowiedzieli tuż przed przerwą, gdy Kamil Szymura po dośrodkowaniu Macieja Spychały strzelił głową tuż nad poprzeczką. Na początku drugiej odsłony idealną okazję do pokonania Grzegorza Drazika stworzył sobie Szymon Kiebzak, ale już po minięciu bramkarza GieKSy nie trafił do siatki z ostrego kąta. Choć mecz nadal toczył się w dość wolnym tempie, to więcej z gry wydawali się mieć gospodarze, jednak nie byli w stanie pokonać Drazika. Z kolei podopieczni Jarosława Skrobacza nie stwarzali wielu sytuacji, ale kiedy w końcu w 77. minucie wprowadzony kwadrans wcześniej na murawę Farid Ali doszedł do sytuacji strzeleckiej, to wykończył ją w mistrzowski sposób, pokonując Marcina Cabaja strzałem z przewrotki. Zadowoleni z prowadzenia jastrzębianie cofnęli się, a Garbarnia do końca spotkania nie zdołała odwrócić jego losów.

Tym samym z trzech kolejnych trudnych wyjazdów piłkarze GKS Jastrzębie wracają z dorobkiem pięciu punktów. Teraz przed nami domowe starcie z sobotnim pogromcą Rakowa Częstochowa - ekipą Stali Mielec, które odbędzie się w piątek o godz. 20:30 przy Harcerskiej.

7 kwietnia 2019, Kraków, 15:00
Garbarnia Kraków - GKS Jastrzębie 0:1 (0:0)
0:1 Farid Ali '77

Garbarnia Kraków: 80. Marcin Cabaj - 16. Paweł Pyciak, 14. Arkadiusz Garzeł, 25. Krzysztof Kalemba, 71. Remigiusz Szywacz - 21. Szymon Kiebzak (85. 12. Maciej Firlej), 8. Marek Masiuda, 27. Kamil Słoma, 7. Patryk Serafin (70. 17. Filip Wójcik), 29. Kamil Włodyka - 9. Tomasz Ogar.

GKS Jastrzębie: 1. Grzegorz Drazik - 16. Dominik Kulawiak, 32. Bartosz Jaroszek, 17. Kamil Szymura, 94. Dawid Gojny - 6. Maciej Spychała, 21. Marek Mróz, 8. Kamil Jadach (72. 7. Patryk Skórecki), 20. Damian Tront, 88. Krzysztof Gancarczyk (60. 10. Farid Ali) - 28. Kamil Adamek (83. 12. Jakub Wróbel).