Bytovia Bytów - GKS Jastrzębie 1:2 (0:0)
Dodane przez Luniz dnia Październik 06 2018 19:15:28

Trwa fantastyczna wyjazdowa passa piłkarzy GieKSy! Podopieczni Jarosława Skrobacza sprawili w sobotnie popołudnie wielką niespodziankę, pokonując na wyjeździe sensację sezonu Bytovię Bytów 2:1. Bohaterem dnia okazał się Adam Żak, który zdobył zwycięskiego gola w czwartej minucie doliczonego czasu gry. Tym samym spośród 20 punktów aż 11 oczek jastrzębianie wywalczyli na obiektach przeciwnika i pozostają obecnie jedyną niepokonaną na wyjeździe ekipą zaplecza ekstraklasy.

Tym samym trzy punkty pojechały na Harcerską, a GieKSa do listy wyjazdowych łupów dopisała obok Odry Opole i GKS Katowice również niedawnego wicelidera pierwszej ligi! Dzięki zwycięstwu podopieczni Jarosława Skrobacza są już tylko o punkt od podium! Teraz jednak naszych piłkarzy czekają aż dwa tygodnie przerwy, a to z uwagi na przełożenie meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Dlatego też na ligowe boiska jastrzębianie powrócą 20 października wyjazdowym spotkaniem z ŁKS Łódź.

6 października 2018, Bytów, 16:00
Bytovia Bytów - GKS Jastrzębie 1:2 (0:0)
0:1 Kamil Szymura '72 (karny)
1:1 Michał Jakóbowski 90
1:2 Adam Żak '90

Rozszerzona zawartość newsa
Trwa fantastyczna wyjazdowa passa piłkarzy GieKSy! Podopieczni Jarosława Skrobacza sprawili w sobotnie popołudnie wielką niespodziankę, pokonując na wyjeździe sensację sezonu Bytovię Bytów 2:1. Bohaterem dnia okazał się Adam Żak, który zdobył zwycięskiego gola w czwartej minucie doliczonego czasu gry. Tym samym spośród 20 punktów aż 11 oczek jastrzębianie wywalczyli na obiektach przeciwnika i pozostają obecnie jedyną niepokonaną na wyjeździe ekipą zaplecza ekstraklasy.

Pierwsza połowa meczu na Kaszubach nie zwiastowała wielkich emocji, jakie czekały nas w końcówce. Jedyną okazję do otwarcia wyniku miał nasz zespół, gdy w 30. minucie Kamil Adamek trafił w słupek, a dobitka Patryka Skóreckiego została wybita z linii bramkowej. Tuż po przerwie gospodarze winni byli odpowiedzieć na tę sytuację golem, jednakże Gracjan Jaroch nie zdołał z najbliższej odległości trafić do... pustej bramki. W 72. minucie różnicę w ataku zrobił uważany za jeden z naszych najlepszych letnich transferów Dawid Gojny, po faulu na którym sędzia podyktował jedenastkę dla GieKSy. Tę pewnie wykorzystał Kamil Szymura i na tablicy pojawiło się piękne 1:0 dla gości. W 82. minucie trener Jarosław Skrobacz nie po raz pierwszy popisał się "nosem" przy zmianach, wprowadzając na boisko Adama Żaka, który zastąpił Kamila Adamka. Tymczasem faworyt z Bytowa wcale nie zamierzał odpuścić. Wprawdzie najpierw w 84. minucie Grzegorza Drazika uratował słupek, jednak osiem minut później, czyli w drugiej minucie doliczonego czasu gry, po zamieszaniu w naszej jedenastce stan meczu wyrównał Michał Jakóbowski. Wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, który i tak należałoby uznać za dobry rezultat dalekiej wyprawy na północ. Tymczasem ambitni jastrzębianie zaatakowali jeszcze raz i w ostatniej akcji po przepięknym uderzeniu Adama Żaka Andrzej Witan skapitulował po raz drugi.

Tym samym trzy punkty pojechały na Harcerską, a GieKSa do listy wyjazdowych łupów dopisała obok Odry Opole i GKS Katowice również niedawnego wicelidera pierwszej ligi! Dzięki zwycięstwu podopieczni Jarosława Skrobacza są już tylko o punkt od podium! Teraz jednak naszych piłkarzy czekają aż dwa tygodnie przerwy, a to z uwagi na przełożenie meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Dlatego też na ligowe boiska jastrzębianie powrócą 20 października wyjazdowym spotkaniem z ŁKS Łódź.

6 października 2018, Bytów, 16:00
Bytovia Bytów - GKS Jastrzębie 1:2 (0:0)
0:1 Kamil Szymura '72 (karny)
1:1 Michał Jakóbowski 90
1:2 Adam Żak '90

Bytovia Bytów: Witan - Kuzdra, Wróbel, Dampc, Witkowski - Kuzimski, Burzyński, Wolski (69. Hebel), Burkhardt - Jakóbowski, Jaroch (61. Chodyna).

GKS Jastrzębie: Drazik - Kulawiak, Kawula, Szymura, Gojny - Ali (73. Krakowczyk), Spychała, Jaroszek, Skórecki (54. Gancarczyk) - Jadach, Adamek (82. Żak).