Stal Mielec - GKS Jastrzębie 0:0
Dodane przez Luniz dnia Wrzesień 24 2018 07:56:57

Piłkarze GieKSy obok Bytovii Bytów są obecnie jedną z dwóch drużyn zaplecza ekstraklasy, które nie przegrały jeszcze spotkania na wyjeździe. W sobotni wieczór podopieczni Jarosława Skrobacza wywieźli cenny punkt z Mielca, co należy uznać za ważną zdobycz. Dwukrotni mistrzowie Polski z lat 70. mają bowiem spore ambicje i mocny skład, a mimo to nie zdołali pokonać naszej ekipy.

Bohaterem naszej drużyny po raz kolejny okazał się bramkarz Grzegorz Drazik, który w co najmniej trzech sytuacjach spisał się na medal. Inna sprawa, że pojedynek w Mielcu nie należał do wielkich piłkarskich widowisk, a przypominał raczej futbolowe szachy. W samej końcówce gospodarzom dopisało nieco szczęścia, gdyż do ich bramki trafił Kamil Adamek, ale sędzia odgwizdał spalonego. Dzięki remisowi w Mielcu jastrzębianie utrzymali siódme miejsce w tabeli.

22 września 2018, Mielec, 19:00
Stal Mielec - GKS Jastrzębie 0:0

Rozszerzona zawartość newsa
Piłkarze GieKSy obok Bytovii Bytów są obecnie jedną z dwóch drużyn zaplecza ekstraklasy, które nie przegrały jeszcze spotkania na wyjeździe. W sobotni wieczór podopieczni Jarosława Skrobacza wywieźli cenny punkt z Mielca, co należy uznać za ważną zdobycz. Dwukrotni mistrzowie Polski z lat 70. mają bowiem spore ambicje i mocny skład, a mimo to nie zdołali pokonać naszej ekipy.

Bohaterem naszej drużyny po raz kolejny okazał się bramkarz Grzegorz Drazik, który w co najmniej trzech sytuacjach spisał się na medal. Inna sprawa, że pojedynek w Mielcu nie należał do wielkich piłkarskich widowisk, a przypominał raczej futbolowe szachy. W samej końcówce gospodarzom dopisało nieco szczęścia, gdyż do ich bramki trafił Kamil Adamek, ale sędzia odgwizdał spalonego. Dzięki remisowi w Mielcu jastrzębianie utrzymali siódme miejsce w tabeli.

- To był dla nas trudny mecz. Gramy teraz co trzy dni, tak jak gospodarze, więc można było spodziewać się, że fizycznie może to różnie wyglądać. Myślę jednak, że z obu stron nie brakowało walki i determinacji - ocenił po zawodach trener Jarosław Skrobacz. - Chcieliśmy zagrać nieco inaczej, ale Stal nie pozwoliła nam rozwinąć skrzydeł i nasza gra musiała opierać się na solidnej defensywie i kontratakach. Niemniej cieszymy się z remisu, ponieważ jest to cenny punkt na trudnym terenie - dodał szkoleniowiec GieKSy.

W kolejnym meczu ligowym GieKSa zagra u siebie z Wartą Poznań, jednak wcześniej czekają nas pucharowe emocje. W najbliższą środę o 17:30 podopieczni Jarosława Skrobacza podejmą w pierwszej rundzie Pucharu Polski ekstraklasowy Piast Gliwice.

22 września 2018, Mielec, 19:00
Stal Mielec - GKS Jastrzębie 0:0

GKS Jastrzębie: Drazik - Kulawiak, Pacholski, Szymura, Gojny - Gancarczyk (65. Weis), Spychała (90. Krakowczyk), Jaroszek, Tront - Skórecki (88. Szczęch), Adamek