GKS Jastrzębie - Legionovia Legionowo (zapowiedź)
Dodane przez Luniz dnia Maj 18 2018 13:39:44
Choć ostatnimi czasy piłkarze GieKSy nie rozpieszczają kibiców zwycięstwami, jak to czynili przez cały mijający sezon, to wciąż pozostają liderami II ligi i są o krok od zapewnienia sobie awansu do I ligi. Warto o tym pamiętać, ponieważ część co bardziej emocjonalnych fanów zachowuje się obecnie tak, jak winni czynić to sympatycy zdegradowanej już Legionovii Legionowo, czyli naszego sobotniego przeciwnika. Początek tego starcia o 18:00.

Sytuacja w tabeli nie jest wybitnie skomplikowana. Krótko mówiąc - jeśli 19 maja podopieczni Jarosława Skrobacza wygrają z Legionovią, a zajmujący barażową pozycję Radomiak Radom nie wygra w Poznaniu, to mamy pierwszą ligę. Jednak sobotni terminarz jest o tyle ciekawy, że jeżeli Radomiak poniesie porażkę, to z uzyskania promocji na zaplecze ekstraklasy najszybciej ucieszy się... Warta Poznań, która podejmuje Radomiak o 17:00 i w przypadku zdobycia trzech punktów będzie mogła otworzyć szampany.

Tych kibiców, których z różnych powodów zabraknie na Miejskim, tradycyjnie zapraszamy na nieobiektywną relację tekstową na www.mecznazywo.jasnet.pl.

Rozszerzona zawartość newsa
Rok założenia: 1930
Barwy: biało-żółto-czerwone
Stadion: Stadion im. płk. Jana Mrugacza (pojemność 1730; wszystkie siedzące)
Największe sukcesy: 4. miejsce w II lidze 2013/2014
Liczba mieszkańców: 54 tys.
Rywalizacja z GKS Jastrzębie: Po raz pierwszy

Choć ostatnimi czasy piłkarze GieKSy nie rozpieszczają kibiców zwycięstwami, jak to czynili przez cały mijający sezon, to wciąż pozostają liderami II ligi i są o krok od zapewnienia sobie awansu do I ligi. Warto o tym pamiętać, ponieważ część co bardziej emocjonalnych fanów zachowuje się obecnie tak, jak winni czynić to sympatycy zdegradowanej już Legionovii Legionowo, czyli naszego sobotniego przeciwnika. Początek tego starcia o 18:00.

Sytuacja w tabeli nie jest wybitnie skomplikowana. Krótko mówiąc - jeśli 19 maja podopieczni Jarosława Skrobacza wygrają z Legionovią, a zajmujący barażową pozycję Radomiak Radom nie wygra w Poznaniu, to mamy pierwszą ligę. Jednak sobotni terminarz jest o tyle ciekawy, że jeżeli Radomiak poniesie porażkę, to z uzyskania promocji na zaplecze ekstraklasy najszybciej ucieszy się... Warta Poznań, która podejmuje Radomiak o 17:00 i w przypadku zdobycia trzech punktów będzie mogła otworzyć szampany.

Faktem jest jednak, że nawet w starciu z przedostatnią Legionovią o "lekkim, łatwym i przyjemnym" scenariuszu można zapomineć. Ekipa spod Warszawy jest już w III lidze i gra jedynie o honor (a zatem bez żadnego obciążenia), a wiosną spisuje się po prostu słabo. Co jednak ciekawe, zdołała ona wygrać w tym sezonie na wyjazdach trzy mecze - z Garbarnią Kraków, Rozwojem Katowice i Błękitnymi Stargard, czyli z pogromcami GieKSy. Naszą ostrożność musi "wzmacniać" fakt, że Skrobacz nie będzie mógł skorzystać z Kamila Jadacha, Daniela Szczepana, Farida Alego i Bartosza Jaroszka, którzy są zmuszeni pauzować za nadmiar żółtych kartek. Jesienią w Legionowie jastrzębianie wygrali pewnie 2:0 po trafieniach Kamila Szymury i Wojciecha Caniboła, na których skuteczność będziemy liczyć również w sobotę.

Zakładając, że mimo tych wszystkich kłopotów nasz zespół przełamie impas, a Radomiak nie wygra w Wartą, to dzień 19 maja będzie kolejnym w historii GieKSy powrotem na zaplecze ekstraklasy. Po raz ostatni miało to miejsce 26 maja 2007 roku po spotkaniu z Katowicami. Wtedy świętowało całe miasto.

Teraz tak na pewno nie będzie. W związku z żałobą po katastrofie na KWK Zofiówka po prostu wypada zachować powściągliwość i ewentualne świętowanie przełożyć na inny termin (np. po ostatnim spotkaniu z Gwardią Koszalin). Dlatego też w przypadku wywalczenia awansu już w tę sobotę, nie będzie fety na murawie. - W przypadku wywalczenia awansu w spotkaniu z Legionovią, po meczu nie zostanie przeprowadzona feta na murawie wspólnie z piłkarzami, a to oczywiście z uwagi na trwającą w naszym mieście żałobę po katastrofie w kopalni Zofiówka. Z tego też powodu prosimy wszystkich kibiców o spokojnie opuszczenie stadionu po zakończeniu spotkania, bez względu na wynik - informuje klub z Harcerskiej.

Przypominamy, że mecz rozpocznie się o 18:00, ale już od 15:00 będzie można zakupić bilety w kasie stadionowej. Natomiast bramy stadionu otwarte zostaną półtora godziny później. Warto także pamiętać o przedsprzedaży wejściówek (również na zaległy mecz z Siarką Tarnobrzeg - www.bilety.gksjastrzebie.com).

Tych kibiców, których z różnych powodów zabraknie na Miejskim, tradycyjnie zapraszamy na nieobiektywną relację tekstową na www.mecznazywo.jasnet.pl.