Olimpia Elbląg - GKS Jastrzębie 0:1 (0:0)
Dodane przez Luniz dnia Kwiecień 07 2018 18:08:51

Nie trwała długo radość z pierwszej od pół roku porażki GieKSy w szeregach naszych rywali w walce o zaplecze ekstraklasy. W sobotnie popołudnie podopieczni Jarosława Skrobacza nie dość, że wygrali na trudnym terenie w Elblągu, jednocześnie kasując serię zwycięstw miejscowej Olimpii, to na dodatek powiększyli przewagę nad resztą stawki za sprawą prawdziwego pogromu faworytów! Oto bowiem ŁKS Łódź przegrał u siebie ze Zniczem Pruszków, Radomiak został pokonany przez Gryf Wejherowo, a Siarka Tarnobrzeg zostawiła punkty w Koszalinie. Sytuacja wróciła zatem do środowego punktu wyjścia.

Teraz przed GieKSą kolejny trudny egzamin, który może okazać się następnym milowym krokiem na zaplecze ekstraklasy. 14 kwietnia o 16:00 jastrzębianie podejmą przy Harcerskiej również pretendującą do awansu Wartę Poznań.

7 kwietnia 2018, Elbląg, 16:00
Olimpia Elbląg - GKS Jastrzębie 0:1 (0:0)
0:1 Daniel Szczepan '77

Rozszerzona zawartość newsa
Nie trwała długo radość z pierwszej od pół roku porażki GieKSy w szeregach naszych rywali w walce o zaplecze ekstraklasy. W sobotnie popołudnie podopieczni Jarosława Skrobacza nie dość, że wygrali na trudnym terenie w Elblągu, jednocześnie kasując serię zwycięstw miejscowej Olimpii, to na dodatek powiększyli przewagę nad resztą stawki za sprawą prawdziwego pogromu faworytów! Oto bowiem ŁKS Łódź przegrał u siebie ze Zniczem Pruszków, Radomiak został pokonany przez Gryf Wejherowo, a Siarka Tarnobrzeg zostawiła punkty w Koszalinie. Sytuacja wróciła zatem do środowego punktu wyjścia.

Pojedynku z Olimpią Elbląg nie można było się nie obawiać. Jastrzębianie wystąpili bez leczącego kontuzję po meczu w Stargardzie kapitana Kamila Jadacha, a na dodatek gospodarze wygrali sześć poprzednich meczów. I rzeczywiście - pierwsza odsłona spotkania była niezwykle wyrównana. Dopiero po przerwie zarysowała się przewaga gości, którzy w 56. minucie mogli wyjść na prowadzenie, ale golkiper Olimpii poradził sobie z dwoma strzałami Daniela Szczepana. Co się odwlecze, to... ma miejsce nieco ponad 20 minut później. Tu znów w głównej roli wystąpił "Szczepek", otwierając wynik strzałem z kilkunastu metrów i zdobywając jedynego tego dnia gola.

Teraz przed GieKSą kolejny trudny egzamin, który może okazać się następnym milowym krokiem na zaplecze ekstraklasy. 14 kwietnia o 16:00 jastrzębianie podejmą przy Harcerskiej również pretendującą do awansu Wartę Poznań.

7 kwietnia 2018, Elbląg, 16:00
Olimpia Elbląg - GKS Jastrzębie 0:1 (0:0)
0:1 Daniel Szczepan '77

GKS Jastrzębie: Drazik - Mazurkiewicz, Pacholski, Szymura, Kulawiak - Ali (90. Dzida), Jaroszek, Tront (80. Gancarczyk), Semeniuk - Szczęch (87. Zajączkowski), Szczepan (86. Caniboł).