Gwardia Koszalin - GKS Jastrzębie (zapowiedź)
Dodane przez Luniz dnia Listopad 10 2017 15:53:33
Przed piłkarzami GieKSy drugi w tym sezonie mecz na drugim końcu Polski. Poprzedni wyjazd na daleką północ, czyli do Wejherowa, zakończył się zwycięstwem 2:0. Teraz podopieczni Jarosława Skrobacza zmierzą się z Gwardią Koszalin, która przez pierwszą część sezonu okupowała ostatnie miejsce w tabeli (również z uwagi na konieczność gry na wyjazdach z powodu prac na swoim stadionie). Będzie to ostatni mecz GieKSy w rundzie jesiennej. Kolejne dwa spotkania (z Kluczborkiem i Gryfem) zostaną rozegrane awansem z wiosny.

Rozszerzona zawartość newsa
Rok założenia: 1946
Barwy: czerwono-biało-niebieskie
Stadion: Stadion im. Zdzisława Figasa (pojemność 25000; 1200 siedzących)
Największe sukcesy: ćwierćfinał Pucharu Polski 1975/1976
Liczba mieszkańców: 106 tys.
Rywalizacja z GKS Jastrzębie: 1x (1986/87)

Przed piłkarzami GieKSy drugi w tym sezonie mecz na drugim końcu Polski. Poprzedni wyjazd na daleką północ, czyli do Wejherowa, zakończył się zwycięstwem 2:0. Teraz podopieczni Jarosława Skrobacza zmierzą się z Gwardią Koszalin, która przez pierwszą część sezonu okupowała ostatnie miejsce w tabeli (również z uwagi na konieczność gry na wyjazdach z powodu prac na swoim stadionie). Będzie to ostatni mecz GieKSy w rundzie jesiennej. Kolejne dwa spotkania (z Kluczborkiem i Gryfem) zostaną rozegrane awansem z wiosny.

Jeśli lider gra z przedostatnią drużyną ligi, to należy spodziewać się jego zwycięstwa. Niestety, sytuacja nie jest tak prosta, jak wydaje się na pierwszy rzut oka. Gwardia, która podobnie jak GieKSa jest beniaminkiem, przebudziła się już z letargu i po siedmiu porażkach w pierwszych ośmiu meczach zanotowała serię siedmiu spotkań bez przegranej. Ekipa z Koszalina zremisowała pięć meczów pod rząd, a następnie pokonała Gryf Wejherowo i Błękitnych Stargard. Passę przerwała dopiero w pierwszej listopadowej kolejce Stal Stalowa Wola. Efekt jest jednak taki, że Gwardia, którą we wrześniu od bezpiecznej strefy dzieliła przepaść, aktualnie jest w stanie wydobyć się spod kreski nawet przed zimą. Inna sprawa, że na plus dla rywali należy zaliczyć fakt powrotu na własny stadion, gdzie postawiono prowizoryczne trybuny, aby spełnić warunki licencyjne PZPN. Warto dodać, że nasi piłkarze tylko raz mieli okazję mierzyć się z Gwardią i było to w sezonie 1986/1987. Jastrzębianie wygrali oba mecze bez straty gola (3:0, 1:0).