GKS Jastrzębie - ROW Rybnik 2:1 (1:1)
Dodane przez Luniz dnia Listopad 04 2017 16:08:04

Piłkarze GieKSy pozostaną po 16. kolejce spotkań liderem II ligi! W sobotnie (gorące z powodów oczywistych) popołudnie ekipa z Harcerskiej pokonała w derbach ROW Rybnik po bramkach Daniela Szczepana i Kamila Adamka. Należy podkreślić, że na Stadionie Miejskim pojawiła się rekordowa liczba kilku tysięcy kibiców i warto w tym miejscu pochwalić naszych fanów, że nie dali się sprowokować wyraźnie szukającym zaczepki kibicom Górnika Zabrze (i jego fanklubu z Rybnika), którzy pod koniec spotkania zaczęli demolować sektor gości.

Za tydzień nasi piłkarze zagrają na wyjeździe z Gwardią Koszalin i będzie to ostatni mecz rundy jesiennej. Po nim odbędą się jeszcze dwa pojedynki rundy wiosennej, rozgrywane awansem w 2017 roku. Tym samym na Miejskim widzimy się jeszcze pod koniec listopada na spotkaniu z Gryfem Wejherowo.

4 listopada 2017, Jastrzębie Zdrój, 13:00
GKS Jastrzębie - ROW Rybnik 2:1 (1:1)
1:0 Daniel Szczepan '4
1:1 Marek Krotofil '38
2:1 Kamil Adamek '73

Galeria

Rozszerzona zawartość newsa
Piłkarze GieKSy pozostaną po 16. kolejce spotkań liderem II ligi! W sobotnie (gorące z powodów oczywistych) popołudnie ekipa z Harcerskiej pokonała w derbach ROW Rybnik po bramkach Daniela Szczepana i Kamila Adamka. Należy podkreślić, że na Stadionie Miejskim pojawiła się rekordowa liczba kilku tysięcy kibiców i warto w tym miejscu pochwalić naszych fanów, że nie dali się sprowokować wyraźnie szukającym zaczepki kibicom Górnika Zabrze (i jego fanklubu z Rybnika), którzy pod koniec spotkania zaczęli demolować sektor gości.

Nie ma co ukrywać - jastrzębianie nie rozegrali dobrego spotkania i trzy punkty zawdzięczają zarówno temu, że "dali z wątroby", jak i pewnej dozie szczęścia. Wynik otworzył już w 4. minucie Daniel Szczepan, natomiast pół godziny później wyrównał Marek Krotofil, którego nie upilnowali nasi obrońcy. Tuż przed przerwą prowadzenie dla GieKSy mógł odzyskać Kamil Jadach, ale trafił w słupek. W drugiej odsłonie więcej z gry mieli goście, a wspomniane szczęście przynajmniej dwukrotnie dopisało Grzegorzowi Drazikowi. Derby nie były pięknym widowiskiem i najlepszym tego dowodem był trwający około kwadransa przestój w grze, który kibice Górnika i ROW-u wykorzystali do rzucania racami w sektory gospodarzy. W końcu podopieczni Jarosława Skrobacza rzucili się do jeszcze jednego ataku i tu po indywidualnej akcji Kamila Jadacha oraz podaniu Dominika Szczęcha wynik ustalił dobitką wprowadzony chwilę wcześniej na murawę Kamil Adamek. Mimo ostrych ataków rywali jastrzębianie zdołali utrzymać prowadzenie do końca spotkania, a zwycięstwo było najlepszą odpowiedzią na godne pożałowania wybryki fanów z Roosevelta i Gliwickiej. "GieKSa walcząca do końca" długo niosło się po Harcerskiej...

Za tydzień nasi piłkarze zagrają na wyjeździe z Gwardią Koszalin i będzie to ostatni mecz rundy jesiennej. Po nim odbędą się jeszcze dwa pojedynki rundy wiosennej, rozgrywane awansem w 2017 roku. Tym samym na Miejskim widzimy się jeszcze pod koniec listopada na spotkaniu z Gryfem Wejherowo.

4 listopada 2017, Jastrzębie Zdrój, 13:00
GKS Jastrzębie - ROW Rybnik 2:1 (1:1)
1:0 Daniel Szczepan '4
1:1 Marek Krotofil '38
2:1 Kamil Adamek '73

GKS Jastrzębie: Drazik - Mazurkiewicz, Pacholski, Szymura, Kulawiak (46. Kawula) - Semeniuk (53. Szczęch), Gancarczyk, Tront, Ali (65. Adamek) - Szczepan, Jadach (90. Dzida).

ROW Rybnik: Rosa - Bober, Jary, Gojny - Dudzik (86. Drozdowski), Zganiacz (78. Spratek), Muszalik, Jaroszewski (74. Tkocz), Krotofil - Kalisz, Brychlik (67. Musiolik).

Galeria