GKS Jastrzębie - Błękitni Stargard (zapowiedź)
Dodane przez Luniz dnia Sierpień 10 2017 16:05:27
II-ligowa przygoda GieKSy powoli nabiera tempa. W najbliższą sobotę o 17:00 podopieczni Jarosława Skrobacza podejmą przy Harcerskiej Błękitnych Stargard i staną tym samym przed szansą na utrzymanie pozycji lidera rozgrywek. Zadanie podtrzymania zwycięskiej passy nie będzie jednak łatwe, ponieważ na Harcerską przyjedzie solidny ligowiec, który ma za sobą zwycięstwo z GKS Bełchatów i remis ze Stalą Stalowa Wola.

Tymczasem szykuje się nam rekord frekwencji. Dochodzą do nas bowiem informacje, że bilety w przedsprzedaży rozchodzą się niczym ciepłe bułeczki. Co istotne, klub wyszedł naprzeciw sytuacji z inauguracji sezonu i otwiera na sobotę dodatkowe kasy i wejścia na stadion dla "karnetowców" oraz posiadaczy biletów zakupionych w przedsprzedaży. Zanim jednak zaczniemy narzekać na kolejki, miejmy w pamięci pustki na Miejskim sprzed kilku lat, gdy grupa najwierniejszych fanów przy dobrych wiatrach zmieściłaby się na jednym krytym sektorze.

Rozszerzona zawartość newsa
Rok założenia: 1945
Barwy: błękitno-białe
Stadion: Stadion Miejski (pojemność 6000; 2850 siedzących)
Największe sukcesy: półfinał Pucharu Polski 2014/2015
Liczba mieszkańców: 68,5 tys.
Rywalizacja z GKS Jastrzębie: Po raz pierwszy

II-ligowa przygoda GieKSy powoli nabiera tempa. W najbliższą sobotę o 17:00 podopieczni Jarosława Skrobacza podejmą przy Harcerskiej Błękitnych Stargard i staną tym samym przed szansą na utrzymanie pozycji lidera rozgrywek. Zadanie podtrzymania zwycięskiej passy nie będzie jednak łatwe, ponieważ na Harcerską przyjedzie solidny ligowiec, który ma za sobą zwycięstwo z GKS Bełchatów i remis ze Stalą Stalowa Wola.

Tymczasem szykuje się nam rekord frekwencji. Dochodzą do nas bowiem informacje, że bilety w przedsprzedaży rozchodzą się niczym ciepłe bułeczki. Co istotne, klub wyszedł naprzeciw sytuacji z inauguracji sezonu i otwiera na sobotę dodatkowe kasy i wejścia na stadion dla "karnetowców" oraz posiadaczy biletów zakupionych w przedsprzedaży. Zanim jednak zaczniemy narzekać na kolejki, miejmy w pamięci pustki na Miejskim sprzed kilku lat, gdy grupa najwierniejszych fanów przy dobrych wiatrach zmieściłaby się na jednym krytym sektorze.

Faworyta sobotniego meczu trudno wskazać, ponieważ II liga stawia przed nami jeszcze zbyt wiele niewiadomych. Pogrom sprawiony Kluczborkowi cieszy, ale należy pamiętać, że po godzinie gry walczący w dziesiątkę goście byli o włos od kontaktowego trafienia (poprzeczka) i rezultat 5:1 może być nieco mylący. O wiele bardziej radować musi triumf na Kaszubach, gdzie to jastrzębianie sprawiali wrażenie zespołu znacznie bardziej dojrzałego. O Błękitnych Stargard wiemy natomiast tyle, że w poprzednim sezonie zajęli miejsce w środku tabeli, nie mają w składzie znanych ligowych nazwisk, w tym sezonie jeszcze nie przegrali, a dwa lata temu (z małym okładem) zrobili jeszcze większą furorę w Pucharze Polski niż GieKSa poprzedniej jesieni. Błękitni dotarli wtedy do półfinału, eliminując m.in. Cracovię, i byli o włos od awansu do walki o główne trofeum, przegrywając z Lechem Poznań dopiero po dogrywce w drugim, rewanżowym meczu.

Na koniec warto wspomnieć jeszcze o nazwie miasta, z którego przyjadą nasi rywale. Przyzwyczajeni jesteśmy do "Stargardu Szczecińskiego", tymczasem miejscowe władze stosunkowo niedawno stwierdziły, że mają dosyć "Szczecińskiego" i skrócili nazwę do obecnej.

Kibiców, których z niezawinionych powodów (wakacje, szpital, urodziny teściowej) zabraknie przy Harcerskiej, tradycyjnie zapraszamy na www.mecznazywo.jasnet.pl.