GKS Jastrzębie - Górnik II Zabrze 2:1 (0:0)
Dodane przez Luniz dnia Maja 31 2017 20:58:02

Jest trzecie zwycięstwo z rzędu! Jest potknięcie Ruchu Zdzieszowice! Jest wreszcie to, do czego przyzwyczaili nas piłkarze GieKSy w tym sezonie - walka do końca! W środowe późne popołudnie podopieczni Jarosława Skrobacza pokonali przy Harcerskiej rezerwy Górnika Zabrze 2:1 i na cztery kolejki przed końcem sezonu mają cztery punkty przewagi nad wiceliderem. "II liga, II liga Jastrzębie" - kibice nie mają już wątpliwości, że za trzy tygodnie stanie się to faktem. Ale do awansu jeszcze daleka droga...

Zatem jeszcze raz głośno i wyraźnie - OGŁASZAMY KONIEC KRYZYSU! Być może to nie jest jeszcze ten mechanizm, jak w meczu z Górnikiem Łęczna, ale to JUŻ jest ten zespół, który potrafi wyrwać rywalowi zwycięstwo z gardła. W najbliższą sobotę o 15:00 jastrzębianie zagrają w Brzegu z miejscową Stalą. Dwie godziny później Ruch podejmie u siebie Śląsk II Wrocław.

31 maja 2017, Jastrzębie Zdrój, 18:00
GKS Jastrzębie - Górnik II Zabrze 2:1 (0:0)
0:1 Dominik Konieczny '59
1:1 Damian Zajączkowski '73
2:1 Dominik Szczęch '82

Galeria

Rozszerzona zawartość newsa
Jest trzecie zwycięstwo z rzędu! Jest potknięcie Ruchu Zdzieszowice! Jest wreszcie to, do czego przyzwyczaili nas piłkarze GieKSy w tym sezonie - walka do końca! W środowe późne popołudnie podopieczni Jarosława Skrobacza pokonali przy Harcerskiej rezerwy Górnika Zabrze 2:1 i na cztery kolejki przed końcem sezonu mają cztery punkty przewagi nad wiceliderem. "II liga, II liga Jastrzębie" - kibice nie mają już wątpliwości, że za trzy tygodnie stanie się to faktem. Ale do awansu jeszcze daleka droga...

O takich pojedynkach mówi się, że są to "mecze walki". Okupujący dolne rejony tabeli Górnik II okazał się solidnym przeciwnikiem i gdy w 59. minucie objął prowadzenie po pięknym uderzeniu Dominika Koniecznego, gospodarzom zajrzała w oczy przeszłość - wszak ostatnie dwa spotkania z zabrzanami przegraliśmy 0:1 głównie za sprawą doskonałej gry gości w defensywie. Tym razem jednak nawet te podwójne zasieki nie zatrzymały GieKSy. Po kilku minutach przestoju jastrzębianie z furią ruszyli na przeciwnika. W 70. minucie na murawie pojawił się Damian Zajączkowski, zmieniając kontuzjowanego Kacpra Kawulę i już kilkadziesiąt sekund później utonął w ramionach kolegów, gdy na raty pokonał świetnie dysponowanego Grzegorza Kasprzika. Gospodarze poszli za ciosem, a wynik ustalił dziewięć minut później wspaniałym strzałem zza pola karnego Dominik Szczęch. Zwycięstwo stało się faktem, a chwilę później na Harcerską dotarła radosna wiadomość ze Żmigrodu, gdzie Piast urwał dwa punkty Zdzieszowicom.

Zatem jeszcze raz głośno i wyraźnie - OGŁASZAMY KONIEC KRYZYSU! Być może to nie jest jeszcze ten mechanizm, jak w meczu z Górnikiem Łęczna, ale to JUŻ jest ten zespół, który potrafi wyrwać rywalowi zwycięstwo z gardła. W najbliższą sobotę o 15:00 jastrzębianie zagrają w Brzegu z miejscową Stalą. Dwie godziny później Ruch podejmie u siebie Śląsk II Wrocław.

31 maja 2017, Jastrzębie Zdrój, 18:00
GKS Jastrzębie - Górnik II Zabrze 2:1 (0:0)
0:1 Dominik Konieczny '59
1:1 Damian Zajączkowski '73
2:1 Dominik Szczęch '82

GKS Jastrzębie: Świerczek - Kawula (70. Zajączkowski), Pacholski, Szymura, Weis - Ali (86. Kopacz), Tront, Szczęch - Jadach (90. Musioł), Szczepan (90. Gaszka), Caniboł.

Górnik II Zabrze: Kasprzik - Dyląg, Gajda (80. Żagiel), Gruszka, Konieczny (89. Joachim) - Kwiek (86. Wajsak), Kosznik, Lasik (46. Pikul) - Plizga, Trubeha, Wiśniewski.

Sędzia: Adrian Markiewicz (Katowice).
żółte kartki: Kawula, Kopacz (GKS) - Dyląg, Kasprzik (Górnik II).

Galeria