GKS Jastrzębie - Skra Częstochowa (zapowiedź)
Dodane przez Luniz dnia Maj 18 2017 07:48:26
W najbliższą sobotę o 17:00 piłkarze GieKSy rozegrają niezwykle ważne spotkanie z niepokonaną od początku kwietnia Skrą Częstochowa. W efekcie impasu i czterech spotkań bez zwycięstwa z szans na gigantyczną przewagę nad peletonem oraz świętowanie awansu do II ligi już w maju pozostały zaledwie dwa małe punkciki i perspektywa nieludzkich męczarni w wojnie o pierwsze miejsce. Na dodatek o tej samej porze Ruch Zdzieszowice zagra w Kowarach i trudno spodziewać się tu innego wyniku, niż pewny triumf gości. Dlatego też przy naszym ewentualnym kolejnym remisie pozostajemy liderem jedynie za sprawą lepszego bilansu bezpośrednich pojedynków z Ruchem (0:2, 4:1), a przy porażce - tracimy fotel lidera.

Rozszerzona zawartość newsa
Rok założenia: 1926
Barwy: biało-niebiesko-czerwone
Stadion: Stotzle Stadion (pojemność: 990)
Największe sukcesy: 2. miejsce w III lidze (2011/12, 2013/14)
Liczba mieszkańców: 234 tys.
Rywalizacja z GKS Jastrzębie: 3-krotnie (1983/84, 2014/15, 2015/16)

W najbliższą sobotę o 17:00 piłkarze GieKSy rozegrają niezwykle ważne spotkanie z niepokonaną od początku kwietnia Skrą Częstochowa. W efekcie impasu i czterech spotkań bez zwycięstwa z szans na gigantyczną przewagę nad peletonem oraz świętowanie awansu do II ligi już w maju pozostały zaledwie dwa małe punkciki i perspektywa nieludzkich męczarni w wojnie o pierwsze miejsce. Na dodatek o tej samej porze Ruch Zdzieszowice zagra w Kowarach i trudno spodziewać się tu innego wyniku, niż pewny triumf gości. Dlatego też przy naszym ewentualnym kolejnym remisie pozostajemy liderem jedynie za sprawą lepszego bilansu bezpośrednich pojedynków z Ruchem (0:2, 4:1), a przy porażce - tracimy fotel lidera.

Efekt tej (przyznajmy) niespodziewanej sytuacji jest znany - rozżalenie samych zawodników, coraz trudniej ukrywana irytacja trenera, a także nerwy kibiców i różne dziwne podejrzenia ze strony niektórych z nich. Szczerze - naprawdę uważacie, że nasi piłkarze po to wypracowali sobie przez większość sezonu taką przewagę, żeby potem specjalnie ją zmarnować i nie osiągnąć życiowego sukcesu, jakim dla wielu z nich będzie możliwość występów (lub powrotu do gry) na szczeblu centralnym? Abstrahując już od sensu takich dywagacji - w tej ciężkiej lidze był "milion" innych sposobów, aby nie zająć pierwszego miejsca niż zawalenie go na ostatniej prostej i wzbudzenie tym samym różnych domysłów, które nie mają pokrycia w rzeczywistości.

Dlatego też kibice postanowili spotkać się z piłkarzami i wyłożyć kawę na ławę. - Uświadomiliśmy ich, że dla nas awans to priorytet. Piłkarze mają świadomość tego, że jest kryzys. Nie obiecywali serii siedmiu wygranych na boisku, nie obiecywali gradu bramek co mecz... Zdają sobie sprawę, że każdy następny mecz jest dla nich meczem o wszystko - to informacja z profilu fanów GieKSy (facebook.com/GKSJASTRZEBIE62/ - "Od kibiców dla kibiców"). Można podejrzewać, że na spotkaniu padło nieco męskich słów, ale nie zabrakło także wyrazów wsparcia. - Piłkarze poprosili nas o dodatkowe wsparcie w najbliższych meczach. Już w sobotę w meczu ze Skrą udowodnimy im, że my wierzymy - deklarują kibice z Harcerskiej. - Z tego miejsca prosimy wszystkich hejterów o wstrzymanie się z negatywnymi komentarzami - apelują.

Kibiców, których z różnych powodów zabraknie w sobotę przy Harcerskiej, tradycyjnie zapraszamy na www.mecznazywo.jasnet.pl.