Czy GKS Jastrzębie stać na awans do ekstraklasy?
Dodane przez wujek_samo_zlo dnia Wrzesień 05 2007 22:23:42
Chociaż drugoligowcy z Jastrzębia pewnie pokonują kolejnych rywali, w klubie nikt otwarcie nie mówi o ekstraklasie.Piłkarze GKS-u Jastrzębie są rewelacją drugoligowych rozgrywek. Po ośmiu kolejkach z 15 punktami zajmują trzecie miejsce w tabeli, najlepsze spośród śląskich zespołów.Wydaje się, że w tym klubie wszystko znajduje się na właściwym miejscu. Bogaty sponsor - Jastrzębska Spółka Węglowa, ambitny trener Piotr Rzepka oraz rzesze wiernych fanów, którzy dobrze wiedzą, że w latach 80. w mieście była I liga. Na co więc stać rewelacyjnego beniaminka?

Rozszerzona zawartość newsa
Piotr Rzepka - trener GKS-u

- Przypominam, że większość moich piłkarzy to jeszcze debiutanci. Tak na dobrą sprawę wszyscy się jeszcze uczymy, łącznie z działaczami i kibicami. Nie ukrywam, że atmosfera jest wspaniała. Jednak na razie nie robiłbym dalekosiężnych planów. Z jednego prostego powodu. Boję się, że piłkarze mogliby się pogubić. Ci chłopcy czytają gazety, interesują się tym, co się wokół nich dzieje. Poza tym w naszej grze jest jeszcze sporo mankamentów. Zwłaszcza w defensywie. Niektórzy piłkarze nie do końca radzą sobie również z presją. Uważam, że GKS to jeszcze bardzo delikatna materia. Nie chciałbym przesadzić z zapowiedziami. Tabela to nie wszystko.

Adam Wójcik - dyrektor klubu
- Nie ukrywam, że marzymy o ekstraklasie, ale jak się nie uda, to tragedii nie będzie. Dla mnie sukcesem byłaby pierwsza szóstka. Do awansu trzeba się przygotować sportowo i organizacyjnie. Dzisiaj nie spełniamy kryteriów pierwszoligowych, jednak wbrew pozorom do zrobienia nie jest tak wiele. To m.in. kwestia zamontowania transformatora do instalacji podgrzewającej płytę boiska, bo sama instalacja jest, i to w niezłym stanie. Konieczna jest też modernizacja oświetlenia i zwiększenia jego mocy do 1400 luksów. Do tego dochodzi poprawa monitoringu, rozbudowa parkingów wokół stadionu oraz miejsca dla kibiców przyjezdnych. Miejsc siedzących na stadionie jest 10 tys., to w zupełności wystarczy. Wszystkie te działania wymagają wspólnych rozmów naszego prezesa, sponsora - Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz władz miasta. Wyniki pokazują, że warto się spotkać i podyskutować.

Maciej Małkowski - piłkarz GKS-u

Wynik sportowy jest na pewno zadowalający. Mało kto się tego spodziewał. Myślałem, że druga liga będzie mocniejsza. Od trzeciej różni się chyba tylko tym, że większość zespołów posiada kilku graczy mogących w pojedynkę przesądzić o wyniku meczu. Organizacyjnie też wszystko jest w porządku. Czekamy jedynie wciąż na premię za awans do II ligi. Moim zdaniem wszystko wyjaśni się po meczach z mocarzami: Arką, Piastem, GKS-em Katowice. Dobrze, że gramy z nimi u siebie. Wtedy dopiero będziemy mądrzejsi.


Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice