Odliczanie rozpoczęte
Dodane przez irish dnia Maja 19 2014 09:46:14
W najbliższą sobotę piłkarze GKS 1962 Jastrzębie zagrają na wyjeździe z trzecim w tabeli Krupińskim Suszec i, choć do końca sezonu pozostało jeszcze pół rundy wiosennej, to już teraz podopieczni Grzegorza Łukasika mają szansę na zapewnienie sobie awansu.

Nie będzie to jednak zadanie łatwe, a radość przy Harcerskiej zależy również od wyniku spotkania w Pszczynie, gdzie miejscowa Iskra podejmie Górnika Pszów. Pewne pierwsze miejsce w rozgrywkach da GieKSie zwycięstwo w Suszcu przy remisie lub porażce Iskry lub remis w Suszcu przy zwycięstwie Pszowa.

Rozszerzona zawartość newsa
W najbliższą sobotę piłkarze GKS 1962 Jastrzębie zagrają na wyjeździe z trzecim w tabeli Krupińskim Suszec i, choć do końca sezonu pozostało jeszcze pół rundy wiosennej, to już teraz podopieczni Grzegorza Łukasika mają szansę na zapewnienie sobie awansu.

Nie będzie to jednak zadanie łatwe, a radość przy Harcerskiej zależy również od wyniku spotkania w Pszczynie, gdzie miejscowa Iskra podejmie Górnika Pszów. Pewne pierwsze miejsce w rozgrywkach da GieKSie zwycięstwo w Suszcu przy remisie lub porażce Iskry lub remis w Suszcu przy zwycięstwie Pszowa.

Warto jednak pamiętać, że jesienią na Stadionie Miejskim Krupiński tanio skóry nie sprzedał, a u siebie ekipa z Suszca w tym sezonie jeszcze ani razu nie przegrała, jedynie trzykrotnie tracąc punkty po remisach. Rundę wiosenną Krupiński rozpoczął od sensacyjnego zwycięstwa w Pszczynie (5:1), ale później stracił punkty między innymi ze Spójnią Landek, a także zanotował klęskę w Pszowie (1:4).

Krupiński Suszec został założony w 1984 roku. Nazwa klubu nawiązuje do znajdującej się na obszarze gminy należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej KWK Krupiński, której patronem wybrano wybitnego profesora Akademii Górniczo-Hutniczej oraz Politechniki Śląskiej, zmarłego w 1972 roku Bolesława Krupińskiego. Zespół z Suszca nigdy nie grał na wyższym poziomie niż regionalny. Awans do IV ligi jest jednym z największych sukcesów w jego niemal trzydziestoletniej historii. Krupiński zdecydowanie wygrał rozgrywki pierwszej grupy katowickiej okręgówki, wyprzedzając drugi w tabeli LKS Bełk o dziewięć punktów.