GKS Jastrzębie - AKS Mikołów 6:0 (1:0)
Dodane przez akrat dnia Października 06 2012 18:02:08

Piłkarze GieKSy zrobili dziś to, do czego przyzwyczaili swoich sympatyków. Wygrali pewnie i wysoko, choć po pierwszej połowie prowadzili zaledwie 1:0 i to tylko dzięki świetnej postawie Grzegorza Drazika, który dwukrotnie ratował drużynę przed stratą gola. Na szczęście po przerwie tama puściła i w ciągu pół godziny podopieczni Grzegorza Łukasika pięciokrotnie pokonali bramkarza rywali. Po dwie bramki na swoje konto zapisali Bartłomiej Setlak i Bartosz Hajczuk, a po jednej dołożyli Kamil Jadach oraz Arkadiusz Gajo. Za tydzień GieKSa zagra na wyjeździe z Gwarkiem Ornontowice.

6 października 2012, Jastrzębie Zdrój, 15:30
GKS 1962 Jastrzębie - AKS Mikołów 6:0 (1:0)
1:0 Bartłomiej Setlak '33
2:0 Kamil Jadach '56
3:0 Bartłomiej Setlak '59
4:0 Arkadiusz Gajo '78
5:0 Bartosz Hajczuk '79
6:0 Bartosz Hajczuk '85

Galeria

Rozszerzona zawartość newsa
Piłkarze GieKSy zrobili dziś to, do czego przyzwyczaili swoich sympatyków. Wygrali pewnie i wysoko, choć po pierwszej połowie prowadzili zaledwie 1:0 i to tylko dzięki świetnej postawie Grzegorza Drazika, który dwukrotnie ratował drużynę przed stratą gola. Na szczęście po przerwie tama puściła i w ciągu pół godziny podopieczni Grzegorza Łukasika pięciokrotnie pokonali bramkarza rywali. Po dwie bramki na swoje konto zapisali Bartłomiej Setlak i Bartosz Hajczuk, a po jednej dołożyli Kamil Jadach oraz Arkadiusz Gajo. Za tydzień GieKSa zagra na wyjeździe z Gwarkiem Ornontowice.

W sobotnie popołudnie piłkarze GKS Jastrzębie zmierzyli się z AKS Mikołów. To niewygodny rywal, który potrafił urwać punkty silnemu Nadwiślanowi Góra. Zanim jednak doszło do zmagań na murawie, obie drużyny oraz kibice przy Harcerskiej minutą ciszy uczcili pamięć zmarłego przed tygodniem młodego sympatyka GieKSy, Daniela Wneka, który bez wątpienia z zaświatów dopingował swoich ulubieńców. Obie drużyny rozpoczęły mecz bardzo niemrawo. Ze strony gospodarzy brakowało klarownych okazji do zdobycia gola. Z kolei grający zachowawczo goście dwukrotnie sprawdzili umiejętności Grzegorza Drazika. Dziewiętnastoletni bramkarz GieKSy spisał się wybornie. Najpierw w 22. minucie wybronił groźny strzał napastnika Mikołowa z dosłownie kilku metrów, a zaledwie siedem minut później jakimś cudem odbił uderzenie z główki Wojciecha Małysy. Ponieważ jednak niewykorzystane okazje się mszczą, to w 33. minucie po dośrodkowaniu Kamila Gorzały z rzutu rożnego pięknym strzałem z pierwszej piłki popisał się Bartłomiej Setlak i było 1:0. Do końca pierwszej połowy żadna z drużyn nie stworzyła sobie już żadnej okazji.

Po przerwie gospodarze nadal grali poniżej oczekiwań swoich kibiców, ale gra powoli zaczynała się zazębiać. W efekcie w 56. minucie Kamil Jadach ładnym, technicznym, wręcz wymierzonym uderzeniem po ziemi pokonał Mateusza Wojtynka, a piłka zanim wpadła do siatki zdążyła jeszcze odbić się od słupka. Nie minęły trzy minuty i było 3:0, gdy Setlak wspaniałym strzałem z rzutu wolnego nie dał szans bramkarzowi gości. Wysokie prowadzenie pozwoliło gospodarzom na mądre prowadzenie gry, dzięki czemu Mikołów z minuty na minutę opadał z sił. Goście liczyli się z porażką, ale nie spodziewali się, że podopieczni Grzegorza Łukasika przygotują im jeszcze małe trzęsienie ziemi. W 78. minucie Arkadiusz Gajo zdobył swojego pierwszego gola w barwach GieKSy, gdy wykorzystał fatalny błąd obrońcy Mikołowa. Kilkadziesiąt sekund później padła piąta bramka, gdy Wojtynka głową pokonał niewysoki przecież Bartosz Hajczuk. W 85. minucie ten sam zawodnik otrzymał dobre podanie na wolne pole i silnym uderzeniem nie dał szans golkiperowi gości, ustalając rezultat na 6:0. Wspaniały występ GieKSy dał kibicom przy Harcerskiej pozytywną odpowiedź na pytanie, czy porażka z Iskrą Pszczyna była tylko wypadkiem przy pracy. Na szczęście była, co może cieszyć szczególnie w aspekcie meczu z liderem z Góry, który zostanie rozegrany przy Harcerskiej za dwa tygodnie.

6 października 2012, Jastrzębie Zdrój, 15:30
GKS 1962 Jastrzębie - AKS Mikołów 6:0 (1:0)
1:0 Bartłomiej Setlak '33
2:0 Kamil Jadach '56
3:0 Bartłomiej Setlak '59
4:0 Arkadiusz Gajo '78
5:0 Bartosz Hajczuk '79
6:0 Bartosz Hajczuk '85

GKS Jastrzębie: 22. Grzegorz Drazik - 2. Tomasz Lorenc, 11. Mateusz Wrana (72. 19. Arkadiusz Gajo), 17. Piotr Pacholski, 3. Tomasz Kocerba - 7. Kamil Gorzała, 13. Bartłomiej Setlak, 10. Bartosz Hajczuk, 15. Mateusz Piekarski (46. 14. Patryk Ułasewicz) - 16. Patryk Dudziński (65. 20. Daniel Dobrowolski), 8. Kamil Jadach (83. 6. Kamil Duda). Trener - Grzegorz Łukasik.

AKS Mikołów: 12. Mateusz Wojtynek - 18. Wojciech Przybylski, 9. Marcin Piekarz, 5. Marcin Grzywa, 10. Paweł Kubies - 11. Jakub Opielowski, 8. Mateusz Kruk (86. 17. Jakub Zawartka), 2. Janusz Czarnecki (79. 7. Michał Fangor), 14. Robert Brysz (60. 6. Jarosław Wysocki) - 13. Michał Łoboda (65. 4. Adam Marciniak), 16. Wojciech Małysa. Trener - Andrzej Kobiałka.

Sędzia: Szymon Skowroński (Tychy).
Żółte kartki: Tomasz Kocerba (GKS), Robert Brysz, Janusz Czarnecki (Mikołów).
Widzów: 700.

Galeria