Unia Racibórz - GKS Jastrzębie 2:3 (0:2)
Dodane przez akrat dnia Kwietnia 14 2012 13:53:01

Piłkarze GKS Jastrzębie odnieśli trzecie z rzędu wyjazdowe zwycięstwo. Podopieczni Grzegorza Łukasika pokonali na wyjeździe Unię Racibórz 3:2. Gol na wagę trzech punktów padł w piątej minucie doliczonego czasu gry, gdy rezerwowy tego dnia Bartłomiej Setlak pokonał Szymona Kubowa. Kolejnym rywalem Gieksy będzie w środę o 17:00 przy Harcerskiej lider IV ligi, LKS Czaniec.

14 kwietnia 2012, Racibórz, 16:00
Unia Racibórz - GKS 1962 Jastrzębie 2:3 (0:2)
0:1 Kamil Gorzała '22
0:2 Kamil Pancer '40
1:2 Marek Prusicki '54
2:2 Marek Prusicki '65
2:3 Bartłomiej Setlak '90

Galeria

Rozszerzona zawartość newsa
Piłkarze GKS Jastrzębie odnieśli trzecie z rzędu wyjazdowe zwycięstwo. Podopieczni Grzegorza Łukasika pokonali na wyjeździe Unię Racibórz 3:2. Gol na wagę trzech punktów padł w piątej minucie doliczonego czasu gry, gdy rezerwowy tego dnia Bartłomiej Setlak pokonał Szymona Kubowa. Kolejnym rywalem Gieksy będzie w środę o 17:00 przy Harcerskiej lider IV ligi, LKS Czaniec.

Już w 2. minucie gry gospodarze mieli świetną sytuację do zdobycia gola w podobnych okolicznościach, w jakich padł gol dla Górala Żywiec przed tygodniem, ale w ostatniej chwili próbującego przelobować Mateusza Deege napastnika Unii sfaulował Adrian Kopacz. Pięć minut później dobrym strzałem popisał się Kamil Pancer, jednak Szymon Kubów był na posterunku. W 22. minucie golkiper Unii skapitulował po raz pierwszy, gdy po dośrodkowaniu źle piłkę wybijał jeden z obrońców gospodarzy, ta trafiła do Kamila Gorzały, który strzałem po ziemi otworzył wynik meczu. Osiem minut później świetną paradą popisał się Deege, broniąc uderzenie Patryka Podstawki. Końcówka pierwszej części gry to rosnący napór Gieksy. W 38. minucie minimalnie celu chybił z 25 metrów Kopacz, ale chwilę później sytuację sam na sam z Kubowem wykorzystał Kamil Pancer. Pierwsza połowa należała do podopiecznych Grzegorza Łukasika, którzy najwyraźniej jeszcze w szatni dopisali sobie trzy punkty... w efekcie czego gospodarze w krótkim czasie zdołali wyrównać. W 54. minucie Marek Prusicki pokonał Mateusza Deege strzałem głową, a dziewięć minut później dobił uderzenie jednego z kolegów. Gdy wydawało się, że tego dnia na stadionie Unii padnie remis, do akcji wkroczył wprowadzony na boisko Bartłomiej Setlak, który w piątej minucie doliczonego czasu gry strzelił gola na wagę trzech punktów. Warto odnotować, iż spotkanie w Raciborzu tradycyjnie obserwowała spora grupa sympatyków naszego klubu.

14 kwietnia 2012, Racibórz, 16:00
Unia Racibórz - GKS 1962 Jastrzębie 2:3 (0:2)
0:1 Kamil Gorzała '22
0:2 Kamil Pancer '40
1:2 Marek Prusicki '54
2:2 Marek Prusicki '65
2:3 Bartłomiej Setlak '90
Unia Racibórz: Szymon Kubów - Dawid Słysz, Paweł Chełchowski, Łukasz Ploch, Paweł Kubecki - Mateusz Grzesik, Patryk Podstawka, Damian Garwyluk, Marek Prusicki - Kamil Szałkowski, Sebastian Kapinos.
GKS Jastrzębie: Mateusz Deege - Tomasz Lorenc (80. Bartłomiej Setlak), Mateusz Wrana, Piotr Pacholski, Marek Sobik - Bartosz Hajczuk, Adrian Kopacz, Artur Mościcki, Kamil Gorzała - Kamil Jadach, Kamil Pancer (85. Rafał Dziadek). Trener - Grzegorz Łukasik.

sędzia: Sławomir Kowalewski (Bielsko-Biała).
żółte kartki: Szałkowski, Podstawka, Ploch - Kopacz, Lorenc, Sobik.

Galeria