28.08
(d)
27.02
(w)

05.09
(w)
06.03
(d)

12.09
(d)
13.03
(w)

19.09
(w)
20.03
(d)

26.09
(d)
20.03
(w)

30.09
(w)
27.03
(d)

04.10
(w)
03.04
(d)

10.10
(w)
10.04
(d)

17.10
(w)
17.04
(d)

24.10
(w)
28.04
(d)

06.11
(w)
01.05
(d)

14.11
(d)
08.05
(w)

21.11
(w)
15.05
(d)

28.11
(d)
22.05
(w)

02.12
(w)
29.05
(d)

05.12
(d)
05.06
(w)

12.12
(w)
12.06
(d)
GKS Jastrzębie
Strona główna
Terminarz
Tabela
Kadra
Statystyki
Puchar Polski
Galeria zdjęć
Stadion
Wiadomości
Kontakt
Historia
Historia
Poprzednie sezony
Statystyki
Najlepsi Strzelcy
1
Marek Mróz
1
Daniel Rumin
Pełne statystyki zawodników
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Użytkowników Online
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 1,593
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: ~patrykmiasko
GKS Jastrzębie - Plomień Połomia 1:2 (0:2)
Płomień Połomia
Niemiłą niespodziankę na zakończenie rundy jesiennej zafundowali swoim kibicom piłkarze GKS Jastrzębie. W zaległym spotkaniu 7. kolejki jastrzębianie ulegli dzisiaj na własnym stadionie Płomieniowi Połomia 1:2. Bramkę dla naszej drużyny w 90. minucie uzyskał Bartłomiej Setlak pieczętując przytłaczającą przewagę w drugiej części meczu podopiecznych Andrzeja Myśliwca. Na wyrównanie zabrakło już czasu, a przede wszystkim pomysłu i tym samym GieKSa po raz pierwszy tej jesieni zaznała goryczy porażki.

Początek ostatniego jesiennego spotkania nie zapowiadał kłopotów, jakie naszym graczom sprawili goście z Połomii. Już w ciągu pierwszych pięciu minut dwukrotnie na listę strzelców próbował wpisać się Witold Wawrzyczek. Najpierw strzał z rzutu wolnego a następnie uderzenie z około 30 metrów zostały jednak wybronione przez Tomasza Podgórskiego. Pierwszym ostrzeżeniem dla GieKSy była natomiast sytuacja z 6. minuty, kiedy zawodnicy Płomienia umieścili piłkę w bramce Antończyka, jednak sędzia liniowy dopatrzył się spalonego. Przez następnych kilkanaście minut na boisku nie działo się zbyt wiele ciekawego, a nasi zawodnicy w niczym nie przypominali zespołu, który w poprzednich siedmiu meczach deklasował swoich rywali. Zauważyli to również gracze z Połomii, którzy próbowali zagrozić Antończykowi szybkimi kontrami. W 35. minucie jedna z nich zakończyła się bramką. Wychodzący w przewadze goście rozklepali obronę GieKSy i piłkę do siatki skierował Marcin Ośliźlok. Zdawać się mogło, iż ten gol podziała na podopiecznych Andrzeja Myśliwca niczym przysłowiowa płachta na byka. Nic jednak bardziej mylnego. Po pięciu minutach kolejną sytuację pod naszą bramką faulem na graczu gości zakończył Tomasz Kocerba. Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr, a pewnym egzekutorem okazał się najbardziej doświadczony gracz Płomienia - Wojciech Caniboł. Na przerwę przyszło naszym graczom zejść w niespotykanej dotąd w tym sezonie sytuacji, przegrywając dwoma golami.

Przed rozpoczęciem drugiej połowy Andrzej Myśliwiec zdecydował się w miejsce mało produktywnego Błażeja Pawliczka wpuścić na boisko Krzysztofa Knesza. Ostra reprymenda, jaka zapewne miała miejsce w szatni poskutkowała, bowiem od początku drugiej połowy jastrzębianie zdominowali wydarzenia na boisku. Podobnie jak w pierwszej połowie sygnał do ataku dał Gitara, jednak ani strzałem z rzutu wolnego, ani z akcji nie był w stanie pokonać Podgórskiego. W 55. minucie wydawało się, że musi paść bramka. Wdzierający się w pole karne Kamil Gorzała wyłożył piłkę Arkadiuszowi Taraszkiewiczowi, którego uderzenie czubkiem buta wybronił golkiper Płomienia. Minutę później ponownie Taraszkiewicz mógł zmniejszyć rozmiary porażki, jednak po raz drugi bezskutecznie. W 57. minucie jedyną akcję w drugiej części meczu stworzyli sobie goście, jednak została ona zakończona niecelnym uderzeniem. Natomiast kolejne akcje prawą stroną Kamila Gorzały siały coraz większy popłoch w szeregach defensywnych Połomii. W 59. minucie świetnego podania nie wykończył żaden z jego kolegów, minutę później strzał Bartłomieja Setlaka na róg sparował bramkarz Płomienia. Po kilku minutach ponownie Gorzała próbował wykończyć akcję strzałem, jednak po stronie naszych zdobyczy wciąż pozostawało zero. Kiedy w 70. minucie za brutalny faul na Gorzale drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Dariusz Wita kibice jeszcze bardziej uwierzyli, że stać naszych piłkarzy na wywalczenie w tym meczu przynajmniej punktu. Niestety przez kolejne dziesięć minut pod bramką gości nie powstało żadne zagrożenie. Sytuację tę zmienił dopiero bramkarz Połomii, który nie opanował podania wzdłuż linii końcowej od swojego kolegi i zapachniało golem. Na szczęście dla gości takiego obrotu sprawy nie przewidział żaden z jastrzębian. Ostatnie dziesięć minut meczu to przygniatająca przewaga gospodarzy. Uderzenia Setlaka i Gorzały w sobie tylko znany sposób wyłapywał Podgórski, a w sytuacji, gdy piłki sięgnąć nie zdołał, z pomocą przyszedł mu... słupek, na którym w 88. minucie zatrzymała się piłka po uderzeniu Setlaka. W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry prawym skrzydłem pociągnął Michał Mach, zagrał do świetnie ustawionego w polu karnym Setlaka i bramkarz Połomii w końcu skapitulował. Do końca meczu pozostawało pięć minut, jakie arbiter doliczył do drugiej połowy. Niestety próby wyrównania nie przyniosły spodziewanego efektu i po raz pierwszy w sezonie 2010/11 GieKSa zaznała goryczy porażki.

14 listopada 2010, Jastrzębie Zdrój, 13:30
GKS Jastrzębie - Płomień Połomia 1:2 (0:2)
0:1 Marcin Ośliźlok '35
0:2 Wojciech Caniboł '41 (karny)
1:2 Bartłomiej Setlak '90

GKS Jastrzębie: 1. Marcin Antończyk - 3. Tomasz Kocerba, 18. Kamil Michalczyk, 9. Szymon Kiełkowski (60. 8. Kamil Jadach), 16. Michał Mach - 7. Kamil Gorzała, 23. Witold Wawrzyczek (69. 14. Artur Kula), 5. Adrian Kopacz, 17. Arkadiusz Taraszkiewicz - 26. Bartłomiej Setlak, 6. Błażej Pawliczek (46. 10. Krzysztof Knesz). Trener - Andrzej Myśliwiec.

Płomień Połomia: 1. Tomasz Podgórski - 17. Tomasz Pieczka, 6. Maciej Sachs, 16. Paweł Pawela, 8. Dariusz Sitek (45. 14. Marcin Piechaczek), 15. Dariusz Wita - 5. Wojciech Caniboł, 10. Łukasz Herok, 4. Artur Kuczka - 11. Marcin Ośliźlok, 7. Łukasz Filipowski. Trener - Franciszek Krótki.

sędzia: Damian Rokosz (Katowice)
żółte kartki: Tomasz Kocerba, Kamil Gorzała - Artur Kuczka, Marcin Ośliźlok, Dariusz Wita, Tomasz Pieczka, Wojciech Caniboł
czerwona kartka: Dariusz Wita '70
widzów: 900

Galeria

irish dnia listopada 14 2010 15:51:07 14 Komentarzy · 15566 Czytań · Drukuj
Komentarze
roobert34 dnia listopada 14 2010 17:35:32
Mylisz się wcale nie byliśmy lepsi ,widać było ze kilku piłkarzy odpuściło sobie ten mecz !!.
rutra dnia listopada 14 2010 18:04:46
Panowie sport jest nieprzewidywalny,a piłka nożna szczególnie aczkolwiek braku ambicji nie można tolerować!!Połomia pokazała,że wola walki i ambicja wystarcza na ten poziom rozgrywek,a Nasi gwiazdorzy o tym zapomnieli,można przegrać ale po walce!Nie rozumiem zmiany Kula za Wawrzyczka sorry ale dla'14' to o trzy poziomy za wysoko choć to byl jego najlepszy mecz,GKS grać na całego i walczyć do upadłego dla kibiców!!!!!!!
Dzeremi1962 dnia listopada 14 2010 18:32:49
To prawda nasi zagrali jakby im níe zalezało,straty piłek ,niecelne podania ,níe moc pod bramką. Nie ta druzyna ! No to síe zaczeło na wioskach wysmiewanie z GIEKSY i Jastrzebia .
radim dnia listopada 14 2010 18:36:03
rutra akurat zmiana Wawrzyczka byla bardzo dobra . Od 70 minuty kiedy zszedl dopiero zaczelismy grac. A co do chlopakow mysle, ze w drugiej polowie zabraklo tylko wykonczenia. Zdarza sie trudno
pio8t4rek dnia listopada 14 2010 18:45:11
Zdarza sie i najlepszym ale najwazniejsze mamy liderasmiley Wiecie moze kiedy z Rymerem gramy?
Dzeremi1962 dnia listopada 14 2010 19:09:37
Z Rymerem to juz raczej na wiosne .
zetkacz dnia listopada 14 2010 21:16:35
Wszystkiego się nie wygra,ale ten powinni...
Attikus73 dnia listopada 15 2010 09:23:38
O k... tego to się nie spodziewałem. Odpuszczony mecz i tyle w temacie.
MalySmerf dnia listopada 15 2010 19:10:22
A właśnie będzie galeria z meczu ?
Buli dnia listopada 15 2010 19:30:24
czym sie lamac walkower za rymer i tak bwdziemy 10 ptk do przodu smiley
piotrek1962 dnia listopada 16 2010 11:53:45
Znajac PZPN i ŚZPN to bedziemy grali na wiosne..ale mam nadzieje ze tak sie nie stanie
GKSfan1962 dnia listopada 16 2010 18:04:33
Znajac PZPN i ŚZPN to bedziemy grali na wiosne..ale mam nadzieje ze tak sie nie stanie

Mam nadzieję, że to tylko błąd w pisowni..
ziom1962 dnia listopada 16 2010 21:39:06
Znajac PZPN i ŚZPN to bedziemy grali na wiosne..ale mam nadzieje ze tak sie nie stanie


Człowieku ty niemasz wiary w GKS.Zagramy bo w niższych klasach gdy nas szpuczą będą te same problemy co teraz
piotrek1962 dnia listopada 17 2010 16:18:20
Mi chodzi o to ze z Rybnikiem a nie o to ze w okregowce w rundzie wiosennej...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Dołącz do nas na Facebooku

JasNet
Najnowsza galeria zdjęć
Ostatni mecz
23 paĹşdziernika 2020, Tychy, 18:00
GKS Tychy - GieKSa 3:1 (2:0)
1:0 Bartosz Biel '11
2:0 Oskar Paprzycki '24
2:1 Daniel Rumin '84
3:1 Dominik Połap '90
Następny mecz
4 listopada, Wodzisław Śl., 12:30
GieKSa - Puszcza Niepołomice
Puchar Polski
10. kolejka - 23-25.10.2020
23.10 Tychy - GieKSa-:-
25.10 Puszcza - Nieciecza -:-
25.10 Łęczna - Miedź Legnica -:-
30.10 Chrobry - Odra Opole -:-
odw. Widzew - Bełchatów -:-
odw. Resovia - Sandecja -:-
odw. Arka - Zagłębie -:-
odw. Korona - Stomil -:-
odw. Radomiak - ŁKS Łódź -:-
Pełny terminarz
Tabela I ligi
1. ŁKS Łódź 8 22 20:4
2. Bruk-Bet Nieciecza 8 21 14:3
3. Odra Opole 9 20 9:6
4. Arka Gdynia 8 15 13:5
5. Górnik Łęczna 6 14 10:2
6. GKS Tychy 8 14 11:6
7. MiedĹş Legnica 9 13 14:11
8. Puszcza Niepoł. 7 11 8:8
9. Widzew Łódź 9 11 7:12
10. Radomiak Radom 7 10 11:10
11. Stomil Olsztyn 9 10 7:9
12. Chrobry Głogów 8 9 9:12
13. Korona Kielce 8 9 6:11
14. Zagłębie Sosnowiec 8 7 8:7
15. GKS Bełchatów 9 7 4:10
16. Resovia RzeszĂłw 8 4 6:14
17. GKS Jastrzębie 8 1 4:15
18. Sandecja N. Sącz 9 1 5:21
Pełna tabela