0:0
(w)
1:1
(d)

2:1
(d)
2:2
(w)

1:2
(w)
1:2
(d)

1:1
(d)
0:0
(d)

2:2
(w)
3:2
(d)

1:1
(w)
03.06
(d)

2:0
(d)
07.06
(w)

1:1
(w)
12.06
(d)

1:0
(d)
17.06
(w)

4:2
(w)
20.06
(d)

1:3
(w)
27.06
(d)

1:3
(w)
01.07
(d)

1:0
(d)
04.07
(w)

2:0
(w)
11.07
(d)

2:0
(d)
16.07
(w)

2:2
(w)
19.07
(d)

2:2
(d)
25.07
(w)
GKS Jastrzębie
Strona główna
Terminarz
Tabela
Kadra
Statystyki
Puchar Polski
Galeria zdjęć
Stadion
Wiadomości
Kontakt
Historia
Historia
Poprzednie sezony
Statystyki
Najlepsi Strzelcy
8
Jakub Wróbel
7
Farid Ali
4
Damian Tront
3
Kamil Adamek
Pełne statystyki zawodników
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Użytkowników Online
Gości Online: 6
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 1,592
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: ~benus800
GKS 1962 Jastrzębie - Borowik Szczejkowice 3:0 (2:0)
Borowik Szczejkowice
Podopieczni Andrzeja Myśliwca odnieśli siódme zwycięstwo z rzędu. Tym razem piłkarze GKS Jastrzębie pokonali ekipę Borowika Szczejkowice, a rezultat 3:0 był najniższym możliwym wymiarem kary, jaką zaaplikowali przeciwnikom gospodarze dzisiejszego spotkania. Niezwykle ważną rolę w tym spektaklu spełnił bowiem bramkarz Borowika, 22-letni Damian Chłopecki. Golkiper gości bronił naprawdę wyśmienicie, wielokrotnie ratując swoich kolegów od straty niemal pewnych bramek. Chłopecki zatrzymał również Witolda Wawrzyczka, któremu wybronił wszystkie strzały z rzutów wolnych. Gole dla Gieksy na wagę trzech punktów zdobyli: Błażej Pawliczek, Szymon Kiełkowski i Arkadiusz Taraszkiewicz. W pierwszej połowie meczu kibice GKS Jastrzębie uroczyście uczcili rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości i odśpiewali "Mazurka Dąbrowskiego".

Rozgromienie Rafako Racibórz zaostrzyło apetyty kibiców przy Harcerskiej, którzy w starciu z Borowikiem Szczejkowice liczyli na powtórkę z zeszłotygodniowej rozrywki. I choć goście zaprezentowali się nieco gorzej, aniżeli raciborzanie, to padły tylko trzy bramki. Głównym "winowajcą" był tu młody golkiper Borowika, który albo miał przysłowiowy "dzień konia", albo jest materiałem na nowego Artura Boruca. Warto życzyć Damianowi Chłopeckiemu tej drugiej alternatywy.

Koncert bramkarza ze Szczejkowic rozpoczął się w 11. minucie, gdy Witold Wawrzyczek w swoim stylu uderzył z rzutu wolnego. Jednak zmierzająca w prawy róg bramki piłka zamiast zatrzepotać w siatce, została wybita na róg. Pięć minut później w bliźniaczej sytuacji "Gitara" postanowił skierować piłkę w lewy róg bramki Chłopeckiego, ale ten ponownie nie dał się zaskoczyć. W 20. minucie niegroźną kontrę wyprowadzili goście, ale lob Arkadiusza Grzyba pozostawiał wiele do życzenia. W 23. minucie aktywny tego dnia Błażej Pawliczek próbował przerzucić piłkę nad Chłopeckim, ale ta minęła bramkę. Po chwili kolejny rzut wolny egzekwował Wawrzyczek, ale Chłopecki zachował się z wiadomym skutkiem i 11 listopada skutecznie zniechęcił "Gitarę" do gry, mimo że ten seriami wykonywał rzuty wolne i rożne. W 27. minucie po dośrodkowaniu Kamila Gorzały Pawliczek trącił głową piłkę, ale ta ponownie nie wpadła do bramki. Minutę później było 1:0. Pawliczek przedarł się lewym skrzydłem w pole karne i wyszedł sam na sam z Chłopeckim, który musiał skapitulować. Bramka nieco uspokoiła gospodarzy, którzy zwolnili tempo gry. W 36. minucie "Gitara" ponowił szturm, ale po jego uderzeniu z rzutu wolnego piłka trafiła w poprzeczkę. Sześć minut później bramkarz Borowika znów wykazał się niesamowitymi umiejętnościami, gdy wybronił dwa strzały z bliskiej odległości Bartłomieja Setlaka i Michała Macha. Wymęczonego bramkarza gości w 43. minucie w końcu pokonał Szymon Kiełkowski, gdy jeden z jego kolegów... próbował strzelać, a wyszło mu podanie. Kiełkowski dostał podanie na głowę do pustej bramki i podwyższył wynik meczu na 2:0.

Druga połowa rozpoczęła się w... 57. minucie, gdy po dośrodkowaniu jednego z naszych piłkarzy obrońca gości o mało nie strzelił samobójczej bramki. Wcześniej z boiska wiało nudą. W 63. minucie strzał Pawliczka po dośrodkowaniu "Gitary" minimalnie minął bramkę. W 71. minucie Setlak postanowił przerwać drzemkę piłkarzom i kibicom, i wyprowadził atak prawym skrzydłem. Wpadł w pole karne, wykładając piłkę Arkadiuszowi Taraszkiewiczowi. "Taraś" nie zmarnował okazji podwyższenia rezultatu i było 3:0. Więcej bramek tego dnia nie padło, chociaż najpierw Kamil Gorzała wyszedł na czystą pozycję, ale zamiast strzelać, postanowił podać... nie wiadomo komu, a później Bartłomiej Setlak pokusił się o uderzenie w stylu Wawrzyczka z ponad 20 metrów. Piłka minęła jednak bramkę Chłopeckiego. W ostatnich minutach niegroźne sytuacje stworzyli Adrian Kopacz i Michał Mach, ale "zwykłe" strzały to za mało, aby pokonać bramkarza Borowika.

Kolejne spotkanie jastrzębianie rozegrają w najbliższą niedzielę, 14 listopada na Stadionie Miejskim. Przeciwnikiem w zaległym meczu będzie przedostatni w lidze Płomień Połomia.

11 listopada 2010, Jastrzębie Zdrój, 13:30
GKS Jastrzębie - Borowik Szczejkowice 3:0 (2:0)
1:0 Błażej Pawliczek '28
2:0 Szymon Kiełkowski '43
3:0 Arkadiusz Taraszkiewicz '71

GKS Jastrzębie: 1. Marcin Antończyk - 3. Tomasz Kocerba, 4. Tomasz Ciemięga, 9. Szymon Kiełkowski (82. 13. Tomasz Jopek), 16. Michał Mach - 7. Kamil Gorzała, 23. Witold Wawrzyczek (81. 5. Adrian Kopacz), 6. Błażej Pawliczek (71. 10. Krzysztof Knesz), 17. Arkadiusz Taraszkiewicz - 15. Bartłomiej Setlak, 8. Kamil Jadach (79. 14. Artur Kula). Trener - Andrzej Myśliwiec.

Borowik Szczejkowice: 21. Damian Chłopecki - 8. Kamil Kaczmarczyk, 2. Wojciech Konsek, 6. Łukasz Tkocz, 5. Mateusz Krawczyk - 14. Tomasz Adamczyk, 18. Tomasz Lichota, 4. Mariusz Szymański, 15. Paweł Blaut (59. 17. Michał Boroń) - 10. Arkadiusz Grzyb, 9. Mariusz Koczorowski (85. 7. Adrian Kacprzak). Trener - Tomasz Adamczyk.

Sędzia: Bartłomiej Cieślak (Tychy).
Żółte kartki: Ciemięga (GKS) - Grzyb, Lichota, Boroń (Borowik).
Widzów: 800.

Galeria

akrat dnia listopad 11 2010 15:45:50 5 Komentarzy · 9122 Czytań · Drukuj
Komentarze
Matix66 dnia listopad 11 2010 15:49:52
I kolejna pewna wygrana i kolejne punkty.
Brawo GKS smiley
Dzeremi1962 dnia listopad 11 2010 16:36:12
Tak jak myslałem Borowik raczej murował bramke niz grał. Ich bramkarz na plus. Mamy kolejne punkty .bramki .jest ok .
monitors1962 dnia listopad 11 2010 17:14:02
mogło być lepiej ale i tak jest dobrze smiley
Gieksiarz dnia listopad 11 2010 19:07:01
Noo nie wierze smiley smiley smiley) może w końcu ktoś go zobaczy . Brawo Dragon smiley ! a no i kolejne 3 pkt smiley /
Lucky75 dnia listopad 12 2010 15:01:59
bramkarz Borowika Chłopecki uratował gości od wyższej porażki,naprawde dobry golkiper,szacun
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Dołącz do nas na Facebooku

JasNet
Najnowsza galeria zdjęć
Ostatni mecz
7 marca 2020, Jastrzębie Zdrój, 15:00
GieKSa - Radomiak 3:2 (0:0)
0:1 Patryk Mikita '56
0:2 Patryk Mikita '68 (karny)
1:2 Marek Mróz '77
2:2 Kamil Jadach '80
3:2 Farid Ali '82
Następny mecz
3 czerwca 2020, Jastrzębie Zdrój, 18:10
GieKSa - Warta Poznań
23. kolejka - 02-04.06.2020
03.06 GieKSa - Warta -:-
02.06 Miedź - Stal Mielec -:-
02.06 Stomil - Chrobry -:-
02.06 Puszcza - Chojnice -:-
02.06 Nieciecza - Wigry -:-
02.06 Bełchatów- Sandecja -:-
03.06 Olimpia - Podbeskidzie -:-
04.06 Radomiak - Odra -:-
04.06 Tychy - Zagłębie -:-
Pełny terminarz
Tabela I ligi
1. Podbeskidzie 22 43 42:21
2. Warta Poznań 22 43 36:20
3. Stal Mielec 22 41 35:21
4. Radomiak 22 36 32:29
5. GKS Jastrzębie 22 34 33:27
6. Miedź Legnica 22 34 34:30
7. Ol. Grudziądz 22 34 36:36
8. GKS Tychy 22 31 43:36
9. Bruk-Bet Nieciecza 22 29 32:24
10. Zagł. Sosnowiec 22 29 33:36
11. Sandecja N. Sącz 22 29 33:37
12. Stomil Olszyn 22 29 20:27
13. Chrobry Głogów 22 26 26:35
14. Puszcza N. 22 26 21:30
15. GKS Bełchatów 22 25 24:28
16. Odra Opole 22 23 19:29
17. Wigry Suwałki 22 19 18:37
18. Chojniczanka 22 19 31:45
Pełna tabela