0:0
(w)
1:1
(d)

2:1
(d)
2:2
(w)

1:2
(w)
1:2
(d)

1:1
(d)
0:0
(d)

2:2
(w)
3:2
(d)

1:1
(w)
03.06
(d)

2:0
(d)
07.06
(w)

1:1
(w)
12.06
(d)

1:0
(d)
17.06
(w)

4:2
(w)
20.06
(d)

1:3
(w)
27.06
(d)

1:3
(w)
01.07
(d)

1:0
(d)
04.07
(w)

2:0
(w)
11.07
(d)

2:0
(d)
16.07
(w)

2:2
(w)
19.07
(d)

2:2
(d)
25.07
(w)
GKS Jastrzębie
Strona główna
Terminarz
Tabela
Kadra
Statystyki
Puchar Polski
Galeria zdjęć
Stadion
Wiadomości
Kontakt
Historia
Historia
Poprzednie sezony
Statystyki
Najlepsi Strzelcy
8
Jakub Wróbel
7
Farid Ali
4
Damian Tront
3
Kamil Adamek
Pełne statystyki zawodników
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 1,592
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: ~benus800
GKS 1962 Jastrzębie - Rafako Racibórz 8:0 (4:0)
Rafako Racibórz
"Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem, osiem... mało!". Tak w ostatnich minutach meczu z Rafako Racibórz skandowali licznie zgromadzeni na Stadionie Miejskim kibice jastrzębskiej Gieksy. Tak wysokiego zwycięstwa w ligowym spotkaniu piłkarze GKS Jastrzębie nie zanotowali od dawna. Przed kilkunastoma laty w III lidze przy Harcerskiej padły rezultaty 7:0 z Górnikiem Lędziny i 9:0 z Kujawami Włocławek. Pokaźną zdobyczą bramkową w listopadowe popołudnie podzielili się: Bartłomiej Setlak (trzy gole), Witold Wawrzyczek i Błażej Pawliczek (po dwa gole) oraz Kamil Jadach. Ostatnie pół godziny zostało rozegrane przy sztucznym oświetleniu, co bez wątpienia uświetniło wysokie zwycięstwo gospodarzy.

Pierwsze minuty sobotniego spotkania nie były zwiastunem późniejszego okazałego zwycięstwa gospodarzy. Początkowo mecz był wyrównany. Na tle innych zespołów ligi okręgowej, które pojawiły się przy Harcerskiej w tym sezonie, Rafako zaprezentowało się bardzo przyzwoicie. Raciborzanie starali się prowadzić otwartą grę i często przebywali na połowie jastrzębian, co paradoksalnie... przyczyniło się do ich klęski. Jednak to gospodarze pierwsi wyprowadzili zabójczy atak, który winien skończyć się bramką. W 2. minucie Witold Wawrzyczek dośrodkowywał z rzutu wolnego, w polu karnym do piłki dopadli nasi napastnicy i jeden z nich skierował futbolówkę do bramki gości, ale arbiter chorągiewką zasygnalizował pozycję spaloną. Osiem minut później aktywny Błażej Pawliczek przedarł się prawą stroną pola karnego, po czym ścięty przez obrońcę Rafako padł na murawę. Sędzia główny nie miał wątpliwości i podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł Wawrzyczek i spokojnym strzałem w prawy róg bramki po raz pierwszy tego dnia pokonał Rafała Koczwarę. W 16. minucie niefrasobliwie zachował się Marcin Antończyk, który we własnym polu karnym... podał piłkę napastnikowi gości, ale ten na szczęście nie potrafił wykorzystać tego prezentu. Po czterech minutach było 2:0. Piłkę do znajdującego się w pobliżu bramki Rafako Bartłomieja Setlaka podawał Wawrzyczek. Futbolówkę przejął jeden z obrońców z Raciborza i chcąc ją wybić... trafił nią w nogę Setlaka. W ten sposób piłka wtoczyła się do bramki gości, a młody napastnik Gieksy otworzył swój sobotni dorobek bramkowy. W 24. minucie Marcin Pawlisz stanął przed szansą zmniejszenia rozmiarów prowadzenia jastrzębian, ale po jego kąśliwym strzale na posterunku był Marcin Antończyk. Chwilę później okazję do wyłożenia piłki trzem kolegom do pustej bramki miał Pawliczek, ale zdecydował się sam wykończyć akcję i w efekcie był tylko rzut rożny. Trzynaście minut później ten sam piłkarz zrehabilitował się za wcześniejszą zmarnowaną okazję. Przedarł się prawym skrzydłem, wpadł w pole karne i uderzył nie do obrony podwyższając rezultat. W końcówce pierwszej połowy rzut wolny z okolic linii środkowej egzekwował tradycyjnie „Gitara”. Uderzył ile fabryka dała, piłka spadła na głowę stojącego na jedenastym metrze Setlaka i było 4:0. Po kilkudziesięciu sekundach okazję na piątą bramkę miał Arkadiusz Taraszkiewicz, ale jego strzał z 20 metrów został wybroniony.

Wysokie prowadzenie po pierwszej połowie pozwalało zgromadzonym na Stadionie Miejskim kibicom na domysły pod tytułem „ile jeszcze i czy da radę dwucyfrówkę”. Tego jeszcze w Jastrzębiu nie było... Nie udało się, ale podopieczni Andrzeja Myśliwca w ramach drugich 45 minut powtórzyli osiągnięcie sprzed przerwy. Jastrzębianie starali się nie szarpać gry, a i goście nieco odpuścili rozumiejąc, że otwarcie się przy Harcerskiej to sportowe samobójstwo. Przez pierwszy kwadrans drugiej połowy na Miejskim nie działo się dosłownie nic. Po obiekcie hulał lodowaty wiatr, a kibice starali się nie zamarznąć i wyśpiewywali kolejne piosenki, które pamiętają Kasztanową. Sygnał do przebudzenia dał w 59. minucie Bartłomiej Setlak, który postanowił skopiować wyczyny „Gitary” z poprzednich meczów i huknął z 25 metrów w samo okienko bramki Rafako. W efekcie na trybunach przy Harcerskiej na beton z wrażenia spadło kilkaset kibicowskich szczęk. 5:0. Chwilę później rywale mieli okazję do zdobycia honorowej bramki, ale piękne uderzenie jednego z napastników Rafako z ponad 30 metrów nie przyniosło spodziewanego przez strzelca efektu. Wtedy też zapadającą ciemność zaczęły rozświetlać jupitery, które po raz pierwszy zabłysnęły w Jastrzębiu Zdroju w ramach rozgrywek ligi okręgowej. W 65. minucie kunsztem wykazał się Kamil Jadach. „Carlos” znajdując się w wyśmienitej sytuacji zamiast uderzać na siłę, trącił piłkę lekko czubkiem buta, a ta potulnie wturlała się do bramki Koczwary. Po minucie okazję do podwyższenia wyniku miał Kamil Gorzała, ale w zamieszaniu pod bramką Rafako górą byli obrońcy. Następnie świetną okazję zmarnował bohater dnia, Setlak. Młody zawodnik mógł „zrobić wszystko” z piłką, ale zamiast podać kolegom na strzał do pustej bramki... oddał piłkę Koczwarze. Chwilę później zrehabilitował się, wypracowując świetną okazję i wykładając futbolówkę Pawliczkowi, który zdobył swojego drugiego gola. Szczęśliwa siódemka to jednak ciągle za mało dla kibiców jastrzębskiej Gieksy, którzy domagali się kolejnego gola. Wymagania fanów zrealizował Witold Wawrzyczek, który w 84. minucie wykorzystał rzut karny. Dwie minuty później „Gitara” mógł pójść śladem Setlaka i również zaliczyć hattricka, ale jego strzał minimalnie minął bramkę Rafako. Ciekawostką przy okazji tego uderzenia jest fakt, iż Wawrzyczek strzelał z okolic... naszego pola karnego. Piłka przeleciała nad niemal całym boiskiem i, gdyby wpadła do siatki, przyczyniłaby się do ozłocenia „Gitary” żywcem i to zaraz po meczu.

Spotkanie zakończyło się imponującym zwycięstwem gospodarzy. Osiem do zera to wynik, który zdarza się nieczęsto. Gieksa jest liderem ligi okręgowej i pewnie zmierza ku tytułowi mistrza jesieni 2010. Kolejne dwa spotkania naszej drużyny również zostaną rozegrane przy Harcerskiej. 11 listopada o 13:30 GKS Jastrzębie podejmie Borowika Szczejkowice, a 14 listopada o tej samej porze na Miejskim pojawi się w ramach zaległego meczu z września ekipa Płomienia Połomia.

6 listopada 2010, Jastrzębie Zdrój, 14:30
GKS Jastrzębie - Rafako Racibórz 8:0 (4:0)
1:0 Witold Wawrzyczek '11 (karny)
2:0 Bartłomiej Setlak '20
3:0 Błażej Pawliczek '38
4:0 Bartłomiej Setlak '45
5:0 Bartłomiej Setlak '59
6:0 Kamil Jadach '65
7:0 Błażej Pawliczek '71
8:0 Witold Wawrzyczek '84 (karny)

GKS 1962 Jastrzębie: 1. Marcin Antończyk (76. 33. Szymon Prostacki) - 3. Tomasz Kocerba (59. 9. Szymon Kiełkowski), 4. Tomasz Ciemięga, 18. Kamil Michalczyk, 16. Michał Mach - 7. Kamil Gorzała (71. 14. Artur Kula), 23. Witold Wawrzyczek, 6. Błażej Pawliczek, 17. Arkadiusz Taraszkiewicz - 15. Bartłomiej Setlak, 8. Kamil Jadach (82. 10. Krzysztof Knesz). Trener - Andrzej Myśliwiec.

Rafako Racibórz: 1. Rafał Koczwara - 18. Łukasz Pikuła, 14. Wojciech Skopiński (46. 11. Michał Węgrzyn), 15. Grzegorz Dancewicz, 4. Daniel Koryciak - 9. Sławomir Pytlik (88. 16. Łukasz Zajda), 6. Marcin Ulański, 5. Grzegorz Wojda (46. 10. Tomasz Wojciechowski), 3. Maciej Pawlisz (46. 13. Marcin Puzio) - 7. Wojciech Grabiniok, 2. Marcin Pawlisz. Trener - Wojciech Grabiniok.

Sędzia: Rafał Rokosz (Katowice).
Widzów: 900.

Galeria

akrat dnia listopad 06 2010 16:54:09 12 Komentarzy · 8791 Czytań · Drukuj
Komentarze
Lukki dnia listopad 06 2010 17:02:46
jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee jejejejjejejeejejejee
jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee !!
GKS GKS GKS !!
Lucky75 dnia listopad 06 2010 17:03:27
hej GieKSa gol lalalalalalalalasmiley bravo chłopaki
Dzeremi1962 dnia listopad 06 2010 17:18:33
GKS GKS GKS ! ! ! SUPER ! Pieknie Brawo ! Swietny mecz ,swietny doping ! FORZA GKS
monitors1962 dnia listopad 06 2010 17:39:38
świetny mecz,ładne bramki,rafako sie nie popisałosmiley jedynie presing w pierwszych minutach a później coraz gorzej a dla nas lepiej smileybyle tak dalej.Tylko GKS!
white dnia listopad 06 2010 17:40:08
Tomek1962 dnia listopad 06 2010 17:57:12
BRAWO !! Coś pięknego, przed Gitarą to padam na kolana. Brawo dla Bartka Setlaka i całego zespołu, bo nieźle zapierdzielali dzisiaj !
crisuyoka dnia listopad 06 2010 17:59:24
Gratulacje, piękny wynik smiley Jeszcze 3 spotkania i koniec rundy... i trzeba pomyśleć nad wzmocnieniami przed kolejną, a nawet w tej lidze jest kilku interesujących piłkarzy! smiley Trzymamy kciuki za kreatywność prezesa. Pozdro.
MalySmerf dnia listopad 07 2010 11:03:24
Kto w naszej drużynie grał z nr 15 ?
MalySmerf dnia listopad 07 2010 20:36:34
A zawodnik Bartłomiej Setlak ile ma lat ?
ziom1962 dnia listopad 07 2010 20:44:57
w tym roku 20
radim dnia listopad 07 2010 21:15:20
Setlak r 91 19 lat
ziom1962 dnia listopad 08 2010 20:23:20
noto Awans Już mamysmiley
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Dołącz do nas na Facebooku

JasNet
Najnowsza galeria zdjęć
Ostatni mecz
7 marca 2020, Jastrzębie Zdrój, 15:00
GieKSa - Radomiak 3:2 (0:0)
0:1 Patryk Mikita '56
0:2 Patryk Mikita '68 (karny)
1:2 Marek Mróz '77
2:2 Kamil Jadach '80
3:2 Farid Ali '82
Następny mecz
3 czerwca 2020, Jastrzębie Zdrój, 18:10
GieKSa - Warta Poznań
23. kolejka - 02-04.06.2020
03.06 GieKSa - Warta -:-
02.06 Miedź - Stal Mielec -:-
02.06 Stomil - Chrobry -:-
02.06 Puszcza - Chojnice -:-
02.06 Nieciecza - Wigry -:-
02.06 Bełchatów- Sandecja -:-
03.06 Olimpia - Podbeskidzie -:-
04.06 Radomiak - Odra -:-
04.06 Tychy - Zagłębie -:-
Pełny terminarz
Tabela I ligi
1. Podbeskidzie 22 43 42:21
2. Warta Poznań 22 43 36:20
3. Stal Mielec 22 41 35:21
4. Radomiak 22 36 32:29
5. GKS Jastrzębie 22 34 33:27
6. Miedź Legnica 22 34 34:30
7. Ol. Grudziądz 22 34 36:36
8. GKS Tychy 22 31 43:36
9. Bruk-Bet Nieciecza 22 29 32:24
10. Zagł. Sosnowiec 22 29 33:36
11. Sandecja N. Sącz 22 29 33:37
12. Stomil Olszyn 22 29 20:27
13. Chrobry Głogów 22 26 26:35
14. Puszcza N. 22 26 21:30
15. GKS Bełchatów 22 25 24:28
16. Odra Opole 22 23 19:29
17. Wigry Suwałki 22 19 18:37
18. Chojniczanka 22 19 31:45
Pełna tabela