28.08
(d)
27.02
(w)

05.09
(w)
06.03
(d)

12.09
(d)
13.03
(w)

19.09
(w)
20.03
(d)

26.09
(d)
20.03
(w)

30.09
(w)
27.03
(d)

04.10
(w)
03.04
(d)

10.10
(w)
10.04
(d)

17.10
(w)
17.04
(d)

24.10
(w)
28.04
(d)

06.11
(w)
01.05
(d)

14.11
(d)
08.05
(w)

21.11
(w)
15.05
(d)

28.11
(d)
22.05
(w)

02.12
(w)
29.05
(d)

05.12
(d)
05.06
(w)

12.12
(w)
12.06
(d)
GKS Jastrzębie
Strona główna
Terminarz
Tabela
Kadra
Statystyki
Puchar Polski
Galeria zdjęć
Stadion
Wiadomości
Kontakt
Historia
Historia
Poprzednie sezony
Statystyki
Najlepsi Strzelcy
1
Marek Mróz
1
Daniel Rumin
Pełne statystyki zawodników
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Użytkowników Online
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 1,593
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: ~patrykmiasko
Pelikan Łowicz - GKS Jastrzębie 0:1 (0:1)
Pelikan Łowicz
Niezwykle cennym zwycięstwem zakończyli sezon piłkarze GKS Jastrzębie. W spotkaniu, którego stawką było zachowanie 14. pozycji i realnej szansy na utrzymanie drugoligowego statusu podopieczni Wojciecha Boreckiego pokonali w Łowiczu miejscowego Pelikana 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył powoływany do młodzieżowej kadry reprezentacji Polski Bartosz Kopacz.

Od początku spotkania do ataków ruszyli gracze gospodarzy. Już w 1. minucie Piotr Paś instynktownie sparował strzał Krzysztofa Zaremby na rzut rożny. Po kilku minutach piłkę w pole karne wrzucił Damian Chmiel, ale nasi obrońcy wyjaśnili sytuację. W 6. minucie na bramkę Piotra Pasia głową uderzał Konrad Koźmiński, ale piłka minęła światło bramki. Następnie po strzale Chmiela z rzutu wolnego nasz golkiper ponownie wyszedł obronną ręką. Na pierwszy śmiały atak jastrzębian czekaliśmy do 12. minuty. Akcję lewą stroną zainicjował Filipe, podał do Artura Łacioka, jednak ten nie zdołał pokonać Mariusza Jędrzejewskiego. Chwilę później było już 1:0 dla GieKSy. Dośrodkowanie z rzutu wolnego Witolda Wawrzyczka trafiło do Bartosza Kopacza i gracz młodzieżowej reprezentacji Polski zdobył swoją drugą bramkę w lidze. W 22. minucie powinno być 2:0. Łaciok zagrał na prawo do Mateusza Milkowskiego, który wychodząc na czystą pozycję zbyt daleko wypuścił sobie piłkę i ta padła łupem bramkarza Pelikana. Po tej akcji oba zespoły przez dłuższą chwilę nie dochodziły do klarownych sytuacji. Po pół godzinie gry kolejny raz gracze Pelikana postraszyli Pasia. W jednej akcji gospodarze czterokrotnie próbowali wyrównać. Na szczęście nieskutecznie. Strzały Chmiela i Krysińskiego obronił Paś, natomiast dobitka Mordzakowskiego została zablokowana przez obrońców a Janczarek zakończył akcję posyłając piłkę wysoko nad bramką. W 39. minucie Janczarek strzałem pod poprzeczkę starał się zaskoczyć Pasia, który kapitalną interwencją uchronił nasz zespół od utraty gola. Końcówka pierwszej połowy zdecydowanie należała do podopiecznych Wojciecha Boreckiego. Najpierw Bartosz Hajczuk dokładnie zagrał do Łacioka, który po raz drugi w sytuacji sam na sam przegrał rywalizację z Jędrzejewskim, a chwilę później bramkarz Pelikana w sobie tylko znany sposób wybronił strzał Adriana Kopacza. W ostatniej minucie pierwszej połowy z rzutu wolnego uderzał Witold Wawrzyczek, jednak piłka poszybowała minimalnie nad poprzeczką. Do szatni piłkarze GieKSy zeszli z jednobramkowym prowadzeniem.

Drugą część spotkania oba zespoły rozpoczęły bez zmian. Podobnie jak na początku meczu zaatakowali gospodarze. Jednak po akcji Koźmińskiego i Bryka obyło się bez zagrożenia pod naszą bramką. W odpowiedzi akcję z lewej strony rozpoczął Filipe, podał do Łacioka, który trzeci raz w dogodnej sytuacji nie potrafił niestety pokonać golkipera gospodarzy. W 63. minucie Filipe po kolejnej akcji lewą stroną wbiegł w pole karne i z ostrego konta starał się podwyższyć wynik. Piłkę nogami wybronił Jędrzejewski. Po dziesięciu minutach ponownie do ataku przeszli jastrzębianie. Najpierw akcję Kamila Kosteckiego przerwał w polu karnym Kamil Mitorwski a dwie minuty później Bartosz Hajczuk spudłował w sytuacji sam na sam, jednak sędzia wcześniej przerwał akcję odgwizdując spalonego. W międzyczasie na murawę wybiegł strzelec dwóch bramek z ostatniego spotkania - Kamil Gorzała. W 80. minucie Artur Łaciok nie trafił czysto w opadającą piłkę i fatalnie spudłował a dwie minuty później jego kolejne uderzenie również nie znalazło drogi do bramki. Na pięć minut przed końcem Witold Wawrzyczek dwukrotnie próbował pokonać bramkarza Pelikana, jednak jego strzały były minimalnie niecelne. Były to ostatnie groźne sytuacje w tym spotkaniu. W doliczonym czasie gry drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną ukarany został gracz gospodarzy Damian Chmiel. Chwilę później zabrzmiał ostatni gwizdek sędziego oznajmiający, że GKS Jastrzębie kończy rozgrywki na 14. miejscu w drugiej lidze. Czy ta pozycja pozwoli jastrzębianom zachować status drugoligowca jeszcze nie wiadomo. Jednak nie zmienia to faktu, że wiosną GieKSa dokonała rzeczy, która w przerwie między rundami wydawała się niemożliwa. Z ostatniej pozycji przy zaledwie 12-punktowym dorobku po 19. kolejkach w rundzie rewanżowej w 15. meczach zdobyliśmy 26 punktów, co w tabeli rundy wiosennej dało nam czwartą pozycję! Doskonała praca wspaniałego trenera jakim bez wątpienia jest Wojciech Borecki oraz pełne zaangażowanie zawodników napawałoby pewnie optymizmem przed kolejnym sezonem, jednak co będzie z GieKSą... tego nie wie nikt.

9 czerwca 2010, Łowicz, 17:00
Pelikan Łowicz - GKS Jastrzębie 0:1 (0:1)
0:1 Bartosz Kopacz '13

Pelikan Łowicz: 1. Mariusz Jędrzejewski - 25. Wojciech Marcinkiewicz, 6. Marcin Krysiński, 8. Wojciech Mordzakowski (85. 7. Dawid Sut), 11. Radosław Domińczak (68. 21. Konrad Bolimowski) - 23. Michał Gamla (56. 19. Kamil Mitrowski), 4. Damian Chmiel, 10. Łukasz Janczarek, 20. Konrad Koźmiński - 2. Piotr Bryk (56. 11. Damian Kosiorek), 15. Krzysztof Zaremba.

GKS Jastrzębie: 21. Piotr Paś - 14. Michał Chrabąszcz, 22. Wojciech Smarduch, 5. Bartosz Kopacz, 18. Filipe - 19. Adrian Kopacz, 26. Mateusz Milkowski (74. 7. Kamil Gorzała), 20. Kamil Kostecki, 11. Bartosz Hajczuk - 6. Artur Łaciok (87. 8. Kamil Jadach), 23. Witold Wawrzyczek (89. 27. Dawid Szwarga).

sędzia: Artur Aluszyk (Szczecin)
żółte kartki: Damian Chmiel - Witold Wawrzyczek, Michał Chrabąszcz
czerwona kartka: Damian Chmiel (90 minuta)
widzów: 300 (12 gości)

irish dnia czerwca 09 2010 17:04:17 10 Komentarzy · 4395 Czytań · Drukuj
Komentarze
danielo1975 dnia czerwca 09 2010 19:02:55
WIELKIE SERDECZNE DZIEKI DLA PILKARZY , JESTESCIE WIELCY!!!! TRENERZE PANU TEZ DIEKUJEMY !!! TERAZ KOLEJ NA P.PREZESA NIECH PAN TEGO NIE SPIER... CO CHLOPCY WYWALCZYLI MA BYC LICENCJA CHOCBY NA KOLANACH DO PZPN-U NIECH PAN IDZIE I PROSI A JAK NIE TO W..........
slawek dnia czerwca 09 2010 19:10:57
CHWAŁA PIŁKARZOM I TRENEROWI ZA TO CO ZROBILI!!!!!!!!!!
Andriu dnia czerwca 09 2010 20:46:11
zróbmy to co cygany z Katowic co sezon wynajdują pseudo sponsora jak potrzeba licencję a potem on znika
oni mają 4 mln długu a my 1 mln i oni grają nadal a my zawsze nie !
MalySmerf dnia czerwca 09 2010 20:58:46
Cheny żeby nasza GKS był z nami.
ziom1962 dnia czerwca 09 2010 22:13:14
Fajnie by było jakby Obecny skład został ale napewno Bartosz Kopacz Odejdzie i inni Gratuluje Zwycięstwa. tylko pytanie Jest takie Co Dalej?
born2july dnia czerwca 09 2010 22:25:12
Nieźle 4 miejsce to już nie przelewki, przy realnych wzmnocnieniach była by szansa na awans w przyszłym sezonie, powodzenia kopacze smiley
Dominik2000 dnia czerwca 09 2010 23:06:50
Chłopaki wierzyliśmy i dziękujemy za wspaniałą sportową postawę , poświęcenie i walkę ! Trener Borecki Nr. 1 na Orbicie !!! dziękujemy !
kibic989 dnia czerwca 10 2010 11:58:00
Szkoda, ogromna szkoda poniewaz potencjal w druzynie byl i jest ogromny. Co prawda przespana runda jesienna ale byly to same poczatki kryzysu i jak wszyscy wiemy zawodnicy w glowach mieli zapewne ogromny metlik. Jesli spojrzec na kolejna runde nasi zawodnicy napewno nie przypadkowo urywalismy punkty takim druzyna jak Resovia czy wygrana chociazby z Ruchem po fatalnej pierwszej polowie.

Najwieksi hura optymisci napewno jeszcze wierza, i dobrze zawsze trzeba byc dobrej mysli.

Czekamy z niecierpliwoscia na informacje dotyczace naszego klubu.
Kula dnia czerwca 10 2010 19:22:26
Dziękujemy za walkę i zaangażowanie. Walczyliście jak Lwy.
Szanowni Panowie działacze, decydenci miasta Jastrzębia Zdrój, Prezesi i przedsiębiorcy zapraszam do wspólnych rozmów!
duzatruskawa dnia czerwca 10 2010 23:11:26
Runda wiosenna była świetna w wykonaniu naszych piłkarzy.


Mam nadzieję, że po tym jak udało się piłkarzom utrzymac w lidze teraz nagle nie rozpadnie się klub.
Obecny prezes nie może nawet myślec o pozostawieniu klubu. Może jak to podkreśla nie widzi pomocy z żadnych stron, ale my wierzymy, że się to zmieni!!!
Niech nasza wiara da mu siłę do walki o klub GKS Jastrzębie.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Dołącz do nas na Facebooku

JasNet
Najnowsza galeria zdjęć
Ostatni mecz
16 paĹşdziernika 2020, Nieciecza, 18:00
LKS Nieciecza - GieKSa 2:0 (1:0)
1:0 Artiom Putiwcew '11
2:0 Roman Gergel '78 (karny)
Następny mecz
23 paĹşdziernika 2020, Tychy, 18:00
GKS Tychy - GieKSa
9. kolejka - 16-18.10.2020
16.10 Bruk-Bet - GieKSa2:0
16.10 GKS Tychy - Chrobry 4:0
16.10 MiedĹş Legnica - Puszcza 1:1
16.10 Odra Opole - Radomiak 1:1
17.10 Stomil - Arka Gdynia 1:1
17.10 Łęczna - Widzew Łódź 0:0
18.10 Sandecja - Bełchatów 0:0
odw. ŁKS Łódź - Korona -:-
odw. Zagłębie - Resovia -:-
Pełny terminarz
Tabela I ligi
1. ŁKS Łódź 8 22 20:4
2. Bruk-Bet Nieciecza 8 21 14:3
3. Odra Opole 9 20 9:6
4. Arka Gdynia 8 15 13:5
5. Górnik Łęczna 6 14 10:2
6. GKS Tychy 8 14 11:6
7. MiedĹş Legnica 9 13 14:11
8. Puszcza Niepoł. 7 11 8:8
9. Widzew Łódź 9 11 7:12
10. Radomiak Radom 7 10 11:10
11. Stomil Olsztyn 9 10 7:9
12. Chrobry Głogów 8 9 9:12
13. Korona Kielce 8 9 6:11
14. Zagłębie Sosnowiec 8 7 8:7
15. GKS Bełchatów 9 7 4:10
16. Resovia RzeszĂłw 8 4 6:14
17. GKS Jastrzębie 8 1 4:15
18. Sandecja N. Sącz 9 1 5:21
Pełna tabela