28.08
(d)
27.02
(w)

05.09
(w)
06.03
(d)

12.09
(d)
13.03
(w)

19.09
(w)
20.03
(d)

26.09
(d)
20.03
(w)

30.09
(w)
27.03
(d)

04.10
(w)
03.04
(d)

10.10
(w)
10.04
(d)

17.10
(w)
17.04
(d)

24.10
(w)
28.04
(d)

06.11
(w)
01.05
(d)

14.11
(d)
08.05
(w)

21.11
(w)
15.05
(d)

28.11
(d)
22.05
(w)

02.12
(w)
29.05
(d)

05.12
(d)
05.06
(w)

12.12
(w)
12.06
(d)
GKS Jastrzębie
Strona główna
Terminarz
Tabela
Kadra
Statystyki
Puchar Polski
Galeria zdjęć
Stadion
Wiadomości
Kontakt
Historia
Historia
Poprzednie sezony
Statystyki
Najlepsi Strzelcy
1
Marek Mróz
1
Daniel Rumin
Pełne statystyki zawodników
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 1,593
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: ~patrykmiasko
GKS Jastrzębie - Concordia Piotrków Trybunalski 1:0 (0:0)
Concordia Piotrków Trybunalski
Po niezwykle zaciętym widowisku podopieczni Wojciecha Boreckiego dopisują do swojego konta kolejne trzy punkty. Rozgrywany przy nieustannym deszczu mecz zaległej 25. kolejki przeciwko Concordii Piotrków Trybunalski okazał się najtrudniejszą przeprawą przy Harcerskiej w rundzie wiosennej. Tym bardziej należy docenić zwycięstwo, dzięki bramce Bartosza Hajczuka, po którym piłkarze GieKSy w wiosennych bojach mają na swoim koncie 18 punktów, co daje obecnie trzecią pozycję w tabeli wiosny. Kolejnym spotkaniem będzie wyjazdowa potyczka z aspirującą do awansu Resovią Rzeszów, która dzisiaj niespodziewanie zremisowała na boisku zdecydowanie najsłabszego w lidze Przeboju Wolbrom.

Dawno przy Harcerskiej nie trzeba było zmagać się z tak fatalną pogodą. Dawno przy Harcerskiej nie było tyle desperackiej walki na murawie. Dawno przy Harcerskiej nie pojawił się rywal, który zagrał naprawdę dobrze. Dawno przy Harcerskiej naszych piłkarzy nie niósł tak wspaniały i głośny doping. Mimo statystycznie nieciekawej frekwencji, której powodem było oberwanie chmury nad całym województwem, zgromadzeni kibice stworzyli atmosferę prawdziwego piłkarskiego święta.

Trudno ukrywać fakt, że goście mogą być rozgoryczeni zwycięstwem gospodarzy. Praktycznie już zdegradowana Concordia stworzyła więcej sytuacji podbramkowych i zagrała o klasę lepiej niż bijący się o zaplecze ekstraklasy Świt Nowy Dwór Mazowiecki. Jednak 12 maja to podopiecznym Wojciecha Boreckiego dopisało szczęście. Szkoleniowec ma jednak prawo narzekać. Mimo włożonej pracy i zdobytych punktów sytuacja kadrowa pozostawia wiele do życzenia, a niektórzy piłkarze postanowili nie pomagać kolegom. Cieszy fakt, że pozostali mimo wszystko wypruwają flaki, a celują w tym wychowankowie Szkółki Piłkarskiej MOSiR Jastrzębie, którzy po raz kolejny udowodnili swoją wartość. Jeden z nich, Bartosz Hajczuk, zdobył gola na wagę kompletu punktów.

W pierwszej połowie więcej z gry mieli goście. Jednak to gospodarze rozpoczęli zawody z "wysokiego C", gdy w 4. minucie Artur Łaciok po dośrodkowaniu Witolda Wawrzyczka trafił w poprzeczkę. Warto dodać, że to kolejny udany mecz Gitary w roli napastnika, choć tym razem rywale zdążyli się w porę zorientować, że do zabezpieczenia weterana boisk nie wystarczy zwykłe krycie na radar i trzeba do tego celu przygotować specjalne rozwiązania. W kolejnych minutach piłkarzom obu drużyn w grze wyraźnie przeszkadzała nasiąknięta wodą murawa. Do ekstremalnych warunków szybciej przystosowała się Concordia. Od około 30. minuty to ona dyktowała warunki i stworzyła kilka wyśmienitych sytuacji do strzelenia gola. Uderzenia Stolarskiego, Juszkiewicza i Karasiaka albo minimalnie mijały bramkę Pasia, albo na posterunku stawał sam władca jastrzębskiego pola karnego, który często nie szczędził ostrych słów swoim kolegom z defensywy.

Po przerwie gra wyrównała się. Również dlatego, że tym razem jastrzębianie bronili się na tej połowie boiska, gdzie murawa bardziej przypominała basen. Jednak znów to podopieczni Boreckiego pierwsi stworzyli zagrożenie pod bramką przeciwnika. Kamil Kostecki otrzymał podanie w polu karnym, minął Kanieckiego i w sytuacji sam na sam z bramką... trafił w boczną siatkę. Po 60. minucie Concordia odzyskała przewagę, jednak uderzenia Karasiaka i Wrzesińskiego ponownie mijały bramkę Pasia. Goście nie mieli nic do stracenia. Grali ofensywnie i tym samym otwierali jastrzębianom drogę do kontrataków. W ramach jednego z nich Michał Chrabąszcz dośrodkował na pole karne, a tam najwięcej przytomności zachował Bartosz Hajczuk, przejął piłkę i pewnym strzałem wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Radość na trybunach była równie wielka, jak na boisku. Kibice zaintonowali nie tylko te pieśni, które znamy z ostatnich kilku lat, ale wróciły również stare hity, śpiewane w czasach, gdy niektórych z ubierających obecnie koszulki Gieksy nie było jeszcze na świecie. Po stracie bramki jastrzębianie skupili się na defensywie. Wytrąceni z uderzenia goście nie potrafili zdobyć się na przeprowadzenie skutecznej akcji. Po jednej z kontr szansę na podwyższenie wyniku miał Kostecki, który przewrotką próbował pokonać Kanieckiego. W ostatnich minutach meczu goście mogli wyrównać, ale po jedynym tego dnia błędzie Pasia piłkę sprzed linii bramkowej wybił niezawodny Filipe. Mecz zakończył się wynikiem 1:0. Gieksa zgarnęła kolejne trzy punkty. Radości kibiców i piłkarzy nie mógł zmącić nawet rzęsiście padający deszcz.

12 maja 2010, Jastrzębie Zdrój, 19:00
GKS Jastrzębie - Concordia Piotrków Trybunalski 1:0 (0:0)
1:0 Bartosz Hajczuk '68

GKS Jastrzębie: 21. Piotr Paś - 14. Michał Chrabąszcz, 22. Wojciech Smarduch, 5. Bartosz Kopacz, 18. Filipe - 19. Adrian Kopacz (46. 11. Bartosz Hajczuk), 20. Kamil Kostecki, 27. Dawid Szwarga (79. 8. Kamil Jadach), 26. Mateusz Milkowski (66. 15. Grzegorz Horubała, 90. 7. Kamil Gorzała) - 23. Witold Wawrzyczek, 6. Artur Łaciok.

Concordia Piotrków Trybunalski: 1. Bartosz Kaniecki - 2. Szymon Moliński, 3. Łukasz Kaciczak, 4. Błażej Karasiak, 22. Daniel Jabłecki (82. 11. Szymon Błachowicz) - 8. Karol Bortnik (77. 15. Mariusz Zaor), 7. Marcin Juszkiewicz, 14. Michał Wrzesiński, 17. Janusz Stolarski (70. 26. Sebastian Wiśniewski), 21. Dariusz Kukułka - 9. Tomasz Wolan.

sędzia: Artur Mital (Ciechanów)
żółte kartki: Tomasz Wolan, Marcin Juszkiewicz
widzów: 600

Galeria


irish dnia maja 12 2010 21:38:54 1 Komentarzy · 2813 Czytań · Drukuj
Komentarze
kibic989 dnia maja 13 2010 10:46:57
Czy co po niektorzy zawodnicy u nas w druzynie czuja sie gwiazdami? Na dzien dzisiejszy klub ma 14/15 zawodnikow do gry a Swierzynski nie stawia sie na zbiorce? (za mocno padal deszcz?) Jesli to jest profesjonalne podejscie do gry to zyczymy mu sukcesow w dalszej karierze ( chyba nue wyzej niz 2 liga?). Wielkie brawa za zdobyte 3 punkty, sami widzielismy jakie mielismy warunki wczoraj i wiemy ze nie latwo sie nawet biega w wodzie po kostki a co tym bardziej wymienia podania. Duzo szczescia mielismy w pierwszej polowie gdzie Concordia stworzyla 3 sytuacje w ktorych pilka minela slupek nie wiecej niz 15cm, w drugiej polowie kolejne 2 takie sytuacje. Szczescie tez jest nieodzowna czescia pilki i naszym zawodnikom wczoraj go nie brakowalo. Brawo dla trenera Boreckiego ktory mial nosa wpuszczajac Bartka ktory zdobyl ta bramke.

Natomiast co do Lacioka, to Artur zdecydowanie technicznie odstaje o niebo od calego zespolu i nie powinien az tak gleboko cofac sie i rozgrywac pilke bo jak wczoraj moglismy zauwazyc, procent niedokladnych pilek byl przerazajacy, w kontrze 3 na 2 posyla pilke w aut a co za tym idzie kontry ktore tworzyly sie po tych powiedzmy nie udanych podaniach byly naprawde grozne.

Filipe juz po raz kolejny ratuje nam dupe (wynik) wybijajac pilke z pustej bramki przy malym bledzie Piotrka. BRAWO! kolejny mecz na zero z tylu !!! i to cieszy zważywszy uwage na to ze Witek zostal przesuniety do przodu, poniewaz jest jedynynym zawodnikiem ktory potrafi przytrzymac pilke i dograc, lub jak sie przekonalismy w meczu ze Switem uderzyc i zdobyc bramke.

Jeszcze raz ogromne gratulacje na druzyny calej bez wyjatkow ktora wczoraj walczyla, doslownie walczyla bo nie bylo wczoraj na boisku gry. Ale i przy takich warunkach trzeba wykazac sie walecznoscia co bez watpienia nasi zawodnicy wczoraj pokazali.

Do konca tej rundy GKS nie bedzie grac zadnego latwego spotkania, tym bardziej pokazmy ze jestesmy razem z nimi i wspierajmy ich!

POWODZENIA takze dla p. Wozniaka, oraz duzo wytrwalosci.

GKS czekamy na kolejne zdobycze punktowe.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Dołącz do nas na Facebooku

JasNet
Najnowsza galeria zdjęć
Ostatni mecz
23 paĹşdziernika 2020, Tychy, 18:00
GKS Tychy - GieKSa 3:1 (2:0)
1:0 Bartosz Biel '11
2:0 Oskar Paprzycki '24
2:1 Daniel Rumin '84
3:1 Dominik Połap '90
Następny mecz
4 listopada, Wodzisław Śl., 12:30
GieKSa - Puszcza Niepołomice
Puchar Polski
10. kolejka - 23-25.10.2020
23.10 Tychy - GieKSa-:-
25.10 Puszcza - Nieciecza -:-
25.10 Łęczna - Miedź Legnica -:-
30.10 Chrobry - Odra Opole -:-
odw. Widzew - Bełchatów -:-
odw. Resovia - Sandecja -:-
odw. Arka - Zagłębie -:-
odw. Korona - Stomil -:-
odw. Radomiak - ŁKS Łódź -:-
Pełny terminarz
Tabela I ligi
1. ŁKS Łódź 8 22 20:4
2. Bruk-Bet Nieciecza 8 21 14:3
3. Odra Opole 9 20 9:6
4. Arka Gdynia 8 15 13:5
5. Górnik Łęczna 6 14 10:2
6. GKS Tychy 8 14 11:6
7. MiedĹş Legnica 9 13 14:11
8. Puszcza Niepoł. 7 11 8:8
9. Widzew Łódź 9 11 7:12
10. Radomiak Radom 7 10 11:10
11. Stomil Olsztyn 9 10 7:9
12. Chrobry Głogów 8 9 9:12
13. Korona Kielce 8 9 6:11
14. Zagłębie Sosnowiec 8 7 8:7
15. GKS Bełchatów 9 7 4:10
16. Resovia RzeszĂłw 8 4 6:14
17. GKS Jastrzębie 8 1 4:15
18. Sandecja N. Sącz 9 1 5:21
Pełna tabela