0:0
(w)
1:1
(d)

2:1
(d)
2:2
(w)

1:2
(w)
1:2
(d)

1:1
(d)
0:0
(d)

2:2
(w)
3:2
(d)

1:1
(w)
03.06
(d)

2:0
(d)
07.06
(w)

1:1
(w)
12.06
(d)

1:0
(d)
17.06
(w)

4:2
(w)
20.06
(d)

1:3
(w)
27.06
(d)

1:3
(w)
01.07
(d)

1:0
(d)
04.07
(w)

2:0
(w)
11.07
(d)

2:0
(d)
16.07
(w)

2:2
(w)
19.07
(d)

2:2
(d)
25.07
(w)
GKS Jastrzębie
Strona główna
Terminarz
Tabela
Kadra
Statystyki
Puchar Polski
Galeria zdjęć
Stadion
Wiadomości
Kontakt
Historia
Historia
Poprzednie sezony
Statystyki
Najlepsi Strzelcy
8
Jakub Wróbel
7
Farid Ali
4
Damian Tront
3
Kamil Adamek
Pełne statystyki zawodników
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Użytkowników Online
Gości Online: 8
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 1,592
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: ~benus800
GKS Jastrzębie - Wigry Suwałki 0:0
Wigry Suwałki
Drugi z rzędu bezbramkowy remis zanotowali piłkarze GKS Jastrzębie. Tym razem podopieczni Wojciecha Boreckiego zdobyli punkt w starciu z Wigrami Suwałki. Warto wspomnieć, że w czwartym kolejnym spotkaniu Piotr Paś zachował czyste konto. Mecz obfitował w sytuacje podbramkowe, a bramkarza gości dwukrotnie przed stratą gola ratował słupek. Szkoleniowiec Gieksy uznał sobotni mecz za najlepszy wiosenny występ drużyny pod względem stricte piłkarskim.

Spotkanie mogło się podobać, szczególnie przed przerwą. W pierwszej połowie obie drużyny postawiły na ofensywny styl gry, choć to gospodarze mieli więcej klarownych sytuacji i tylko szczęściu goście z Suwałk mogą zawdzięczać czyste konto. Tym niemniej również oni potrafili zmusić nadal niepokonanego Piotra Pasia do rozpaczliwych interwencji. Już w 4. minucie meczu Mariusz Adaszek na tyle niewygodnie dla rywali egzekwował rzut rożny, że podkręcona piłka trafiła w słupek bramki bronionej przez Karola Salika. W tym miejscu warto dodać, że zauważalny postęp zanotowali zawodnicy Gieksy jeśli chodzi o wykonywanie stałych fragmentów gry. Co zresztą przyznał po meczu trener Wigier. Po kilku minutach zaatakowali goście, ale nie potrafili wykończyć ładnej, dwójkowej akcji. Brał w niej udział znany z gry w Polonii Warszawa i GKS Katowice Litwin Grażvydas Mikulenas. Ten sam zawodnik prawie rok temu strzelił jedyną bramkę w spotkaniu GKS Jastrzębie - GKS Katowice (0:1) przy Harcerskiej. W kolejnych sytuacjach obronną ręką ze starć z napastnikami rywali wychodzili obaj bramkarze. Pod koniec pierwszej części gry po strzale aktywnego tego dnia Kamila Kosteckiego lot futbolówki przeciął jeden z obrońców Wigier i piłka ponownie zatańczyła na słupku.

Po przerwie jastrzębianie rzucili się na rywali. Determinacja w grze gospodarzy bez wątpienia zaskoczyła gości z Suwałk, którzy mimo wszystko są jeszcze brani pod uwagę jako kandydaci do walki o miejsca gwarantujące awans. W 50. minucie ponownie wyróżnił się Mariusz Adaszek, którego fantastyczny strzał z pierwszej piłki tylko w sobie znany sposób obronił Salik. Później gra przeniosła na środek boiska, a mecz zaczął przypominać piłkarskie szachy. Obie drużyny miały "w nogach" prowadzoną w szybkim tempie pierwszą połowę i to było widać na murawie. Ciekawie zrobiło się w ostatnich dziesięciu minutach. Najpierw piękne crossowe podanie na pole karne otrzymał Artur Miły, ale nie potrafił wykorzystać sytuacji sam na sam z Salikiem, a po chwili rezerwowy Adam Pomian w podobnych okolicznościach fatalnie przestrzelił i pozwolił Piotrowi Pasiowi zachować "zero z tyłu". O wszystkim mogła zadecydować ostatnia akcja meczu, gdy Witold Wawrzyczek skutecznie dośrodkował wprost na głowę Artura Łacioka. Piłka zmierzała w okienko bramki Wigier, ale wspaniałą robinsonadą popisał się ponownie Salik. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem i tym samym Gieksa wzbogaciła swój dorobek o kolejny punkt.

24 kwietnia 2010, Jastrzębie Zdrój, 19:00
GKS Jastrzębie - Wigry Suwałki 0:0

GKS Jastrzębie: 21. Piotr Paś - 22. Wojciech Smarduch, 23. Witold Wawrzyczek, 5. Bartosz Kopacz, 18. Filipe Felix Andrade - 14. Michał Chrabąszcz, 20. Kamil Kostecki, 11. Bartosz Hajczuk (76. 26. Mateusz Miłkowski), 19. Adrian Kopacz, (80. 16. Artur Miły) - 24. Mariusz Adaszek, 15. Grzegorz Horubała (46. 6. Artur Łaciok).

Wigry Suwałki: 1. Karol Salik - 9. Sebastian Świerzbiński, 10. Maciej Makuszewski (90. 3. Tomasz Chmielewski), 11. Przemysław Makarewicz, 15. Rafał Sadowski (69. 20. Jakub Kowalski), 16. Tomasz Bajko, 18. Grażvydas Mikulenas, 22. Sebastian Radzio (75. 14. Adam Pomian), 23. Michał Danilczyk, 24. Tomas Statkevicius, 25. Marcin Rogoziński.

Sędzia: Jarosław Przybył (Opole).
Żółte kartki: Wojciech Smarduch - Makuszewski, Makarewicz, Sadowski, Mikulenas.
Widzów: 1.500.

Galeria

akrat dnia kwiecień 25 2010 09:19:19 2 Komentarzy · 2834 Czytań · Drukuj
Komentarze
kibic989 dnia kwiecień 25 2010 22:08:43
Witam, nie bardzo orientuje sie jak wiele osob tutaj zaglada a przedeszystkim osob troszke orientujacych sie w pilce. Na pierwszy rzut oka widac ledy taktyczne. Jak mozna zagrywac pilki gorne przez 90minut na Grzegorza ktory ustepowal warunkami fizycznymi obronca? Gdzie jest tutaj sens? Dlaczego taka pilka nie moze byc rozegrana bardziej za plecy obroncow? G. Horubala jak i Laciok napewno poradzili by sobie szybkosciowo. Dlaczego nasi napastnicy nie wychodza do prostopadlych pilek? Co tak ze dalo by ogromna przewage. Nie zbyt wiem jaka jest stuuacja ze Swierzynskim, bo na dzien dzisiejszy zostali wykorzystani juz wszyscy "napastnicy" .. brakuje nam kropki nad i. Napewno w Skrebensku nie bylo 1/10 tego co jest tutaj i tutaj nie wystarczy zejsc z pilka do srodka i uderzyc. Moim zdaniem Laciok powinien odpoczac. BRAKUJE NAM ZDECYDOWANIE EGZEKUTORA!

Podczas gdy pilka rozgyrwana jest zalozmy po lewej stronie dlaczego wtedy nasi pomocnicy schodza do srodka robiac wiekszy kociol? czy nie rozsadniej bylo by gdyby uciekli do lini? mamy zaowdnikow ktorzy potrafili by bez problemu przegrac druga strone. Zwroccie na to uwage. Blache rzeczy natomiast dzieki nim tracimy mnostwo sytuacji dzieki ktorym moglibysmy ratowac punkty.

Miejmy nadzieje ze "nasze tyly" beda spisywac sie tak jak dotychczas. Filipe i Samrduch, BRAWA!
cyborgowiec dnia kwiecień 26 2010 11:50:35
Co do Łacioka to ja się nie zgadzam-jest wolniejszy od Horubały,ale waleczny-a Horubała tylko czeka na strzał-ponadto z jednym napastnikiem to i tak nie pogramy.Dziwi mnie też gra naszych zawodników-ostatnio pierwsze połowy graja na pół gwizdka dopiero na ostatnie 15 minut się mobilizują.Przecież widać że jak przycisną gości to odrazu GKS lepiej gra a nie z kontry(jak wspomniałem wcześniej-z jednym napastnikiem to i tak nic nie pomoże)Nas remis nie ratuje-musimy grać o zwycięstwo-żeby mieć pewne 12 miejsce gwarantowane utrzymaniem-chociaż w obecnej chwili-z braku kasy i to może zabraknąć
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Dołącz do nas na Facebooku

JasNet
Najnowsza galeria zdjęć
Ostatni mecz
7 marca 2020, Jastrzębie Zdrój, 15:00
GieKSa - Radomiak 3:2 (0:0)
0:1 Patryk Mikita '56
0:2 Patryk Mikita '68 (karny)
1:2 Marek Mróz '77
2:2 Kamil Jadach '80
3:2 Farid Ali '82
Następny mecz
3 czerwca 2020, Jastrzębie Zdrój, 18:10
GieKSa - Warta Poznań
23. kolejka - 02-04.06.2020
03.06 GieKSa - Warta -:-
02.06 Miedź - Stal Mielec -:-
02.06 Stomil - Chrobry -:-
02.06 Puszcza - Chojnice -:-
02.06 Nieciecza - Wigry -:-
02.06 Bełchatów- Sandecja -:-
03.06 Olimpia - Podbeskidzie -:-
04.06 Radomiak - Odra -:-
04.06 Tychy - Zagłębie -:-
Pełny terminarz
Tabela I ligi
1. Podbeskidzie 22 43 42:21
2. Warta Poznań 22 43 36:20
3. Stal Mielec 22 41 35:21
4. Radomiak 22 36 32:29
5. GKS Jastrzębie 22 34 33:27
6. Miedź Legnica 22 34 34:30
7. Ol. Grudziądz 22 34 36:36
8. GKS Tychy 22 31 43:36
9. Bruk-Bet Nieciecza 22 29 32:24
10. Zagł. Sosnowiec 22 29 33:36
11. Sandecja N. Sącz 22 29 33:37
12. Stomil Olszyn 22 29 20:27
13. Chrobry Głogów 22 26 26:35
14. Puszcza N. 22 26 21:30
15. GKS Bełchatów 22 25 24:28
16. Odra Opole 22 23 19:29
17. Wigry Suwałki 22 19 18:37
18. Chojniczanka 22 19 31:45
Pełna tabela