28.08
(d)
27.02
(w)

05.09
(w)
06.03
(d)

12.09
(d)
13.03
(w)

19.09
(w)
20.03
(d)

26.09
(d)
20.03
(w)

30.09
(w)
27.03
(d)

04.10
(w)
03.04
(d)

10.10
(w)
10.04
(d)

17.10
(w)
17.04
(d)

24.10
(w)
28.04
(d)

06.11
(w)
01.05
(d)

14.11
(d)
08.05
(w)

21.11
(w)
15.05
(d)

28.11
(d)
22.05
(w)

02.12
(w)
29.05
(d)

05.12
(d)
05.06
(w)

12.12
(w)
12.06
(d)
GKS Jastrzębie
Strona główna
Terminarz
Tabela
Kadra
Statystyki
Puchar Polski
Galeria zdjęć
Stadion
Wiadomości
Kontakt
Historia
Historia
Poprzednie sezony
Statystyki
Najlepsi Strzelcy
1
Marek Mróz
1
Daniel Rumin
Pełne statystyki zawodników
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Użytkowników Online
Gości Online: 4
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 1,593
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: ~patrykmiasko
"... Na przyszły sezon w I lidze"
Konferencja
Piątkowe zwycięstwo piłkarzy GieKSy nad Stalą Mielec zostało zgodnie uznane za jedno z najlepszych spotkań podopiecznych Jarosława Skrobacza w tym sezonie. Jastrzębianie zagrali solidnie w obronie (to już trzeci mecz z rzędu na "zero z tyłu"!), a zarazem potrafili zepchnąć do obrony drużynę wciąż jeszcze mającą spore szanse na awans do ekstraklasy. Wprawdzie "matematyczne ryzyko" spadku jeszcze istnieje, ale naprawdę musiałby się zdarzyć potężny kataklizm, aby GieKSa znalazła się pod kreską. Najwyraźniej podobnego zdania jest sam trener Skrobacz. - Bardzo się cieszymy. Myślę, że tym spotkaniem i tą zdobyczą punktową, którą mamy, możemy już naprawdę spokojnie patrzeć na przyszły sezon w pierwszej lidze - mówił po meczu ze Stalą nasz szkoleniowiec.

Tradycyjnie już na konferencji prasowej po spotkaniu pojawili się trenerzy obu drużyn. Rozpoczął szkoleniowiec Stali Mielec. - Przeciwnik wygrał, ponieważ pokazał ogromną determinację i taką "piłkarską iskrę". Gospodarze zagrali dobrze w pressingu Goskakiwali, podwajali i potrajali. Nie mogliśmy się temu przeciwstawić. To nie był nasz dzień w prowadzeniu gry i ataku pozycyjnym. Dlatego stworzyliśmy sobie zbyt mało klarownych sytuacji, aby myśleć o zdobyciu bramki. Musimy przełknąć tę porażkę, ale na pewno jeszcze niczego nie przegraliśmy. Mamy kolejne szanse i kolejne mecze. Jak już mówiłem, nawet jeśli będziemy mieli ten 1% szans na osiągnięcie celu, to będziemy o niego walczyć - powiedział Artur Skowronek.

Siłą rzeczy znacznie więcej optymizmu mógł wykazać Jarosław Skrobacz. - Rzadko zdarza się, że po meczu można powiedzieć, iż zagraliśmy tak, jak chcieliśmy zagrać. Mieliśmy swoje problemy personalne, podobnie zresztą jak i przeciwnik. Jeszcze na półtora godziny przed spotkaniem musieliśmy dokonać korekty w składzie - przyznał trener GieKSy. - Na pewno nie napawało to optymizmem, ale ci zawodnicy, którzy czekali na swoją szansę, byli dziś bardzo zdeterminowani. Jako zespół bardzo dobrze weszliśmy w ten mecz i każda minuta potwierdzała to, że jesteśmy dobrze dysponowani i... że powinno być w tym spotkaniu dobrze. Dążyliśmy do zwycięstwa i to było widać. Do przerwy stworzyliśmy taką sytuację, której niewykorzystanie wydaje się wręcz niemożliwością. Natomiast w końcówce przeciwnik dążył do wyrównania, a wiadomo, że w takich momentach zawsze jest ciężko. Niemniej, bardzo się cieszymy. Myślę, że tym spotkaniem i tą zdobyczą punktową, którą mamy, możemy już naprawdę spokojnie patrzeć na przyszły sezon w pierwszej lidze - powiedział Jarosław Skrobacz.

Niezależnie od tego bardzo dobrego spotkania nie da się nie zauważyć różnicy w postawie naszego zespołu między wiosną 2017, wiosną 2018 i wiosną 2019 roku. Przypomnijmy, dwa lata temu oraz przed rokiem GieKSa prowadziła w tabeli kolejno trzeciej i drugiej ligi, po czym wiosną bywało dość nerwowo. W tym sezonie tego kłopotu nie ma. Drużyna nie tylko punktuje, ale i gra coraz lepiej, w związku z czym obawy o powtórkę okazały się niepotrzebne. - Bardzo się cieszę, że tak jest, choć może trochę polemizowałbym, czy w poprzednich sezonach było aż tak źle. Rzeczywiście jednak ta zdobycz punktowa nie była wówczas aż tak zadowalająca. Myślę, że byliśmy wtedy w takim samouspokojeniu czy samozadowoleniu - przyznał trener Skrobacz. - Mieliśmy olbrzymią przewagę nad przeciwnikami i w efekcie przychodziły momenty dekoncentracji. Nie potrafiliśmy punktować, po czym przychodziły słabsze mecze. Niemniej, nie przeczę, że w tym roku rzeczywiście zmieniliśmy troszeczkę..., a może nawet nie troszeczkę, ale zmieniliśmy pewne rzeczy w przygotowawczym cyklu zimowym. Pracowaliśmy inaczej i być może takie są właśnie tego efekty. Albo przynajmniej mam taką nadzieję, że to pomogło - dodał z lekkim uśmiechem trener Jarosław Skrobacz.

Luniz dnia kwietnia 16 2019 15:24:44 0 Komentarzy · 421 Czytań · Drukuj
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Dołącz do nas na Facebooku

JasNet
Najnowsza galeria zdjęć
Ostatni mecz
23 paĹşdziernika 2020, Tychy, 18:00
GKS Tychy - GieKSa 3:1 (2:0)
1:0 Bartosz Biel '11
2:0 Oskar Paprzycki '24
2:1 Daniel Rumin '84
3:1 Dominik Połap '90
Następny mecz
4 listopada, Wodzisław Śl., 12:30
GieKSa - Puszcza Niepołomice
Puchar Polski
10. kolejka - 23-25.10.2020
23.10 Tychy - GieKSa-:-
25.10 Puszcza - Nieciecza -:-
25.10 Łęczna - Miedź Legnica -:-
30.10 Chrobry - Odra Opole -:-
odw. Widzew - Bełchatów -:-
odw. Resovia - Sandecja -:-
odw. Arka - Zagłębie -:-
odw. Korona - Stomil -:-
odw. Radomiak - ŁKS Łódź -:-
Pełny terminarz
Tabela I ligi
1. ŁKS Łódź 8 22 20:4
2. Bruk-Bet Nieciecza 8 21 14:3
3. Odra Opole 9 20 9:6
4. Arka Gdynia 8 15 13:5
5. Górnik Łęczna 6 14 10:2
6. GKS Tychy 8 14 11:6
7. MiedĹş Legnica 9 13 14:11
8. Puszcza Niepoł. 7 11 8:8
9. Widzew Łódź 9 11 7:12
10. Radomiak Radom 7 10 11:10
11. Stomil Olsztyn 9 10 7:9
12. Chrobry Głogów 8 9 9:12
13. Korona Kielce 8 9 6:11
14. Zagłębie Sosnowiec 8 7 8:7
15. GKS Bełchatów 9 7 4:10
16. Resovia RzeszĂłw 8 4 6:14
17. GKS Jastrzębie 8 1 4:15
18. Sandecja N. Sącz 9 1 5:21
Pełna tabela