1:2
(d)
3:1
(w)

2:2
(w)
1:5
(d)

0:2
(d)
0:2
(w)

0:0
(d)
1:1
(w)

2:1
(w)
3:1
(d)

0:0
(d)
0:1
(w)

1:0
(w)
16.03
(d)

2:1
(d)
30.03
(w)

4:2
(d)
03.04
(w)

1:2
(d)
06.04
(w)

0:0
(w)
13.04
(d)

0:0
(d)
20.04
(w)

2:1
(w)
24.04
(d)

2:1
(d)
27.04
(w)

0:2
(w)
04.05
(d)

1:1
(d)
11.05
(w)

1:1
(d)
18.05
(d)
GKS Jastrzębie
Strona główna
Terminarz
Tabela
Kadra
Statystyki
Puchar Polski
Galeria zdjęć
Stadion
Wiadomości
Kontakt
Historia
Historia
Poprzednie sezony
Statystyki
Najlepsi Strzelcy
6
Kamil Szymura
5
Kamil Adamek
3
Krzysztof Gancarczyk
3
Adam Żak
Pełne statystyki zawodników
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Użytkowników Online
Gości Online: 5
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 1,590
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: ~tartinekk
GKS Jastrzębie - GKS Tychy 1:1 (0:1)
GKS Tychy
Biorąc pod uwagę przebieg niedzielnego derbowego spotkania przy Harcerskiej, piłkarze i kibice GKS Tychy powinni z wdzięczności wobec losu na piechotę wracać do domu. Podopieczni Jarosława Skrobacza byli bowiem drużyną zdecydowanie lepszą i w pełni zasłużyli na trzy punkty. Co więcej, wyrównujący gol Kamila Szymury wydawał się być najniższym możliwym wymiarem kary dla przeciwników, którzy w końcówce meczu rozpaczliwie "kradli czas", byle tylko uratować remis. Samo spotkanie rozgrywane było w znakomitej atmosferze sportowego święta, ponieważ fani stworzyli znakomite tło pojedynku na murawie.

Pierwsza połowa nie była wielkim widowiskiem. Obie ekipy postawiły przede wszystkim na solidną grę w defensywie, w efekcie czego większość akcji kończyła się na kilka metrów przed polem karnym jednej i drugiej drużyny. W zasadzie pierwszą godną odnotowania sytuacją był ładny strzał Jakuba Piątka z 20. minuty, który minął poprzeczkę. W odpowiedzi sześć minut później Konrada Jałochę zatrudnił po indywidualnej akcji Kamil Jadach, zaś po dziesięciu kolejnych po rzucie rożnym dziwnie w swoim polu karnym zachował się Marcin Biernat (mógł spokojnie zostawić piłkę bramkarzowi, ale postanowił sam przerwać akcję gospodarzy), ale nasi piłkarze nie zdołali wykorzystać jego kiksu. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się remisem, goście sobie tylko znanym sposobem "wkulali" piłkę do bramki po serii rykoszetów i furze szczęścia (a także spalonym, jak twierdzi część obserwatorów), a gola zaliczono Omarowi Monterde.

Druga połowa wyglądała zupełnie inaczej. Jastrzębianie rzucili się do odrabiania strat i dosłownie dusili derbowego rywala w jego połowie. GieKSa wyrównała stosunkowo szybko, ponieważ już w 55. minucie po rzucie rożnym pięknym strzałem głową popisał się Kamil Szymura. Wprawdzie chwilę potem Mateusz Grzybek mógł odzyskać prowadzenie dla Tychów, jednakże na posterunku tym razem był Grzegorz Drazik. Opisywanie kolejnych szans dla ekipy trenera Skrobacza zajęłoby co najmniej kilka kolejnych akapitów, stąd przypomnijmy jedynie o "setkach", które powinny były zakończyć się golem. W 66. minucie Szymura po wolnym egzekwowanym przez Farida Alego pocelował szczupakiem tuż obok słupka. Chwilę potem golkiper i obrońca Tychów zderzając się zdołali wybić piłkę spod nóg naszego piłkarza, który w tej sytuacji byłby sam na sam z... bramką. Następnie znów dał o sobie znać Szymura, minimalnie niecelnie uderzając z dystansu. W ostatnim kwadransie podopieczni Ryszarda Tarasiewicza co najmniej dwukrotnie wybijali piłkę z linii bramkowej, a na dodatek w 84. minucie mogli sami sobie wpakować gola, ale jakimś cudem zdołali się wyratować. Ostatecznie mecz zakończył się (niesprawiedliwym) remisem, który być może przed meczem bralibyśmy z dobrodziejstwem inwentarza, jednakże po przebiegu derbów wiemy, że jastrzębianie zwyczajnie zasłużyli na komplet punktów.

Teraz przed naszymi piłkarzami niezwykle trudny wyjazd do walczącej o powrót do ekstraklasy Sandecji Nowy Sącz. Następnie GieKSa rozegra aż cztery spotkania z rundy wiosennej, które awansem odbywają się jeszcze w tym roku. Spośród nich tylko pojedynek z Rakowem Częstochowa odbędzie się w Jastrzębiu.

28 października 2018, Jastrzębie Zdrój, 17:45
GKS Jastrzębie - GKS Tychy 1:1 (0:1)
0:1 Omar Monterde '45
1:1 Kamil Szymura '55

GKS Jastrzębie: Drazik - Kulawiak, Pacholski, Szymura, Gojny - Ali, Spychała, Tront, Skórecki (80. Żak) - Jadach (67. Gancarczyk), Adamek (90. Jaroszek).

GKS Tychy: Jałocha - Biernat, Bernhardt (67. Vojtus), Grzeszczyk, Grzybek - Piątek, Adamczyk, Omar (85. Mańka), Tanżyna - Keon Daniel (77. Bogusławski), Abramowicz.

Galeria














Fot. Jan Kalinowski (baron)

Galeria

Luniz dnia październik 28 2018 22:11:27 0 Komentarzy · 414 Czytań · Drukuj
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Dołącz do nas na Facebooku

JasNet
Najnowsza galeria zdjęć
Ostatni mecz
16 marca 2019, Jastrzębie Zdrój, 17:00
GieKSa - Katowice 1:2 (0:1)
0:1 Adrian Błąd '28 (karny)
1:1 Kamil Szymura '58 (karny)
1:2 Adrian Błąd '64
Następny mecz
30 marca 2019, Olsztyn, 16:00
Stomil - GieKSa
24. kolejka - 15-17.03.2019
16.03 GieKSa - Katowice 1:2
15.03 GKS Tychy - Stal Mielec 1:1
16.03 Stomil - Wigry 2:1
16.03 Chojniczanka - Chrobry 1:2
16.03 Sandecja - Garbarnia 0:1
16.03 Podbeskidzie - Bytovia 3:1
16.03 ŁKS Łódź - Warta 3:0
17.03 Puszcza - Odra Opole -:-
17.03 Raków - Nieciecza -:-
Pełny terminarz
Tabela I ligi
1. Raków Cz-wa 23 54 40:10
2. ŁKS Łódź 24 46 39:18
3. Stal Mielec 24 41 33:16
4. Sandecja N. Sącz 24 40 23:13
5. Podbeskidzie 24 35 36:29
6. GKS Jastrzębie 24 32 28:31
7. Chojniczanka 24 32 32:32
8. Bruk-Bet Nieciecza 23 31 33:34
9. Puszcza N. 23 31 24:29
10. GKS Tychy 24 30 32:30
11. Odra Opole 23 29 35:38
12. Chrobry Głogów 24 29 17:23
13. Bytovia Bytów 24 28 34:31
14. Warta Poznań 24 27 23:33
15. Stomil Olszyn 24 26 24:30
16. Wigry Suwałki 24 25 27:39
17. GKS Katowice 24 21 18:34
18. Garbarnia Kraków 24 19 18:46
Pełna tabela