1:2
(d)

2:2
(w)

0:2
(d)

0:0
(d)

2:1
(w)

0:0
(d)

1:0
(w)

4:2
(d)

1:2
(d)

2:1
(d)

22.09
(w)

29.09
(d)

06.10
(w)

13.10
(d)

20.10
(w)

27.10
(d)

03.11
(w)
GKS Jastrzębie
Strona główna
Terminarz
Tabela
Kadra
Statystyki
Puchar Polski
Galeria zdjęć
Stadion
Wiadomości
Kontakt
Historia
Historia
Poprzednie sezony
Statystyki
Najlepsi Strzelcy
3
Kamil Adamek
3
Krzysztof Gancarczyk
Pełne statystyki zawodników
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Użytkowników Online
Gości Online: 4
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 1,589
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: ~szyna333
GKS Jastrzębie - Piast Gliwice 1:2 (0:2)
Puchar Polski
Piłkarze GieKSy zakończyli swoją przygodę z Pucharem Polski na 1/32 finału. W środowy mroźny wieczór podopieczni Jarosława Skrobacza przegrali z ekstraklasowym Piastem Gliwice 1:2 i tym samym pożegnali się rozgrywkami. Honorowego gola dla gospodarzy zdobył po efektownej akcji wprowadzony z ławki rezerwowych Dawid Weis. Należy dodać, że kibice obu zespołów dopingowali wspólnie swoich piłkarzy, intonując m.in. pieśń "Naszym klubem GKS, cała Polska o tym wie. Zjednoczona armia ta - fani Piasta, Jastrzębia".

Faworytem spotkania byli rzecz jasna goście, prowadzeni przez byłego selekcjonera reprezentacji Polski Waldemara Fornalika. Od początku byliśmy świadkami "szachów" w wykonaniu obu ekip, stąd klarownych sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. W 11. minucie po rożnym w polu karnym Piasta jeden z zawodników gości zagrał ręką, ale arbiter nie zdecydował się na podyktowanie jedenastki. Dziesięć minut później przypomniał o sobie Tomasz Jodłowiec, który huknął z dystansu tuż nad poprzeczką bramki Grzegorza Drazika. Chwilę później nasz golkiper wykazał się nie lada refleksem, broniąc strzał po rykoszecie. Kolejne ataki ekipy z ekstraklasy przyniosły efekt w 30. minucie, gdy fatalny błąd w naszej defensywie wykorzystał Karsten Ayong i otworzył wynik zawodów. Siedem minut później było już 2:0 dla rywali, kiedy to po świetnej akcji i mierzonym strzale na listę strzelców wpisał się Denis Gojko.

Pewne prowadzenie gości i coraz niższa temperatura nie zwiastowały wielu emocji dla kibiców GieKSy. I rzeczywiście, początkowo wyglądało to bardzo niemrawo. Jednak z minuty na minutę z naszych piłkarzy schodziło ciśnienie i w efekcie pod bramką Jakuba Szmatuły zaczęło robić się ciekawie. Najpierw w 56. minucie Damian Tront uderzył tuż obok słupka, a w 62. po akcji Farida Alego piłka minimalnie minęła poprzeczkę. Sześć minut później po centrze wprowadzonego chwilę wcześniej Dawida Weisa o włos od przecięcia piłki był Patryk Skórecki. W końcu w 74. minucie jastrzębianie otworzyli wynik po swojej stronie za sprawą aktywnej postawy wspomnianego wyżej Weisa. Kontaktowe trafienie dodało gospodarzom skrzydeł, ale Piast zwarł szeregi, nastawił się na kontry (fantastyczna obrona Grzegorza Drazika w sytuacji sam na sam z Piotrem Parzyszkiem) i dowiózł zwycięstwo do końca.

- Tak przeważnie wyglądają mecze Pucharu Polski, gdy drużyna z ekstraklasy przyjeżdża do teoretycznie słabszego rywala. Na pewno drużyna Jastrzębia zagrała bardzo dobre spotkanie. Nie ukrywam, że była to dla nas trudna przeprawa. Dobra skuteczność w pierwszej połowie sprawiła, że ten mecz wygraliśmy. Trzeba jednak pamiętać, że zagraliśmy w nieco eksperymentalnym ustawieniu - mówił Waldemar Fornalik. - Nerwowo było do końca. Gratuluję przeciwnikom dobrego meczu - dodał były selekcjoner.

- Gratuluję gościom awansu i życzę sukcesów. My chcieliśmy to spotkanie wygrać. Dążyliśmy do tego. Nie możemy być zadowoleni ze sposobu, w jaki straciliśmy bramki. To nie przystoi. Szczególnie musimy mieć do siebie pretensje o pierwszą bramkę, gdzie zadecydował brak komunikacji - żałował Jarosław Skrobacz. - Dążyliśmy do tego, aby strzelić bramkę i liczyliśmy, że otworzy ona nam szansę na remis. Graliśmy jednak trochę za nerwowo. Brakowało trochę spokoju. Przegrywamy i rozstajemy się z Pucharem Polski - powiedział trener GieKSy.

Teraz przed GieKSą powrót na pierwszoligowe areny. W najbliższą sobotę o 15:00 jastrzębianie podejmą przy Harcerskiej Wartę Poznań.

26 września 2018, Jastrzębie Zdrój, 17:30
GKS Jastrzębie - Piast Gliwice 1:2 (0:2)
0:1 Karsten Ayong '30
0:2 Denis Gojko '37
1:2 Dawid Weis '74

GKS Jastrzębie: Drazik - Kulawiak, Pacholski, Szymura, Gojny - Ali (81. Szczęch), Jaroszek (72. Adamek), Tront, Skórecki - Jadach (64. Weis), Krakowczyk.

Piast Gliwice: Szmatuła - Konczkowski, Sedlar, Mokwa, Byrtek - Gojko, Sokołowski, Jodłowiec (61. Dziczek), Jagiełło (65. Mak) - Parzyszek, Ayong (81. Badia).






Fot. Arkadiusz Kogut / JasNet

Galeria zdjęć - JasNet >>>

Luniz dnia wrzesień 27 2018 07:06:43 0 Komentarzy · 166 Czytań · Drukuj
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Dołącz do nas na Facebooku

JasNet
Najnowsza galeria zdjęć
Ostatni mecz
6 października 2018, Bytów, 16:00
Bytovia - GieKSa 1:2 (0:0)
0:1 Kamil Szymura '73 (karny)
1:1 Michał Jakóbowski 92
1:2 Adam Żak '94
Następny mecz
20 października 2018, Łódź, 15:00
ŁKS Łódź - GieKSa
13. kolejka - 05-06.10.2018
06.10 Bytovia - GieKSa 1:2
05.10 Stal Mielec - Odra Opole 1:1
06.10 Nieciecza - Puszcza 2:2
06.10 Warta - Chojniczanka 1:1
06.10 ŁKS Łódź - Wigry 2:1
06.10 Garbarnia - Chrobry 0:1
06.10 Stomil - Katowice -:-
06.10 Podbeskidzie - Raków -:-
06.10 GKS Tychy - Sandecja -:-
Pełny terminarz
Tabela I ligi
1. Raków Cz-wa 12 27 19:7
2. Sandecja N. Sącz 12 21 14:8
3. Bytovia Bytów 12 20 22:14
4. Chojniczanka 12 20 20:16
5. Odra Opole 12 18 21:16
6. ŁKS Łódź 12 18 14:10
7. Chrobry Głogów 12 18 12:10
8. Puszcza N. 12 18 14:16
9. GKS Jastrzębie 12 17 13:12
10. Wigry Suwałki 12 17 14:17
11. Podbeskidzie 12 16 19:16
12. Stal Mielec 12 14 10:10
13. GKS Tychy 12 14 15:16
14. Bruk-Bet Nieciecza 12 11 16:23
15. Stomil Olszyn 11 10 10:14
16. Warta Poznań 11 10 8:16
17. GKS Katowice 12 9 9:15
18. Garbarnia Kraków 12 9 9:23
Pełna tabela