0:0
(w)
1:1
(d)

2:1
(d)
2:2
(w)

1:2
(w)
1:2
(d)

1:1
(d)
0:0
(w)

2:2
(w)
3:2
(d)

1:1
(w)
1:2
(d)

2:0
(d)
2:1
(w)

1:1
(w)
1:2
(d)

1:0
(d)
0:0
(w)

4:2
(w)
1:3
(d)

1:3
(w)
1:3
(d)

1:3
(w)
30.06
(d)

1:0
(d)
04.07
(w)

2:0
(w)
11.07
(d)

2:0
(d)
16.07
(w)

2:2
(w)
19.07
(d)

2:2
(d)
25.07
(w)
GKS Jastrzębie
Strona główna
Terminarz
Tabela
Kadra
Statystyki
Puchar Polski
Galeria zdjęć
Stadion
Wiadomości
Kontakt
Historia
Historia
Poprzednie sezony
Statystyki
Najlepsi Strzelcy
9
Farid Ali
8
Jakub Wróbel
5
Kamil Adamek
4
Damian Tront
Pełne statystyki zawodników
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Użytkowników Online
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 1,592
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: ~benus800
Szczakowianka Jaworzno - GKS Jastrzębie 2:4 (1:1)
GKS JastrzębieSzczakowianka - GKS Jastrzębie 2:4

Chociaż piłkarze z Jaworzna nie zdobyli w meczu z liderem nawet punktu, to nikt na stadionie przy ul. Krakowskiej nie narzekał. Gospodarze grali momentami porywająco!

- Do 60. minuty nic nie mogliśmy na nich poradzić. Szczakowianka była bardziej dynamiczna, by nie powiedzieć - zdesperowana - tłumaczył Piotr Rzepka, szkoleniowiec GKS-u.

Z postawy swoich piłkarzy był dumny trener Andrzej Sermak.
- Na lidera każdy się mobilizuje. Powtarzam chłopakom, że nawet jeżeli latem zespół przestanie istnieć, to trzem, czterem z nich na pewno uda się wybić. Taki mecz jest jak przepustka do lepszego klubu - tłumaczył grający szkoleniowiec gospodarzy.

Gdyby oceniać umiejętności zawodników Szczakowianki tylko po meczu z Jastrzębiem, to najwyższe noty dostaliby Radomir Jarzynka i Adam Janeczko. Pierwszy czarował techniką i strzelił lobem pięknego gola. Natomiast Janeczko zadziwiał nieustępliwością - przy drugiej bramce ograł trzech rywali zanim wyłożył piłkę przed niemal pustą bramkę.

- Wszyscy zapieprzali - uśmiechał się Sermak. Na tle kipiących energią jaworznian przez długie minuty rywal prezentował się bardzo blado. Maciej Budka nerwowo podskakiwał między słupkami tylko, kiedy do piłki podchodził Witold Wawrzyczek. Gdy pomocnik GKS-u zabierał się do wykonania rzutu wolnego, kibice prosili: "Nie rób nam tego, Witek!".
Były piłkarz Szczakowianki posłuchał i tylko raz trafił w poprzeczkę.
- Serce mam rozdarte. Gram w Jastrzębiu, ale miło wspominam okres spędzony w Jaworznie - mówił po meczu przewiązany szalikiem, który dostał od kibiców Szczakowianki.

Jak to możliwe, że mimo tylu pochwał zespół z Jaworzna nie zdobył nawet punktu?

- Nie wytrzymali tempa. Zwyczajnie zabrakło im sił - tłumaczył Robert Żbikowski. Napastnik lidera popisał się niezwykłą sztuką - zdobył dwa gole w dwie minuty!
- Pierwszy był trochę przypadkowy. Bramkarz chyba popełnił błąd. A drugi? Hmm... Spojrzałem i przymierzyłem. W samo okno! - śmiał się jastrzębski napastnik.

- Robert złapał gaz! Odkąd jestem trenerem, czegoś takiego jeszcze nie widziałem! - podkreślał Rzepka. - Pewnie, że miałem obawy, ale już mądrzejsi powiedzieli, że gra się do końca - dodał szkoleniowiec GKS-u.

- Szkoda pierwszej połowy. Mogliśmy prowadzić i 3:0... - smucił się Sermak.

Szczakowianka Jaworzno 2 (1)

GKS Jastrzębie 4 (1)

Bramki: 1:0 Jarzynka (27.), 1:1 Narwojsz (44.), 2:1 Boś (64.), 2:2 Żbikowski (77.), 2:3 Żbikowski (78.), 2:4 Małkowski (83.).

Szczakowianka: Budka - Prażmowski Ż , Skrzypek, Boś, Hejnowski - Zdun Ż, P. Sermak (83. Rejdych), A. Sermak Ż (79. Chojnowski), Cygnar - Jarzynka Ż (87. Rapacz), Janeczko (83. Fuchs).

GKS Jastrzębie: Podolak - Wrześniak, Ciemięga, Tasior (73. Pisarczyk), Bednarek (46. Małkowski) - Woźniak Ż, Wawrzyczek, Adaszek (46. Taraszkiewicz), Foszmańczyk - Żbikowski, Narwojsz Ż (81. Grabczyński).

Sędziował: Marcin Roguski (Warszawa).

Widzów: 1500

Luniz dnia kwiecień 23 2007 16:46:59 · Drukuj
Dołącz do nas na Facebooku

JasNet
Najnowsza galeria zdjęć
Ostatni mecz
11 lipca 2020, Jastrzębie Zdrój, 12:40
GieKSa - Podbeskidzie 0:3 (0:1)
0:1 Mateusz Sopoćko '39
0:2 Marko Roginić '60
0:3 Tomasz Nowak '79 (karny)
Następny mecz
16 lipca 2020, Grudziądz, 20:40
Olimpia - GieKSa
31. kolejka - 10-12.07.2020
11.07 GieKSa - TSP 0:3
10.07 Chojnice - Chrobry 3:4
10.07 Zagłębie - Warta 0:2
10.07 Sandecja - Stal 2:1
11.07 Odra - Wigry 1:0
11.07 Stomil - Miedź 1:2
11.07 Tychy - Puszcza 0:1
12.07 Radomiak - Olimpia 2:0
12.07 Bełchatów - Nieciecza -:-
Pełny terminarz
Tabela I ligi
1. Podbeskidzie 30 59 57:30
2. Stal Mielec 31 58 49:30
3. Warta Poznań 31 56 47:30
4. Radomiak 30 50 46:40
5. Miedź Legnica 30 44 43:39
6. GKS Tychy 30 43 56:48
7. Chrobry Głogów 31 43 36:42
8. Bruk-Bet Nieciecza 30 42 43:33
9. Sandecja N. Sącz 31 40 44:48
10. Puszcza N. 30 40 31:37
11. GKS Bełchatów 30 39 36:39
12. Stomil Olszyn 30 39 25:34
13. Odra Opole 31 39 29:34
14. GKS Jastrzębie 30 38 40:42
15. Zagł. Sosnowiec 31 38 44:51
16. Ol. Grudziądz 30 38 45:53
17. Chojniczanka 31 30 43:58
18. Wigry Suwałki 31 23 25:51
Pełna tabela