0:0
(w)
1:1
(d)

2:1
(d)
2:2
(w)

1:2
(w)
30.11
(d)

1:1
(d)
29.02
(w)

2:2
(w)
07.03
(d)

1:1
(w)
14.03
(d)

2:0
(d)
21.03
(w)

1:1
(w)
28.03
(d)

1:0
(d)
04.04
(w)

4:2
(w)
11.04
(d)

1:3
(w)
18.04
(d)

1:3
(w)
25.04
(d)

2:0
(w)
09.05
(d)

1:0
(d)
02.05
(w)

2:0
(d)
16.05
(w)

2:2
(w)
23.05
(d)

2:2
(d)
30.05
(w)
GKS Jastrzębie
Strona główna
Terminarz
Tabela
Kadra
Statystyki
Puchar Polski
Galeria zdjęć
Stadion
Wiadomości
Kontakt
Historia
Historia
Poprzednie sezony
Statystyki
Najlepsi Strzelcy
8
Jakub Wróbel
7
Farid Ali
4
Damian Tront
3
Kamil Adamek
Pełne statystyki zawodników
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Użytkowników Online
Gości Online: 5
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 1,592
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: ~benus800
GKS Jastrzębie - AKS Mikołów 1:0 (1:0)
AKS Mikołów
Po zwycięstwie z AKS Mikołów GieKSa powróciła na fotel lidera. Podopieczni Grzegorza Łukasika zwyciężyli zaledwie 1:0, ale rezultat zupełnie nie odzwierciedlał przewagi drużyny gospodarzy. Jastrzębianie nie wykorzystali rzutu karnego, ostrzeliwali słupki bramki gości, a golkiper Mikołowa Oskar Radkiewicz bez wątpienia rozegrał jeden z najlepszych meczów w całej swojej przygodzie z futbolem. Gola na wagę cennych trzech punktów zdobył w 17. minucie Tomasz Kocerba po dośrodkowaniu Damiana Tronta.

Spotkanie z AKS Mikołow miało dać odpowiedź na dwa pytania. Po pierwsze, czy pucharowa porażka z Żorami była tylko wypadkiem przy pracy, a po drugie - jaki wpływ na podopiecznych Grzegorza Łukasika ma zamieszanie z przekładaniem kolejnych meczów. Co wiemy? Na pewno tyle, że nasi piłkarze wciąż utrzymują sporą efektywność w tworzeniu sobie licznych sytuacji pod bramką rywali. Niestety, w przeciwieństwie do poprzednich spotkań, zawodzi skuteczność. Gdyby gospodarze sobotniego meczu wykorzystali choć czwartą część stuprocentowych okazji, to Mikołów wyjechałby z Harcerskiej z bagażem podobnym do tego, jaki zabrała ze sobą niedawno Podlesianka Katowice.

Zaczęło się bardzo obiecująco. Jastrzębianie od pierwszego gwizdka sędziego dosłownie rzucili się na gości. Bramkarz Mikołowa Oskar Radkiewicz miał sporo szczęścia, że do piątej minuty zachował czyste konto. Jednak już w szóstej wydawało się, że skapituluje po raz pierwszy, gdy po kolejnej akcji w polu karnym sfaulowany został Bartosz Hajczuk. Arbiter nie miał wątpliwości i wskazał na wapno. Do egzekucji zabrał się Mateusz Wrana, ale Radkiewicz wyczuł jego intencje i tym samym ułożył pierwszą cegiełkę w swoim pomniku bohatera meczu. Trzy minuty później golkiper Mikołowa wybronił strzał z dystansu Kamila Jadacha. W 13. minucie Radkiewicza uratował słupek po silnym uderzeniu Kamila Szymury z rzutu wolnego. W końcu, cztery minuty później, po dośrodkowaniu Damiana Tronta piłkę w bramce gości umieścił głową Tomasz Kocerba. Mało kto spodziewał się jednak, że będzie to jedyny gol tego dnia tym bardziej, że popularny Kocyk w niedługo potem mógł podwyższyć prowadzenie GieKSy, ale trafił w słupek. Mikołów przetrwał dwudziestominutowy huragan, a gospodarze znacznie zwolnili tempo gry. Z tego też powodu do końca pierwszej połowy żaden z zespołów nie stworzył sobie żadnej naprawdę dobrej okazji do zdobycia gola.

Po przerwie jastrzębianie ponownie ostro wzięli się do roboty, ale Oskar Radkiewicz był nie do pokonania. W 53. minucie sobie tylko znanym sposobem wybronił ładny strzał Kamila Gorzały z dystansu, a dziesięć minut później jeszcze efektowniej nie dopuścił do zdobycia gola przez Kamila Jadacha, który świetnie uderzał głową. Z kolei chwilę potem wygrał pojedynek z Patrykiem Dudzińskim. W 73. minucie sporo szczęścia miał z kolei Grzegorz Drazik, gdy żaden z napastników Mikołowa nie przeciął nieprzyjemnego dośrodkowania w pole karne GieKSy. Cztery minuty później w zamieszaniu pod bramką Radkiewicza żaden z naszych piłkarzy nie zdołał wepchnąć piłki do opuszczonej bramki. Nie minęło kolejne 120 sekund i tym razem goście nie trafili z ostrego kąta do bramki GieKSy, w której nie było Drazika. Mikołów, który przyjechał do Jastrzębia jak na pożarcie, zwietrzył szansę wywalczenia sensacyjnego remisu. Goście nie odpuszczali, ale defensywa gospodarzy nie popełniła błędów. Co więcej, podopieczni Grzegorza Łukasika za sprawą wprowadzonego kilkanaście minut wcześniej Pawła Gryty mieli szansę na podwyższenie prowadzenia, ale zarówno w 86., jak i w 89. minucie Radkiewicz był górą.

Ostatecznie GieKSa zasłużenie wywalczyła komplet punktów i dzięki porażce Krupińskiego Suszec w Wiśle powróciła na pozycję lidera IV ligi. Za tydzień jastrzębianie zagrają w Raciborzu, a za dwa tygodnie podejmą przy Harcerskiej rewelacyjnego beniaminka z Suszca. Miejmy nadzieję, że w kolejnych meczach piłkarzom GKS Jastrzębie będzie pod bramką rywali dopisywało więcej szczęścia.

14 września 2013, Jastrzębie Zdrój, 16:30
GKS 1962 Jastrzębie - AKS Mikołów 1:0 (1:0)
1:0 Tomasz Kocerba '17

GKS Jastrzębie: 22. Grzegorz Drazik - 2. Tomasz Lorenc, 11. Mateusz Wrana, 17. Kamil Szymura (46. 13 Tomasz Musioł), 3. Tomasz Kocerba - 20. Damian Tront, 5. Adrian Kopacz (77. 9. Kamil Duda), 10. Bartosz Hajczuk, 7. Kamil Gorzała - 16. Patryk Dudziński (72. 18. Paweł Gryta), 8. Kamil Jadach . Trener - Grzegorz Łukasik.

AKS Mikołów: 18. Oskar Radkiewicz - 3. Wojciech Przybylski, 4. Waldemar Welcz, 11. Mateusz Warzecha, 14. Robert Brysz - 8. Mateusz Kruk, 6. Jakub Opiekulski (61. 19. Patryk Wieczorek), 7. Paweł Kubies, 15. Adam Łach (61. 13. Łukasz Baran) - 17. Mirosław Dutka (83. 2. Jakub Żyłka), 16. Adam Marciniak (76. 10. Patryk Sarnecki). Trener - Marek Szymiński.

sędzia: Piotr Bielecki (Tychy)
żółte kartki: Welcz, Łach

Galeria

akrat dnia wrzesień 14 2013 18:59:03 2 Komentarzy · 10286 Czytań · Drukuj
Komentarze
Boban dnia wrzesień 15 2013 08:00:19
Bardzo dobra gra naszych graczy no ale skuteczność woła o pomstę do nieba-niewykorzystane 3 sytuacje sam na sam,nie trafiony rzut karny,dwa słupki....
Można było spokojnie po pierwszej połowie prowadzić 3,4 do zera to by nie było póżniej takiej nerwówki pod koniec meczu.
Ale dobrze że chociaż ta jedna bramka padła i są na koncie 3 punkty.smiley
ziomek dnia wrzesień 15 2013 08:53:49
ładna gra naszych kopaczy w pierwszej połowie zwłaszcza 30 min gracze z Mikołowa nie istnieli mogło byc 3-4 do zera i spokojna 2 polowa ... naszym brakuje tylko dobrego napastnika !
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Dołącz do nas na Facebooku

JasNet
Najnowsza galeria zdjęć
Sparingi - zima 2020
15.01 MKS Kluczbork (w)
3:0
17.01 Piast Gliwice (w)
1:2
22.01 Zagłębie Sosnowiec (w)
1:1
25.01 Śląsk II Wrocław (w)
1:1
01.02 SFC Opawa (w)
1:0
05.02 Widzew Łódź (w)
1:1
09.02 Ruch Zdzieszowice (w)
3:0
12.02 GKS Bełchatów (w)
4:4
15.02 Garbarnia Kraków (w)
1:0
22.02 Puszcza Niepołomice (w)
-:-
Ostatni mecz
30 listopada 2019, Jastrzębie Zdrój, 13:00
GieKSa - Stomil 1:2 (1:1)
1:0 Jakub Wróbel '3
1:1 Wojciech Hajda '29
1:2 Grzegorz Lech '88 (karny)
Następny mecz
29 lutego 2020, Bełchatów, 17:00
Bełchatów - GieKSa
21. kolejka - 29.02-01.03.2020
29.02 Bełchatów - GieKSa -:-
29.02 Warta - Radomiak -:-
29.02 Stomil - Odra Opole -:-
29.02 Tychy - Sandecja -:-
29.02 Puszcza - Chrobry -:-
29.02 Miedź - Zagłębie -:-
29.02 Nieciecza - Chojniczanka -:-
29.02 Olimpia - Stal Mielec -:-
01.03 Podbeskidzie - Wigry -:-
Pełny terminarz
Tabela I ligi
1. Warta Poznań 20 40 33:18
2. Stal Mielec 20 38 30:18
3. Podbeskidzie 20 37 36:21
4. Radomiak 20 36 30:23
5. Ol. Grudziądz 20 31 34:30
6. Miedź Legnica 20 31 29:26
7. GKS Jastrzębie 20 30 30:25
8. GKS Tychy 20 30 40:29
9. Bruk-Bet Nieciecza 20 26 28:22
10. Zagł. Sosnowiec 20 26 28:31
11. Stomil Olszyn 20 26 16:22
12. Sandecja N. Sącz 20 25 28:35
13. GKS Bełchatów 20 24 24:27
14. Puszcza N. 20 23 15:24
15. Odra Opole 20 20 16:25
16. Chrobry Głogów 20 20 18:33
17. Wigry Suwałki 20 19 17:31
18. Chojniczanka 20 16 27:39
Pełna tabela