28.08
(d)
27.02
(w)

05.09
(w)
06.03
(d)

12.09
(d)
13.03
(w)

19.09
(w)
20.03
(d)

26.09
(d)
20.03
(w)

30.09
(w)
27.03
(d)

04.10
(w)
03.04
(d)

10.10
(w)
10.04
(d)

17.10
(w)
17.04
(d)

24.10
(w)
28.04
(d)

06.11
(w)
01.05
(d)

14.11
(d)
08.05
(w)

21.11
(w)
15.05
(d)

28.11
(d)
22.05
(w)

02.12
(w)
29.05
(d)

05.12
(d)
05.06
(w)

12.12
(w)
12.06
(d)
GKS Jastrzębie
Strona główna
Terminarz
Tabela
Kadra
Statystyki
Puchar Polski
Galeria zdjęć
Stadion
Wiadomości
Kontakt
Historia
Historia
Poprzednie sezony
Statystyki
Najlepsi Strzelcy
1
Marek Mróz
1
Daniel Rumin
Pełne statystyki zawodników
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Użytkowników Online
Gości Online: 4
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 1,593
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: ~patrykmiasko
GKS Jastrzębie - KS Żory 4:0 (3:0)
KS Żory
Wysokie zwycięstwo odnieśli dzisiaj piłkarze GKS Jastrzębie w konfrontacji przeciwko rywalowi zza miedzy - KS Żory. Jastrzębianie zaaplikowali rywalom cztery bramki nie tracąc żadnej, choć sytuacji do kolejnych zmian wyniku było co niemiara. Pierwszego hat-tricka w barwach GieKSy zaliczył pozyskany latem Marek Sobik, czwartego gola dołożył Witold Wawrzyczek wykorzystując jedną z dwóch podyktowanym dla jastrzębian jedenastek. Drugą, wykonywaną w stylu Antonina Panenki, wybronił bramkarz gości. Teraz pora na zwycięstwo Tomasza Adamka, który jak pewnie wszyscy pamiętają, również reprezentował przed laty barwy GKS Jastrzębie.

Spotkanie rozpoczęło się od niespodziewanego ataku gości. Już w 3. minucie meczu formę Mateusza Deege sprawdził Tomasz Zmuda strzałem z odległości pięciu metrów, ale młody bramkarz Gieksy nie dał się zaskoczyć. Cztery minuty później z rzutu wolnego uderzał Bartłomiej Setlak, jednak Adam Kuterek był na posterunku. W 16. minucie przed szansą na zdobycie bramki stanął Marek Sobik, ale po jego strzale piłka minęła słupek Żor. Chwilę później napastnik Jastrzębia zdobył swojego pierwszego gola. W zamieszaniu pod bramką Kuterka Sobik głową uderzył futbolówkę, a ta zmyliła bramkarza Żor i wpadła do siatki. Było to pierwsze z trzech trafień, jakie tego dnia zapisał na swoje konto wychowanek Odry Wodzisław. Na dodatek to po faulu na tym piłkarzu sędzia podyktował rzut karny dla Gieksy, który w 27. minucie pewnie wykorzystał Witold Wawrzyczek. Dziesięć minut później żorzanie mieli okazję do zmniejszenia rozmiarów porażki, jednak Deege i tym razem wybronił strzał Roberta Grzesika. W 41. minucie było 3:0. Pięknym podaniem wzdłuż końcowej linii boiska popisał się aktywny Kamil Gorzała, do futbolówki dopadł Sobik i podwyższył wynik meczu.

Pewne prowadzenie uspokoiło jastrzębian, którzy kontrolowali grę i przewyższali przeciwników o klasę. Tymczasem piłkarzom z Żor coraz częściej puszczały nerwy, czego efektem były żółte kartki. W 53. minucie Grzesik uderzał z około 30 metrów, jednak Deege nadal spisywał się bardzo dobrze. Chwilę później Sobik miał szansę na strzelenie swojej trzeciej bramki, ale piłka minęła słupek Kuterka. Co się odwlecze... W 66. minucie bohater meczu uderzył futbolówkę głową. Piłka... odbiła się od murawy i wpadła do siatki. 4:0. Niektórzy sympatycy Gieksy oczami wyobraźni przypominali sobie spotkania, które jastrzębianie rozgrywali w lidze okręgowej. Miejmy nadzieję, że sytuacja finansowa naszego klubu nie przeszkodzi naszym piłkarzom na drodze w górę ligowej tabeli... W 70. minucie podopieczni Andrzeja Myśliwca stanęli przed szansą podwyższenia rezultatu, ale Witold Wawrzyczek nie wykorzystał jedenastki. Gitara chciał pokonać Kuterka swoim firmowym strzałem a'la Antonin Panenka, jednak bramkarz Żor nie dał się zmylić. Chwilę później Błażej Pawliczek miał stuprocentową sytuację na strzelenie gola, jednak w sytuacji sam na sam z Kuterkiem postanowił... podawać do kolegów. W 83. minucie z 35 metrów groźnie strzelał Wawrzyczek, ale piłka po rękach Kuterka wyszła na rzut rożny. Chwilę później po akcji Sobika obok okienka bramki Żor uderzał Paweł Polak, a jego wyczyn skopiował po minucie Kamil Gorzała. W 90. minucie szansę na zmniejszenie rozmiarów porażki miał jeden z napastników gości, jednak na szczęście dla podopiecznych Andrzeja Myśliwca żaden z rywali nie wykorzystał szkolnego błędu Mateusza Deege, który wypuścił piłkę z rąk. Podsumowując - był to mecz do jednej bramki. Na boisku istnieli tylko gospodarze. Forma rośnie. Oby poza boiskiem było podobnie...

10 września 2011, Jastrzębie Zdrój, 17:00
GKS Jastrzębie - KS Żory 4:0 (3:0)
1:0 Marek Sobik '16
2:0 Witold Wawrzyczek '27 (karny)
3:0 Marek Sobik '41
4:0 Marek Sobik '66

GKS Jastrzębie: 26. Mateusz Deege - 2. Tomasz Lorenc (88. 9. Marcin Bednarek), 18. Kamil Michalczyk, 23. Witold Wawrzyczek (84. 11. Mateusz Wrana), 3. Tomasz Kocerba - 7. Kamil Gorzała, 14. Paweł Polak, 13. Bartłomiej Setlak, 5. Adrian Kopacz - 8. Kamil Jadach (67. 6. Błażej Pawliczek), 4. Marek Sobik. Trener - Andrzej Myśliwiec.

KS Żory: 33. Adam Kuterek - 11. Krzysztof Hudziec, 13. Tomasz Juraszek, 14. Dariusz Kowalewski, 3. Paweł Sudoł (82. 16. Michał Mierzwa) - 5. Norman Winiarski (72. 8. Michał Adamczyk), 6. Piotr Wowra, 18. Sebastian Treliński (78. 17. Radosław Kowalski), 4. Jakub Kloza, 9. Tomasz Zmuda - 10. Robert Grzesik (63. 15. Tomasz Pudełko). Trener - Adam Buchta.

sędzia: Jacek Lis (Katowice)
żółte kartki: Norman Winiarski, Krzysztod Hudziec, Paweł Sudoł
widzów: 800

Galeria

irish dnia września 10 2011 20:02:58 6 Komentarzy · 7697 Czytań · Drukuj
Komentarze
hasters dnia września 10 2011 21:37:05
Brawo za wynik ,chociaż mogło być lepiej smiley
anarchia70 dnia września 10 2011 21:46:34
Jak teraz znowu dochodzą wieści o problemach finansowych klubu już na poziomie IV ligi (a przecież mamy aspiracje piąć się wyżej) to ogarnia mnie złość na ten stan rzeczy. Dzisiaj za namową wywieszonego transprentu kupiłem 2 bilety, ale nawet więcej kupionych biletów nic nie da - za małe kwoty. Klub z biletów się nie utrzyma, bo przyjdzie więcej kibiców i trzeba będzie zatrudnić ochronę i jej zapłacić. Problem jest taki: jak namówić Prezesa JSW, by powrócił do sponsorowania piłki nożnej, co robił wcześniej. Bez tak mocnego sponsora GKS nie dojdzie powyżej III ligi. A może chodzi oto, że JSW sponsorowałaby piłkarzy, ale musieliby przefarbować się na pomarańczowo? A to na dzień dzisiejszy raczej jest niemożliwe.
patrykos dnia września 11 2011 12:51:04
kto ich ubrał w żóte kszulki
wojtek91 dnia września 11 2011 14:15:27
jacyków...
zetkacz dnia września 11 2011 20:27:02
ładnie tak,kolorowo
Boban dnia września 12 2011 16:17:08
Brawo dla chłopaków za grę jak i wynik.
Mogłoby być więcej bramek gdyby nie"sędzia" liniowy.Tyle co on spalonych wypatrzył niesłusznych to można by było obdzielić wszystkie mecze kolejki razem wzięte nimi.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Dołącz do nas na Facebooku

JasNet
Najnowsza galeria zdjęć
Ostatni mecz
23 paĹşdziernika 2020, Tychy, 18:00
GKS Tychy - GieKSa 3:1 (2:0)
1:0 Bartosz Biel '11
2:0 Oskar Paprzycki '24
2:1 Daniel Rumin '84
3:1 Dominik Połap '90
Następny mecz
4 listopada, Wodzisław Śl., 12:30
GieKSa - Puszcza Niepołomice
Puchar Polski
10. kolejka - 23-25.10.2020
23.10 Tychy - GieKSa-:-
25.10 Puszcza - Nieciecza -:-
25.10 Łęczna - Miedź Legnica -:-
30.10 Chrobry - Odra Opole -:-
odw. Widzew - Bełchatów -:-
odw. Resovia - Sandecja -:-
odw. Arka - Zagłębie -:-
odw. Korona - Stomil -:-
odw. Radomiak - ŁKS Łódź -:-
Pełny terminarz
Tabela I ligi
1. ŁKS Łódź 8 22 20:4
2. Bruk-Bet Nieciecza 8 21 14:3
3. Odra Opole 9 20 9:6
4. Arka Gdynia 8 15 13:5
5. Górnik Łęczna 6 14 10:2
6. GKS Tychy 8 14 11:6
7. MiedĹş Legnica 9 13 14:11
8. Puszcza Niepoł. 7 11 8:8
9. Widzew Łódź 9 11 7:12
10. Radomiak Radom 7 10 11:10
11. Stomil Olsztyn 9 10 7:9
12. Chrobry Głogów 8 9 9:12
13. Korona Kielce 8 9 6:11
14. Zagłębie Sosnowiec 8 7 8:7
15. GKS Bełchatów 9 7 4:10
16. Resovia RzeszĂłw 8 4 6:14
17. GKS Jastrzębie 8 1 4:15
18. Sandecja N. Sącz 9 1 5:21
Pełna tabela