0:0
(w)
1:1
(d)

2:1
(d)
2:2
(w)

1:2
(w)
30.11
(d)

1:1
(d)
29.02
(w)

2:2
(w)
07.03
(d)

1:1
(w)
14.03
(d)

2:0
(d)
21.03
(w)

1:1
(w)
28.03
(d)

1:0
(d)
04.04
(w)

4:2
(w)
11.04
(d)

1:3
(w)
18.04
(d)

1:3
(w)
25.04
(d)

2:0
(w)
09.05
(d)

1:0
(d)
02.05
(w)

2:0
(d)
16.05
(w)

2:2
(w)
23.05
(d)

2:2
(d)
30.05
(w)
GKS Jastrzębie
Strona główna
Terminarz
Tabela
Kadra
Statystyki
Puchar Polski
Galeria zdjęć
Stadion
Wiadomości
Kontakt
Historia
Historia
Poprzednie sezony
Statystyki
Najlepsi Strzelcy
7
Farid Ali
7
Jakub Wróbel
4
Damian Tront
3
Kamil Adamek
Pełne statystyki zawodników
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Użytkowników Online
Gości Online: 6
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 1,592
Nieaktywowany Użytkownik: 1
Najnowszy Użytkownik: ~benus800
Płomień Połomia - GKS Jastrzębie 1:1 (0:0)
Płomień Połomia
Klątwa Płomienia Połomia nie została przełamana. Po raz kolejny piłkarze GKS Jastrzębie nie potrafili pokonać rywala zza miedzy, który w ligowej tabeli zajmuje odległą lokatę. Tym razem padł remis 1:1. Gola dla naszej drużyny zdobył w 84. minucie Kamil Michalczyk. W bramce Płomienia Połomia fantastycznie spisywał się znany z gry przy Harcerskiej Marcin Antończyk, który wielokrotnie ratował swoją obecną drużynę z opresji. Pierwsza połowa spotkania została przedłużona o niemal dwadzieścia minut z uwagi na niezwykle bolesną kontuzję Marcina Bednarka, który na murawie oczekiwał na przyjazd karetki pogotowia.

Kibice GKS Jastrzębie spodziewali się, iż w związku z jesienną porażką nasi piłkarze przystąpią do meczu z Płomieniem Połomia silnie zmotywowani chęcią rewanżu. Niestety, przeciwnik ten ma na Gieksę swoisty patent, który nie pozwala podopiecznym Andrzeja Myśliwca na rozwinięcie skrzydeł. Swoją cegiełkę do remisu w tym meczu dołożył również bramkarz Płomienia, Marcin Antończyk. Golkiper rywali zwijał się jak w ukropie i to głównie on jest ojcem sukcesu Połomii, jakim bez wątpienia jest podział punktów z liderem. Środowe spotkanie rozpoczęło się dramatycznie. Po starciu z jednym z rywali Marcin Bednarek tak nieszczęśliwie upadł na murawę, że złamał rękę. Ponad dwadzieścia minut oczekiwał na murawie na przyjazd karetki pogotowia. Bolesna kontuzja kolegi mocno ostudziła nastroje wśród jastrzębian, którzy pierwszą poważną sytuację pod bramką Antończyka stworzyli dopiero w 34. minucie, gdy z ostrego kąta głową strzelał aktywny w tym meczu Błażej Pawliczek. Dwie minuty później dobrą okazję mieli rywale, ale żaden z nich nie przeciął dośrodkowania wzdłuż bramki Szymona Prostackiego. W 42. minucie stuprocentową sytuację zmarnował Pawliczek, który z kilku metrów nie potrafił strzałem głową pokonać bramkarza Płomienia. W 52. minucie pierwszej połowy groźnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Kamil Gorzała, ale Antończyk był na posterunku. Po chwili Pawliczek znów był w sytuacji sam na sam z bramkarzem Połomii, ale nie potrafił wykorzystać tej okazji. W 58. minucie na strzał z ponad 20 metrów zdecydował się Adrian Kopacz, ale i tu Antończyk zachował zimną krew. Cztery minuty później z półobrotu niecelnie uderzał Pawliczek. Ostatnim akordem przedłużonej pierwszej połowy był groźny strzał z rzutu wolnego w wykonaniu Wojciecha Caniboła, który na raty wybronił Prostacki.

Mimo bezbramkowego remisu jastrzębianie nie przystąpili do generalnego oblężenia bramki Antończyka. Gra toczyła się w środku boiska, a jedyną groźną sytuacją był w 50. minucie strzał Kamila Gorzały, który jednak nie sprawił bramkarzowi Połomii żadnych problemów. Dwie minuty później głośna tego dnia Harcerska zamilkła. Po błędzie naszej obrony w pole karne Prostackiego wpadł Dariusz Wita i pewnym strzałem otworzył wynik meczu. Radości piłkarzy Połomii nie było końca. Wynik rozsierdził gospodarzy, którzy ostro wzięli się do pracy, ale nadal niewiele z tego wynikało. W 57. minucie ponownie Pawliczek w sytuacji sam na sam nie potrafił strzałem głową pokonać Antończyka. Dwie minuty później powinno być 1:1, ale obrońca Połomii wybił piłkę z linii bramkowej po strzale Krzysztofa Knesza. W 60. minucie zdenerwowany nieporadnością swoich podopiecznych Andrzej Myśliwiec wprowadził na boisko Kamila Jadacha i Witolda Wawrzyczka. Obaj wprowadzili nieco ożywienia na boisku, ale, jak się później okazało, wystarczyło to jedynie do remisu. W 69. próbkę swoich umiejętności pokazał Wawrzyczek, ale jego strzał z ponad 20 metrów Antończyk szczęśliwie wybronił. W 77. minucie pod poprzeczkę uderzał z głowy Kamil Michalczyk, ale i tym razem bramkarz Połomii zachował się bez zarzutu. Pięć minut później z rzutu wolnego w okno bramki Płomienia pocelował Gitara, ale Antończyk znów tylko sobie znanym sposobem wybronił ten strzał. Po chwili jednak był bezradny. Po dośrdokowaniu z prawej strony do piłki dopadł Michalczyk i doprowadził do remisu. W 88. minucie Adrian Kopacz miał stuprocentową okazję do zdobycia gola, ale Antończyk wybronił strzał z ostrego kąta z odległości kilku metrów. W 90. minucie gospodarze mogli odpowiedzieć na poczynania jastrzębian, ale ponad bramką z rzutu wolnego strzelał Caniboł. W doliczonym czasie gry Gieksa kilkukrotnie egzekwowała rzuty rożne, które jakimś sposobem wybijał Antończyk, broniąc swojego królestwa nie tylko przed strzałami podopiecznych Andrzeja Myśliwca, ale też... przypadkowymi uderzeniami chaotycznie grającej obrony Połomii. W 93. minucie sędzia zakończył to spotkanie. Z wyniku zdecydowanie bardziej zadowolony może być Płomień. Tymczasem przed naszymi piłkarzami wyprawa do Krzyżanowic na mecz z wiceliderem.

4 maja 2011, Jastrzębie Zdrój, 17:00
Płomień Połomia - GKS Jastrzębie 1:1 (0:0)
1:0 Dariusz Wita '52
1:1 Kamil Michalczyk '84

Płomień Połomia: 1. Marcin Antończyk - 9. Daniel Cichy, 16. Paweł Pawela, 3. Kamil Kordek, 15. Dariusz Wita - 5. Krzysztof Hudziec, 13. Damian Getler (90. 7. Patryk Pielesz), 17. Wojciech Caniboł, 10. Łukasz Herok - 6. Artur Kuczera (90. 8. Łukasz Sitek), 19. Łukasz Moczała. Trener - Rafał Kubów.

GKS Jastrzębie: 33. Szymon Prostacki - 3. Tomasz Kocerba (60. 23. Witold Wawrzyczek), 18. Kamil Michalczyk, 4. Tomasz Ciemięga, 11. Kacper Walor - 7. Kamil Gorzała, 2. Tomasz Lorenc, 26. Marcin Bednarek (4. 9. Szymon Kiełkowski), 5. Adrian Kopacz - 6. Błażej Pawliczek (60. 8. Kamil Jadach), 10. Krzysztof Knesz. Trener - Andrzej Myśliwiec.

Sędzia: Rafał Krążek (Sosnowiec).
Żółte kartki: Kamil Michalczyk (GKS Jastrzębie), Krzysztof Hudziec (Płomień Połomia).
Widzów: 500.

Galeria

akrat dnia maj 04 2011 19:44:36 9 Komentarzy · 8937 Czytań · Drukuj
Komentarze
TIMIGKS dnia maj 04 2011 20:47:16
Sedzia To *** !!! smiley

Jak by nie Sedzia to by było Spokojnie 3:1 !!!!
vlodi1962 dnia maj 04 2011 21:16:53
Marcin 3maj sie. Napewno z tego wyjdziesz. Na IV lige widzimy Cie w składzie pozdro
adas dnia maj 04 2011 21:28:06
dzis byl mocny doping. oby tak dalej. xd
TIMIGKS dnia maj 04 2011 21:30:22
Adas jak bys chodzil na kazdy mecz to bys wiedział ze cały czas jest Mocny Doping ...

a Te "xd" - To dla Dzieci ! ! !
adas dnia maj 04 2011 21:31:06
ostatnimi czasy zaczelem chodzic i pierwszy raz od dluzszego czasu tak bylo.
TIMIGKS dnia maj 04 2011 21:33:13
Wporzo szacun !!! Wbijaja jak najczesciej !smiley
dani252 dnia maj 04 2011 23:11:15
a wie ktos moze czemu Marcin Antończyk odszedl od nas to bramkarz ktory dzisiaj zagral znakomicie zreszta nas tez w paru meczach duzo ratowal?? czemu odszedl
zorientowany dnia maj 04 2011 23:29:08
Połomia życzy szybkiego powrotu do zdrowia Marcinowi Bednarkowi.
Buli dnia maj 05 2011 10:45:43
Niech zyje nasza sluzba zdrowia na karetke trzeba bylo czekac "tylko" 20 minut
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Dołącz do nas na Facebooku

JasNet
Najnowsza galeria zdjęć
Sparingi - zima 2020
15.01 MKS Kluczbork (w)
3:0
17.01 Piast Gliwice (w)
1:2
22.01 Zagłębie Sosnowiec (w)
1:1
25.01 Śląsk II Wrocław (w)
1:1
01.02 SFC Opawa (w)
1:0
05.02 Widzew Łódź (w)
1:1
09.02 Ruch Zdzieszowice (w)
3:0
12.02 GKS Bełchatów (w)
4:4
15.02 Garbarnia Kraków (w)
1:0
22.02 Puszcza Niepołomice (w)
-:-
Ostatni mecz
30 listopada 2019, Jastrzębie Zdrój, 13:00
GieKSa - Stomil 1:2 (1:1)
1:0 Jakub Wróbel '3
1:1 Wojciech Hajda '29
1:2 Grzegorz Lech '88 (karny)
Następny mecz
29 lutego 2020, Bełchatów, 17:00
Bełchatów - GieKSa
21. kolejka - 29.02-01.03.2020
29.02 Bełchatów - GieKSa -:-
29.02 Warta - Radomiak -:-
29.02 Stomil - Odra Opole -:-
29.02 Tychy - Sandecja -:-
29.02 Puszcza - Chrobry -:-
29.02 Miedź - Zagłębie -:-
29.02 Nieciecza - Chojniczanka -:-
29.02 Olimpia - Stal Mielec -:-
01.03 Podbeskidzie - Wigry -:-
Pełny terminarz
Tabela I ligi
1. Warta Poznań 20 40 33:18
2. Stal Mielec 20 38 30:18
3. Podbeskidzie 20 37 36:21
4. Radomiak 20 36 30:23
5. Ol. Grudziądz 20 31 34:30
6. Miedź Legnica 20 31 29:26
7. GKS Jastrzębie 20 30 30:25
8. GKS Tychy 20 30 40:29
9. Bruk-Bet Nieciecza 20 26 28:22
10. Zagł. Sosnowiec 20 26 28:31
11. Stomil Olszyn 20 26 16:22
12. Sandecja N. Sącz 20 25 28:35
13. GKS Bełchatów 20 24 24:27
14. Puszcza N. 20 23 15:24
15. Odra Opole 20 20 16:25
16. Chrobry Głogów 20 20 18:33
17. Wigry Suwałki 20 19 17:31
18. Chojniczanka 20 16 27:39
Pełna tabela